-
Nietypowa waga do jedzenia
Jeśli zawsze marzyliście o tym, by znać się na produktach żywieniowych, wiedzieć co warto jeść, a czego nie warto, to teraz dzięki urządzeniu Salter 1440 Nutri Weigh and Go Dietary Computer Scale Wasze marzenia mogą się spełnić. Przedmiot ten, to specjalna waga do jedzenia. Nie dość, że potrafi ona zważyć produkty do trzech kilogramów, to jeszcze pomoże Wam w ułożeniu diety. W jej bazie jest zapisane 1400 wzorców rożnego jedzenia. Na podstawie tych danych urządzenie poda Wam wartość odżywczą ważonych produktów. Wśród wyników znajduje się między innymi: ilość kalorii, węglowodanów, zawartość białka, cukru, cholesterolu i tłuszczy. Gadżet posiada 10 letnią gwarancje i zasilany jest bateriami. Jeśli jesteście zainteresowani, to wagę możecie kupić w sklepie Scalesexpress.com. Jej cena, to 60,57 euro (około 215 złotych) plus koszty przesyłki. Źródło i fot.: OhGizmo!10 komentarzy -
Ziemniaki, sperma łososia, tapioka – przyszłością komórek?
Moda na ekologiczne produkty wkroczyła na całego w świat elektroniki. Niedługo poza ekologicznymi torbami i zdrową żywnością w sklepach, ujrzymy specjalne ekodziały w MediaMarkt i Saturnie.
Naukowcy już pracują nad tym jak wdrożyć naturalne produkty natury takie, jak ziemniaki, nić jedwabnika, czy nasienie łososia do elektroniki.
Na blogu pisałam niedawno o najnowszej koncepcji Nokii - Morph, która miałaby być spełnieniem najśmielszych marzeń producenta, jeśli chodzi o zgodność z ekosystemem. Morph ma być komórką inteligentną, opartą na nanotechnologii, w której wykorzystano związki pochodne insulinie. Telefon ma sam składać się, gdy nie będzie używany, a jego powierzchnia będzie automatycznie czyszczona, gdy tylko komórka wyczuje, że jest brudna. Koniec z odciskami palców i potem na ekranie.
Koncepcja telefonu przyszłości jakim jest Morph brzmi dość fantastycznie, ale co powiecie na wykorzystanie DNA ze spermy łososia do produkcji diod LED?
Andrew Steckl, dyrektor NanoLab Uniwersytetu w Cincinnati, opracował technikę pozwalającą na pięciokrotne przedłużenie żywotności diody LED. Zawarte w diodzie luminofory, które powodują wydzielanie się światła w standardowej LED, zderzają się ze sobą, co w efekcie powoduje koniec jej żywotności. Spirale DNA pochodzące z nasienia łososia rozdzielają luminofory, powodując, że dioda świeci dziesięć razy mocniej.
Fantastyka? Co w takim razie powiecie na wykorzystanie bakterii i wirusów do tworzenia baterii czy chipów pamięci?
Firma IBM pracuje nad wykorzystaniem DNA bakterii, aby stworzyć niezwykle szczelny chip pozwalający komórkom na nagrywanie wielu godzin filmów liczonych w terabajtach.
Z kolei Angela Belcher pracuje w Instytucie Technologicznym w Massachusetts nad przekształceniem wirusów w baterię. Koncepcja Belcher zakłada, że całkowicie bezpieczny dla człowieka wirus, jest w stanie katalizować reakcje jakie zachodzą w baterii i pełnić rolę spoiwa. Uzyskana w ten sposób bateria, niezwykle giętka o grubości milimetra, miałaby być w 80% biodegradowalna.
W październiku poprzedniego roku amerykańska firma Cereplast rozpoczęła badania nad stworzeniem biożywicy utworzonej po części z kukurydzy, a po części z pszenicy i tapioki, która mogłaby być wykorzystana do produkcji obudowy telefonów komórkowych i laptopów. Producent planuje wdrożyć technologię na rynek najpóźniej do 2010 roku.
Na tym nie koniec, jeśli chodzi o zastosowanie produktów naturalnych.
Rajesh Naik, naukowiec pracujący dla laboratorium U.S. Air Force, wykombinował jak wykorzystać nić jedwabnika i enzymy do stworzenia substancji w postaci cienkiego filmu nakładanego na powierzchnię komórki czy odtwarzacza mp3. Spytacie pewnie po co? Dzięki takiemu rozwiązaniu urządzenie pobierając dane na przykład o ilości potu na naszej skórze powie nam, że zaczyna nas łapać grypa.
Fujitsu z kolei wykorzystało olej rycynowy, aby zmieszać go z polimerami tworzącymi części komputerowe i komórkowe. Tworzywo staje się w ten sposób bardzo giętkie i podatne na kształtowanie. Możemy się zatem spodziewać, że w przyszłości nie tylko ekrany będą zwijane. Wyobraźcie sobie komórkę, którą można złożyć jak portfel.
Wszystkie koncepcje wyglądają obiecująco i już chciałoby się obserwować wynik pracy naukowców, ale do masowej produkcji jeszcze sporo czasu. Pocieszającym jest jednak fakt, że projekty opracowywane są przez firmy, które poważnie myślą o przyszłości elektroniki.
Obserwując tendencję naukowców do wdrażania do produkcji surowców naturalnych widać, że gadżeteria będzie szła w modnym ostatnio kierunku eko. I nic dziwnego. Trzeba w końcu zacząć naprawiać, to co zepsuliśmy. A przecież natura ma nam nadal tyle do zaoferowania.
źródło koncepcji: businessweek.com (”A Cell Phone Made of …Tapioca?”)
Artykuł pochodzi ze strony Komórkomania.pl - najlepszy blog o komórkach
-
Pentax Optio V20, mały ale wielki
Nowy kompaktowy aparat Pentax Optio V20 to połączenie 8-megapikselowej matrycy, 5-krotnego zoomu cyfrowego, 3-calowego ekranu LCD w cienkiej na 23 mm obudowie. W sprzedaży ma pojawić się w maju 2008. -
PMP bez baterii
Po co ciągle zmieniać baterie w odtwarzaczu muzycznym, lub podłączać osobisty odtwarzacz multimedialny do gniazdka jeśli można zasilać takie urządzenia energią słoneczną? Tak, tak. Mówimy o odtwarzaczu muzyki i wideo bez baterii! Solar Powered MP4 Player kosztuje 124 dolary (jakieś 280 złotych), oferuje 2 GB pamięci wewnętrznej, odtwarza pliki MP3, WMA, AMR, WAV, ADPCM, PCM, JPEG, BMP, GIF oraz AVI i co najciekawsze robi to wszystko na energii pobieranej przez wbudowane panele słoneczne. Poza typowymi multimediami ten player pozwala też na zabawę z ROM-ami starszych gier. Trzycalowy ekran o rozdzielczości QVGA (320 x 240 pikseli) wyświetla takie tytuły jak Contra, Super Mario Bros czy Street Fighter 2. To nie koniec. Na Słonecznym Odtwarzaczy można czytać też e-booki. Co więcej urządzenie ma wbudowany syntezator głosu, więc jeśli zaczną was boleć oczy od śledzenia małego tekstu, to zawsze możecie przerzucić się na słuchanie. W pełnej wersji wiadomości film prezentujący urządzenie w akcji. -
Full HD z telefonu – Nokia noBounds
Według Nokii w przyszłości telefony komórkowe i palmtopy zastąpią nam tradycyjne myszki do komputera, odtwarzacze multimedialne, playery HD i klawiatury. Wszystko dzięki technologii noBounds pozwalającej na bezproblemowe połączenie telefonu komórkowego z wszelkiej maści ekranami. Telefony z dotykowymi panelami mogłyby w zamyśle producentów pozwalać na wygodną kontrolę multimediów już nie tylko na ekranie komórki, ale i 50 calowej plazmie. Co więcej Nokia zapewnia, że dzięki ich systemowi możliwe byłoby transmitowanie filmów Full HD z prędkością 30 klatek na sekundę poprzez kabel USB i komunikację radiową. Wystarczy połączyć komórkę z telewizorem i voila! Nie potrzebny nam komputer, ani płyty "Blu-ray". Rzućcie okiem na film prezentujący to wszystko w akcji. Wygląda zachęcająco, ale z brawami poczekam jednak na dzień premiery. Widzieliśmy już wiele znakomitych koncepcji, które nigdy nie dotarły na szeroki rynek. Oby tym razem nie było podobnie. Źródło i fot.: engadget.com







![10 najbrzydszych aut świata [galeria]](http://s2.blomedia.pl/www.smartdriver.pl/t/135x84/2012/01/Hyundai-Matrix_2005.jpg)

![Niezwykłe urządzenia [cz. 1-2]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2009/02/crawler-transporter2.jpg)
![Nośniki danych [cz. 1-4]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2008/12/800px-SixHardDriveFormFactors.jpg)
![Kącik technofoba – [cz. 1-6]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/07/FrameBreaking-1812.jpg)
![Wynalazcy, którzy zmienili świat [cz. 1-4]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/10/wynalazcy-cz11.jpg)

![Olympus OM-D - pierwsze wrażenia [wideo + galeria]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/02/olympus-om-d-0051-252x168.jpg)



