• Loża ekspertów – „Platformowa nostalgia”

     - Loża ekspertów - Platformowa nostalgia
    Spokojnie, ani słowem nie wspomnę tym razem o polityce, mimo iż tytuł może wydać się dla co poniektórych nieco mylący. Naszym branżowym ekspertom w składzie: Keroth, KILu, Kroenen, Skizo, Volt, VTO; zadałem dość osobiste pytanie - "Do jakiej platformy pałasz największym sentymentem lub sympatią?". Ich typy oraz uzasadnienia znajdziecie w rozwinięciu tego artykułu. Zapraszam, bo warto!
  • Elektroniczne „bąbelki” – odstresowują?

     - Elektroniczne bąbelki - odstresowują?
    Zawsze jak przychodzi do mnie jakaś paczka zapakowana w bąbelkową folie ochronną, to muszę przynajmniej klika z nich nacisnąć i przebić. Co więcej - wiele osób uważa wręcz, że takie przebijanie pomaga się odstresować. Jeśli też tak uważacie, a skończyły się Wam już folie ochronne, to za 10 dolarów możecie kupić w ThinkGeek elektroniczny brelok, który posiada 8 wielorazowych bąbelków. Można pstrykać do woli. Jest jeszcze coś - co każde 100 kliknięć urządzenie wyda jakiś głupi, a czasem niegrzeczny dźwięk. Nie wiem jak wy, ale ja chyba jednak zostanę przy standardowych bąbelkach. Źródło i fot.: The Red Ferret Journal
  • Zegarkofon M800 firmy CECT

     - Zegarkofon M800 firmy CECT
    Na rynku pojawił się trzeci już zegarkofon, oznaczony tym razem indeksem M800. Model różni się nieco od swoich poprzedników. Jest znacznie lżejszy i poręczniejszy. O ile w ogóle można tak powiedzieć o komórce w zegarku. Kolejny model z serii M firmy CECT pojawił się w sprzedaży. Zegarkofon od razu zrobił wrażenie na Chińczykach, którzy chłoną każdą techniczną nowinkę jak gąbki.
  • Mitsubishi zapowiada 140 cali LED HD

     - Mitsubishi zapowiada 140 cali LED HD
    Shinoda Plasma może zapowiadać swoje 142 calowe plazmy, ale będą one tak drogie (kilkadziesiąt milionów jenów – 10 tys. jenów to około 220 tysięcy złotych), że nie wiem czy ktokolwiek zrezygnuje ze znacznie tańszych i sprawdzonych wyświetlaczy LED. Szczególnie gdy Mitsubishi zapowiada 140 calowego potwora HD tego typu. Ekran znajdzie zastosowanie oczywiście reklamie, informacji, podczas wydarzeń sportowych i kulturalnych. Co prawda partyjka w Gears Of War i maraton Szklanej Pułapki ze znajomymi to też wydarzenie kulturalne, ale nie o to chyba tu chodzi. Wyświetlacz zapewni nie tylko wysoką rozdzielczość (będzie akceptował sygnał do "1080p", jaką będzie miał rzeczywistą rozdzielczość matrycy producent nie podaje), ale i wygodny sposób transportu. Jak nie trudno się domyślić będzie on duży i ciężki. Byt ułatwić instalację, możliwe będzie rozłożenie go na dwie części. Do tego kąt widzenia 120 stopni w pionie i 150 w poziomie, cyfrowy kontroler pozwalający na podłączenie do czterech źródeł sygnału i pixel wynoszący 4 mm. Źródło i fot.: DigiTimes.com
  • Monitor dentystyczny ze zbiorów Yanko Design

     - Monitor dentystyczny ze zbiorów Yanko Design
    Strona Yanko Design to miejsce, w którym każdy projektant może umieścić swoje zwariowane wizje gadżetów przyszłości bez strachu przed wyśmianiem. No bo co byście powiedzieli widząc gdzieś indziej na przykład system monitorujący zdalnie stan Waszego uzębienia? Według Sary Tisdale wystarczy niewielki skaner wkładany do ust i system bezprzewodowej komunikacji z gabinetem dentysty by cieszyć się zdrowym uzębieniem przez całe życie.
  • E-Ink wysokiej rozdzielczości

     - E-Ink wysokiej rozdzielczości
    W trwającej właśnie ankiecie na ulubione technologie przyszłości elektroniczny atrament znajduje się na drugim miejscu. Nie ma w tym nic dziwnego. Giętkie ekrany, gazety z ruchomymi zdjęciami, jeszcze cieńsze komórki... wszystko to działa na wyobraźnię. To jeszcze stosunkowo młoda technologia (jeśli chodzi o obecność na rynku), która dopiero zdobywa serca producentów. Robi to jednak bardzo skutecznie. Seiko Epson pochwaliło się właśnie 6,7 calowym wyświetlaczem e-paper jakiego jeszcze nie było. Jego rozdzielczość to 1600 x 1200 pikseli.
  • Elektroniczny słownik z mową owadów

     - Elektroniczny słownik z mową owadów
    Najnowszy, elektroniczny słownik Papyrus PW-TC930 pojawi się 23 listopada i będzie kosztował 53 tysiące jenów (około 1200 zł). Urządzenie ma zapewnić pełną obsługę lingwistyczną naszych podróży. A gdy mówię pełną, to mam dokładnie to na myśli. Producent stwierdził, że poza tłumaczeniem zdań na język ludzki, przydałoby się też dodanie kilku zwrotów dla innych istot żywych. I właśnie w taki sposób w pamięci translatora znalazły się dźwięki owadów. No tak. Bardzo pomocne. Na szczęście nowy słownik Sharpa to nie tylko ten dziwny dodatek. Jego specyfikacje wyglądają ciekawie. Ekran: 4,3-cala, 480 x 272 pikseli Pamięć: 1 GB Obsługiwane formaty: mp3, jpeg Dodatki: muzyka klasyczna (do 200 dźwięków), dźwięki owadów (do 270), elektroniczny pamiętnik Bateria: do 5 godzin pracy Wymiary:132 x 92 x 24 mm Waga: 300 g