• Podsumowanie ankiety – „Czy wybierasz się na KODE5?”

     - Podsumowanie ankiety - Czy wybierasz się na KODE5?
    Przy okazji nowego TOPstera, jak to zwykle u nas bywa, podsumowujemy dotychczasową ankietę i na jego podstawie tworzymy nową. Wszak opinia naszych użytkowników jest dla nas cenniejsza niż złoto. Na dość proste pytanie "Czy wybierasz się na KODE5?" odpowiedziało 157 czytelników. Odpowiedzi prezentują się następująco: Jak widać większość z Was nie ma zamiaru wybrać się na tą imprezę. Cóż, w końcu odbywa się ona dopiero po raz pierwszy w Polsce. Pewnie za rok będzie lepiej, a może nawet proporcje będą zupełnie odwrotne? Kto wie... Przy okazji zachęcam do przeczytania wspomnianego TOPstera, wzięcia udziału w nowej ankiecie oraz wybrania się na KODE5. Na pewno zabawa będzie przednia i to nie tylko dlatego, że też się tam wybieramy!
  • Nowości Toshiby

     - Nowości Toshiby
    Sony pokazuje nowe odtwarzacze Blu-ray, ale pokonana niedawno w wojnie formatów Toshiba nie ma wcale zamiaru płakać nad rozlanym mlekiem. Producent podciąga spodnie, masuje sprany tyłek i prezentuje nowe zabawki. Pierwszymi z nich są nowe odtwarzacze i nagrywarki DVD. Tak, tak. DVD. W czasach gdy mówi się tylko i wyłącznie o "Blu-ray" i świętej pamięci "HD DVD", miliony ludzi nadal ma w domu biblioteczki zapchane po brzegi płytami DVD. Ludzie nie zaczną raczej wyrzucać ich masowo na śmieci tylko dlatego, że Sony by tego chciało. Jednym z nowych playerów jest kosztujący 55 funtów (około 260 złotych) model SD-480E. Ma on podnosić jakość filmów do "1080p", oferować złącze "HDMI" i obsługę DivX. Za 10 funtów więcej, w modelu SD-580E, dostaniemy także wejście USB. Nagrywarki reprezentowane są przez modele: RD-88DT – 230 funtów, 160 GB, RD-98DT - 280 funtów, 250 GB, RD-XV48DT – 250 funtów, 160 GB i odtwarzacz VHS (!).
  • Koncepcja krwawego ekranu – potencjał czy głupota?

     - Koncepcja krwawego ekranu – potencjał czy głupota?
    Na konkurs Greener Design wpłynęło zgłoszenie zawierające koncepcję mrożącą krew w żyłach. I to dosłownie! Jim Mielke, autor pomysłu, chce podbić serca jury jak dla mnie dość kontrowersyjną wersją wyświetlacza, który wszczepiony pod skórę, będzie czerpał energię z krwi. Projekt Mielke mówi o cienkim silikonowym implancie i tatuażu, które miały by być ekranem o przekątnej 2-4 cali. Implant byłby wszczepiany pod skórę, podczas gdy tatuaż nadrukowywano by na powierzchni skóry, zaraz nad implantem. Takiego rodzaju układ miałby być wyposażony w baterię wielkości monety, która pobierałaby z naszej krwi glukozę i tlen i zamieniała ją na energię elektryczną. Od baterii odchodziłyby dwa małe przewody, które trzeba by było podczepić pod tętnice i żyły.
  • Sony BDP-S350 i BDP-S550 – pierwsze odtwarzacze Blu-ray od upadku HD DVD

     - Sony BDP-S350 i BDP-S550 – pierwsze odtwarzacze Blu-ray od upadku HD DVD
    Chyba nikt nie sądził, że firma Sony mogłaby nie wykorzystać klimatów ostatnich dni związanych z odejściem Toshiby od formatu HD DVD. Na fali ostatniej wrzawy wokół zakończonej (lub dobiegającej końca – zależy jak na to spojrzeć) wojny formatów, producent zapowiada dwa nowe odtwarzacze niebieskich płytek. Modele BDP-S350 i BDP-S550 to modele w pełni zgodne ze standardem 2.0. Odtwarzacz S350 ma pojawić się na rynku latem w cenie 400 dolarów. Będzie oferował: obsługę 1080/60p i 24p, Dolby TrueHD, Dolby Digital Plus, komunikacja poprzez USB, Ethernet, "HDMI" obsługa formatów: BD-R/RE (BDMV, BDAV), DVD+R/+RW, DVD-R/-RW, CD, CD-R/RW (CD-DA), JPEG na DVD/CD, Mocniejszy model S550 (500 dolarów, premiera jesienią) zaoferuje dodatkowo 1 GB pamięci na ulubione filmy, dźwięk DTS-HD High Resolution Audio, Master Audio i analogowe wyjścia 7.1. Zainteresowani? Źródło i fot.: Gizmodo.com
  • iStick, czyli większy brat iPoda shuffle?

     - iStick, czyli większy brat iPoda shuffle?
    Niestety, to nie kolejna nowość od Apple, a jedynie kolejna koncepcja ze strony Yanko Design. Tym razem projektant Alexei Mikhailov, zainteresował się kształtem opakowania szminki, stąd wyszło nowe urządzenie o wdzięcznej nazwie iStick.
  • Stage6 idzie do piachu

     - Stage6 idzie do piachu
    Przy okazji ostatniej informacji o serwisie DailyMotion w wysokiej rozdzielczości rozkleiłem się na chwilę na myśl o innej You Tube'o podobnej stronie – Stage6. Nie ukrywam, że to jedno z moich ulubionych miejsc w sieci, które oferuje masę materiału w wysokiej rozdzielczości. Niestety mój romans ze Stage6 kończy się gwałtownie i stanowczo za szybko. Już w czwartek, 28 lutego, serwis zostanie definitywnie zamknięty. Stage6 wyłączył już możliwość ładowania nowych filmów, a od czwartku odebrana zostanie nam też przyjemność ich oglądania Powody takiej decyzji wyjaśniają na głównej stronie witryny jej właściciele. Mówiąc krótko i na temat chodzi oczywiście o pieniądze. Stage6 kosztuje za dużo, a zarabia najwyraźniej za mało by go dalej utrzymywać. Szkoda. Źródło i fot.: Stage6.com
  • Elektroniczne insekty – w rzeźbie

     - Elektroniczne insekty – w rzeźbie
    Tworzenie robotów wcale nie musi wiązać się z wydawaniem tysięcy dolarów na maszyny, które posortują za nas pranie. Niejaki James Watts, którego prace możecie podziwiać na tej stronie internetowej, podchodzi do tematu z bardziej artystycznej strony. Tworzy on elektroniczne owady, które nie służą wcale do zadań szpiegowskich. One nawet nie latają. Ale wyglądają rewelacyjnie! Widoczna powyżej ważka ma na grzbiecie małe panele słoneczne. Pozwalają one na zasilanie ruchomych skrzydeł bez dodatkowych baterii. Miło zobaczyć od czasu do czasu projekty nie mające wcale na celu zrewolucjonizowania naszego codziennego życia, ale raczej zapewnienia wrażeń estetycznych. Osobiście nie potrzebuję jeszcze robota pomocnika, który zrobi za mnie zakupy, zawiąże buty i otworzy drzwi. Ale chętnie rzucę okiem chociażby na taką rzeźbę jak widoczna z boku mechaniczna ręka. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak przykuwa uwagę. Koniecznie zajrzyjcie na stronę artysty. Zamieścił on na niej nie tylko tradycyjne fotografie swoich prac, ale także zdjęcia trójwymiarowe. Jeśli akurat macie pod ręką dwukolorowe okulary do oglądania obrazków 3D, to zdjęcie ważki w pełnej wersji wiadomości powinno Was zainteresować.