• Readybot pomoże Ci w kuchni!

     - Readybot pomoże Ci w kuchni!
    Readybot, to kolejny inteligentny robot. Grupie inżynierów, która za niego odpowiada przyświeca dość prosty cel - stworzyć idealnego pomocnika kucharza lub kucharki, który pomoże posprzątać kuchnię po posiłku. My będziemy się relaksować, a robot w tym czasie między innymi oczyści blaty i wstawi do zmywarki brudne naczynia. W styczniu pojawił się pierwszy prototyp urządzenia, a to co potrafi zrobić możecie zobaczyć poniżej. Na dzień dzisiejszy prototyp radzi sobie z około 40 procentami typowych zadań związanych ze sprzątaniem. Docelowo robot ma umieć zrobić nawet 80 procent rzeczy. Niestety zanim osiągnie taką sprawność i trafi do sklepów miną jeszcze przynajmniej dwa lata. Źródło i fot.: DVICE, Born Rich
  • Samsung proponuje plazmy dla graczy

     - Samsung proponuje plazmy dla graczy
    Firma Samsung poszła na kilka randek z firmą Electronic Arts, wypili kilka drinków, zjedli ostrygi i w taki oto sposób narodziły się nowe plazmy o przekątnych 42 i 50 cali, które mają sprawić, że każdy gracz będzie z nich dumny. Poza rozdzielczością "1080p" producent napakował do swoich nowych paneli wszystko co ma pomóc w niczym nieskrępowanej orgii jakości i grywalności podczas sesji w Gears Of War ze znajomymi. Plazmy są „3D Ready” (cokolwiek ma to w praktyce znaczyć), korzystają z technologii DNIe+ (Digital Natural Image engine+) i oferują powalający kontrast rzędu 1 000 000:1. Tak. Liczba zer się zgadza. Poza tym na obudowie znajdziemy złącza USB 2.0, "HDMI" 1,3. Ktoś ma ochotę na partyjkę Call Of Duty 4 na takim „szkrabie”? Źródło i fot.: akihabaranews.com, Samsung
  • GiFi – nowy standard bezprzewodowego połączenia

     - GiFi - nowy standard bezprzewodowego połączenia
    W australijskim laboratorium Uniwersytetu w Melbourne odkryto nowy standard bezprzewodowego połączenia, który nazwano GiFi. Literę G w nazwie jak można się domyślić wzięto od szybkości przesyłu danych, która dochodzi do aż 5 gigabitów na sekundę! Z taką prędkością można ładować filmy strumieniowo bez najmniejszego opóźnienia czy zatrzymywania na doczytanie.Twórcy standardu, którego zasięg wynosi niestety tylko 10 metrów, planują masową produkcję jeszcze w 2009 roku. Wytworzenie 5-milimetrowego chipu CMOS z milimetrową anteną pobierającą 2 waty mocy ma kosztować zaledwie 10 dolarów. GiFi ma znaleźć zastosowanie głównie w urządzeniach domowych, jak telewizory czy telefony komórkowe. źródło Komórkomania: GiFi - nowy standard bezprzewodowego połączenia
  • GiFi – 10 metrów bez kabli

     - GiFi - 10 metrów bez kabli
    Karolina z Komórkomanii wspomina o nowej technologii bliskiego przesyłu danych, który może pozwolić nam w przyszłości na super szybkie i hiper wygodne oglądanie filmów HD bez konieczności plątania się w kablach. W australijskim laboratorium Uniwersytetu w Melbourne odkryto nowy standard bezprzewodowego połączenia, który nazwano GiFi - pisze Karolina.  Literę G w nazwie jak można się domyślić wzięto od szybkości przesyłu danych, która dochodzi do aż 5 gigabitów na sekundę! Z taką prędkością można ładować filmy strumieniowo bez najmniejszego opóźnienia czy zatrzymywania na doczytanie. Badacze mają nadzieję, że swój pomysł uda im się zacząć rozpowszechniać już od przyszłego roku. Podobno wytworzenie jednego, 5-milimetrowego chipu CMOS  milimetrową anteną pobierającą 2 waty mocy, ma kosztować 10 dolarów.Poza telewizorami HD nowy sposób przesyłu danych ma być przydatny w innych urządzeniach codziennego użytku takich jak na przykład telefony komórkowe. GiFi ma zasięg około 10 metrów więc jest podobny pod tym względem do popularnego dziś w komórkach Bluetooth. Czy większa prędkość zachęci producentów do wdrażania tego standardu do swoich aparatów? Ja mam tylko nadzieję, że za kilka lat będę mógł przestawiać włączony telewizor nie martwiąc się o to, że kabel nie sięga na drugi koniec pokoju. Źródło i fot.: Komórkomania.pl: GiFi - nowy standard bezprzewodowego połączenia 
  • Nowe panele HD Panasonica

     - Nowe panele HD Panasonica
    Ostatnio mamy istny wysyp nowości. Firma Sony pokazała najnowsze odtwarzacze Blu-ray, które mają otrzeć łzy fanom HD po upadku formatu "HD DVD", a także najnowsze propozycje w dziedzinie kina domowego. Swoje trzy grosze dodała Toshiba, która ani myśli płakać po porażce w wojnie formatów. Teraz przyszedł czas na nowe telewizory ze stajni Panasonic. Firma zapowiedziała niedawno 9 nowych paneli LCD i aż 15 plazm. Niektóre z nich trafią do sprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii już w przyszłym tygodniu. Ekrany ciekłokrystaliczne mają być dostępne w przekątnych 32 i 37 cali. Bardziej zróżnicowane będą plazmy oferujące ekrany 37, 42, 46 i 50 cali. Fajnie, że Panasonic wspiera także fanów nieco mniejszych telewizorów PDP. Bardzo popularna ostatnio plazma Panasonic TH-37PV7P jest znakomitym połączeniem średniej przekątnej z dobrymi możliwościami technicznymi i znakomita ceną (ten model można dostać już nawet za 2460 zł!). Ciekaw jestem czy najnowszy telewizor plazmowy 37 cali będzie równie interesujący? Wśród zapowiedzianych modeli najciekawsze wydają się te z serii Z800. Panasonic zapowiada w nich złącze "HDMI", przekątne 42 i 50 cali w plazmach oraz 37” w LCD, a wszystko to z kontrastem na poziomie 30 000:1 i wzmocnionym ekranem odpornym na uszkodzeniafizyczne. Oj będzie na co wydawać pieniądze! Źródło i fot.: WhatHiFi.com
  • Tytanowy Sony Cyber-Shot W300

     - Tytanowy Sony Cyber-Shot W300
    Jesteś bardzo pedantycznym gadżeciarzem? Martwią Cię rysy na jakiejś twojej zabawce? No to nowy Cyber-Shot W300 jest idealny – ma tytanową, odporną na porysowania obudowę. A do tego 13,6 megapiksela rozdzielczości, maksymalną czułość ISO 6400, zoom optyczny 3x, 2,7-calowy LCD oraz wyjście HD.
  • Twórcy Titan Questa „zwijają” studio!

     - Twórcy Titan Questa zwijają studio!
    Jeśli wśród naszych czytelników są fani gry Titan Quest, to niestety mamy dla nich złą wiadomość. Odpowiedzialne między innymi za ten tytuł studio Iron Lore Entertainment ogłosiło na swojej stronie internetowej, że 19 lutego bieżącego roku firma zakończyła tworzenie gier komputerowych. Powód podjęcia takiej decyzji jest dość prozaiczny... otóż ze względu na kilka nieujawnionych wydarzeń studio nie było w stanie zabezpieczyć funduszy na kolejny tytuł, który planowało stworzyć. Jak nietrudno się domyślić pracownicy Iron Lore Entertainment szukają obecnie nowych posad. W sumie szkoda. Titan Quest był w końcu całkiem udanym hack&slashem. Ciekawe do jakiej firmy "trafią" teraz jego twórcy? Źródło i fot.: Kotaku, Titan Quest, TQ: Immortal Throne
  • Terminator 2 na HD DVD

     - Terminator 2 na HD DVD
    Zanim HD DVD przejedzie całkowicie w zapomnienie wyda na świat jeszcze kilka ciekawych filmów. Poza wspominanymi już tytułami, widocznymi na horyzoncie, 20 marca na półkach sklepowych (jak znam życie to tylko zagranicznych) znajdziemy film Terminator 2: Ultimate HD-Edition. Czy Dzień Sądu będzie jeszcze lepszy w wysokiej rozdzielczości? Wiele osób narzekało, że dotychczasowa wersja HD nie spełnia ich oczekiwań. Np. brakowało porządnego dźwięku HD – czytamy w serwisie hdtvpolska.com. Teraz się to zmieni wraz z wejściem wersji odświeżonej. Będzie to oczywiście wersja reżyserska, wyposażona w dźwięk DTS HD 7.1, dodatki Hdi. Niestety mimo lepszej fonii na płycie znajdą się zaledwie dwie wersje napisów: niemieckie i tureckie. Nie ma co. Bogaty wybór. Poza tym nowy Temirnator zaoferuje: funkcje picture-in-pincture, galerie zdjęć, błędy w filmie, making of, dwa komentarze audio, usunięte sceny, zwiastuny. I kilka innych ciekawostek. Źródło i fot.: HDTVpolska.com
  • Marzenie audiofila

     - Marzenie audiofila
    Angielska firma Roksan chce zabrać wszystkim audiofilom po 1000 funtów. Nie jest to jednak wyłudzanie pieniędzy, ale inwestycja w jakość. Co powiecie na przepiękny gramofon wykonany ze stali nierdzewnej i wyglądający jakby ktoś miał go zaraz wynieść na orbitę jako najdoskonalszy kawałek myśli inżynieryjnej na Ziemi? Roksan Radius 5 kosztuje co prawda wspomniane 4600 złotych, ale producent zapewnia, ze lepszego dźwięku z płyty winylowej nie da się osiągnąć na niczym innym. O tym musicie przekonać się już sami. Mnie urządzenie rzuciło na kolana wyglądem. W niczym nieuzasadniony sposób gramofony kojarzą mi się z zakurzonymi pudłami chrzęszczącymi niemiłosiernie o 12 w niedzielę. A przynajmniej kojarzyły, bo teraz sam bym chciał! Źródło i fot.: Rokson.co.uk