Veloloop włączy zielone. Hackowanie świateł ulicznych dla rowerzystów

Sygnalizacja świetlna to niezła ilustracja prawa Murphy’ego. W teorii kilka czujników sprawdza obecność pojazdów w pobliżu skrzyżowania a mądry algorytm tak steruje kolorami świateł, by uniknąć korków na ulicach. Problem w tym, że teoria nie zawsze chce zgadzać się z praktyką, a jednym z przykładów mogą być rowerzyści, których czujniki świateł często po prostu nie zauważają. Na szczęście jest na to sposób!

Rower niewidoczny dla sygnalizacji świetlnej

Skąd światła „wiedzą” o pojazdach znajdujących się w pobliżu skrzyżowania? Obok kamer i czujników laserowych jednym z najpopularniejszych rozwiązań są umieszczone pod asfaltem pętle indukcyjne, pozwalające na wykrywanie obecności metalowych obiektów.

Mogłoby się wydawać, że jest to dobre rozwiązanie, bo zazwyczaj czułość pętli można regulować tak, by reagowały zarówno na samochody, jak i na motocykle, skutery czy rowery. Praktyka jest inna – aby uniknąć problemów związanych z fałszywymi alarmami czujniki bardzo często reagują na duże obiekty, zupełnie ignorując obecność tych mniejszych.

W praktyce oznacza to: rowerzysto, stój i cierpliwie czekaj – czerwone będziesz miał tak długo, aż podjedzie jakiś samochód.

Przyczepka to jedyny ratunek?

O tym, że nie jest to wymyślony problem, świadczą materiały, pojawiające się w ostatnich latach w różnych, polskich mediach. Niestety, ale osoby odpowiedzialne za obsługę świateł często umywają ręce. Co pozostaje rowerzystom? Swoją cenną radą podzielił się niegdyś Krzysztof Kowalczuk, właściciel firmy montującej sygnalizację świetlną.

(…) ustawianie czułości to szukanie złotego środka, a rowerzyści czy motocykliści faktycznie mogą mieć problem. Stalowy kask raczej nie pomoże. Prędzej radziłbym dopięcie przyczepki, żeby pojazd był większy.

Veloloop: udajemy samochód

Niezbyt mądre rady to na szczęście nie wszystko, na co mogą liczyć rowerzyści. Na Kickstarterze rozpoczęła się niedawno zbiórka na urządzenie o nazwie Veloloop. Ten niepozorny gadżet wykrywa pętle indukcyjne, a następnie wysyła do czujnika sygnał, symulujący pojawienie się dużego, metalowego obiektu. Dla świateł to równoznaczne z pojawieniem się samochodu, co wymusi jakąś reakcję i włączenie – prędzej czy później – zielonego.

Zobacz również: Pierwsze wrażenia: Acer Aspire S3

Urządzenie jest zasilane dwiema bateriami AA, które – zgodnie z deklaracjami konstruktorów – powinny wystarczyć na rok jazdy. Cena Veloloop została ustalona na 99 dolarów. To dość dużo, jak za udawanie samochodu. Z drugiej strony może to być przydatnym rozwiązaniem dla osób, które dużo jeżdżą po niezbyt zatłoczonych ulicach, np. późnym wieczorem.

Mając do wyboru albo wielominutowe postoje, albo ryzyko przejazdu na czerwonym, warto pamiętać, że istnieją niepozorne, elektroniczne gadżety, dzięki którym nasze życie może stać się odrobinę prostsze.

W artykule wykorzystałem informacje z serwisów Bike Rumor, Kickstarter, Bike Radar i Veloloop.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Drukarka Pirx 3D – wrażenia z testu i odpowiedzi na pytania Czytelników Air umbrella - niewidzialna parasolka. Genialny pomysł, który nigdy się nie sprawdzi Against Modern Football? Nie tym razem - dron z flagą lata nad boiskiem i przerywa mecz Inteligentny zegarek jak słuchawka. .Klatz - odepnij i rozmawiaj Pay-per-laugh: za występ kabaretu zapłacisz tylko wtedy, gdy się uśmiechniesz Wyciekły dane 7 mln kont Dropboksa. Jak zabezpieczyć się przed problemami? Earity - bezprzewodowe słuchawki sterowane głosem. Powiedz “tak”, żeby odebrać połączenie Egzoszkielet jak z gry „Bioshock”. Nurek zejdzie w nim na ponad 300 metrów DARPA ujawnia film z wnętrza czołgu przyszłości. Wojna wygląda jak gra! Pół godziny na rowerze = smartfon działa trzy godziny dłużej. Ampy naładuje baterię ruchem Nowa Tesla P85D: dwa silniki i sztuczna inteligencja, która myśli i reaguje za kierowcę Carl Zeiss ujawnił VR One – nowe gogle VR. Kolejne. Komu to potrzebne? Stacja robocza na wynos – najlepsze laptopy dla mobilnych profesjonalistów [zestawienie] Roccat Tyon – gryzoń (nie tylko) dla prawdziwego hardkora [test] Apple opanuje rynek PC? Gigant z Cupertino w światowej czołówce producentów

Popularne w tym tygodniu:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Getac B300 – wodoodporny, niezniszczalny laptop Bang & Olufsen BeoSound Shape: modułowe głośniki za 16 tys. zł Lokalizator GPS W2: dziecięcy smartwatch z GPS-em i slotem SIM Mysz komputerowa: jak przez lata zmieniła się jej konstrukcja