Tradycja kontra technologia – lampki na choinkę nowej generacji

01_choinka.jpgChyba nie myśleliście, że w czasach diod LED ominą one świąteczne drzewka? Diody elektroluminescencyjne są w pilotach od telewizorów, w latarkach. Robimy z nich ekrany HD, ubarwiamy samochodyzmniejszamy komórki.

Aha! I jeszcze rozświetlamy choinki.

Oto kilka zalet lampek LED wykazanych w testach przez consumerreports.org.

Cena

Tutaj amerykański serwis wskazał na niewielkie różnice w cenach diod LED i tradycyjnych żarówek. W Polsce wygląda to podobnie. Wystarczy zajrzeć do działu Oświetlenie choinkowe Allegro by zobaczyć, że można tam znaleźć zarówno lampki 100 sztuk za 4 złote jak i świecącego renifera za 180 zł czy lampki zasilane energią słoneczną za 120 zł. Do wyboru do koloru.

Pobór energii

Tutaj oczywiście bez większych niespodzianek. Diody LED są najbardziej znane z małego apetytu na prąd. W testach Consumer Reports LED-y zużyły od 1 do 3 kilowatogodzin. Tradycyjne lampki pochłonęły od 12 do 105 kWh. Spora oszczędność biorąc pod uwagę, że niektórzy już mają choinki świecące całe dnie i noce.02_lampki.jpgJeśli mowa już o nocy to trzeba zwrócić uwagę temperaturę pracy.

Tutaj też wygrywają LED-ki. Mogą pracować wiele godzin bez nagrzania się. Jeśli lubicie zasypiać z włączoną choinką, to koniecznie zainwestujcie w lampki diodowe. Consumer Reports ostrzega, że w Stanach każdego roku choinki powodują 300 pożarów, w których ginie 14 osób. Nie wiadomo jak takie statystyki wyglądają dla Polski, ale biorąc pod uwagę co robimy tym niewinnym drzewkom, możemy być pewni, że nam nie odpuszczą. Ale bez żartów. Uważajcie!

Trwałość

03_lampki.jpgTu znowu diody LED są górą. Testy wspomnianego magazynu wykazały, że wytrzymują one ponad 4000 godzin pracy. Żarówki zaczęły przepalać się już po 2000 godzinach.

W zasadzie jedyną kategorią , w której wyraźnie górowały tradycyjne żarówki była jasność świecenia. Są one od pięciu do sześciu razy jaśniejsze niż diody. Szkoda. W końcu to jedna z najważniejszych funkcji świątecznych lampek.

Tak czy inaczej jak już będziecie pisali listy do Świętego Mikołaja, to nie zapomnijcie wspomnieć, że w tym roku możecie mieć lampki LED na choince. Gość wchodzi przez ciasny komin do milionów domów, gdzie musi zjeść miliony ciasteczek i popić je milionami szklanek mleka. To ciężka robota! Niech chociaż wie co go czeka.

Źródło i fot.: consumerreports.org, christmaslights.com, Wikipedia.org

Kategoria posta: Gadżety

Regulamin komentowania

0 comments

Trackbacks

  1. [...] i mamy dowód na to o czym pisaliśmy przedwczoraj. Diody LED sprawdzają się znakomicie jako światełka choinkowe. W końcu jeśli Amerykanie [...]

  2. [...] pewnie pamiętacie choinkowe lampki LED potrzebują znacznie mniej prądu niż tradycyjne żarówki. Może więc w przyszłości będziemy [...]

  3. [...] pewnie pamiętacie choinkowe lampki LED potrzebują znacznie mniej prądu niż tradycyjne żarówki. Może więc w przyszłości będziemy [...]

Komentarze archiwalne