• Banpresto DangerBomb Clock – „bombowa” pobudka

     - Banpresto DangerBomb Clock - bombowa pobudka
    Specjalnie dla tych z Was, którzy wśród wielu propozycji na nietypowe, a zarazem skuteczne budzenie, jakie już przedstawiliśmy na naszym blogu, nie znaleźli nic dla siebie wyszukałem w sieci kolejny interesujący budzik. Banpresto DangerBomb Clock, to jak sama nazwa wskazuje zegarek bomba. Kiedy rano urządzenie rozpoczyna "huczne" budzenie należy podejść do niego i... rozbroić je. W tym celu trzeba rozłączyć kabelek, który ma ten sam kolor, co mrugająca się w tym czasie na bombie lampka. W przypadku pomyłki urządzenie dalej "wybucha" aż do momentu, gdy odłączy się odpowiedni kabelek. Jeśli ktoś z Was jest zainteresowany takim bombowym budzeniem, to Banpresto DangerBomb Clock znajdzie w sklepie AudioCubes.com. Cena tego gadżetu, to 35,52 euro (około 125 złotych) plus koszty przesyłki. Trochę drogo, ale przy odrobinie wyobraźni można sobie wmówić, że codziennie rano ratujemy nasz dom/blok przed zagładą. Brzmi nieźle. Źródło i fot.: OhGizmo!, AudioCubes.com
  • El-E przyniesie Ci wszystko co jej wskażesz

     - El-E przyniesie Ci wszystko co jej wskażesz
    Naukowcy nie ustają w wysiłkach zmierzających do opracowania sposobu naturalnego porozumiewania się z robotami. Idealnie byłoby, gdyby robot rozumiał wydawane mu głosem polecenia, reagował tak samo jak człowiek na gesty czy mowę ciała. Niestety jak dotąd z robotem najłatwiej dogadać się w zerojedynkowym kodzie maszynowym. Kolejnym drobnym kroczkiem na drodze do tego celu jest skonstruowany przez grupę wynalazców z Georgia Institute of Technology w USA robot nazwany El-E, któremu można wydawać polecenia w bardziej bezpośredni sposób- za pomocą wskaźnika laserowego.
  • Torrenty w twoim telewizorze

     - Torrenty w twoim telewizorze
    To niewielkie pudełeczko Myka z wielkim logo BitTorrent z przodu, uwolni wasze Pecety od nocnego buczenia wiatrakami podczas ściągania plików przez Torrenta, a przy okazji pozwoli obejrzeć je na ekranie waszego telewizora.
  • Microsoft podarował właścicielowi "wyczyszczonej" konsoli specjalny egzemplarz 360-ki!

     - Microsoft podarował właścicielowi "wyczyszczonej" konsoli specjalny egzemplarz 360-ki!
    Nie, nie musicie regulować monitorów. To, co przeczytaliście w tytule tej wiadomości wydarzyło się naprawdę. Microsoft zadbał o to, by Nathaniel na pocieszenie po wyczyszczonym egzemplarzu miał nie tylko paczkę od Bungie, ale również taką samą, a w zasadzie lepszą niż przed "aferą" 360-kę. Dlaczego lepszą? Bowiem ta nowa ma więcej podpisów niż oryginał. Ale to nie koniec, trzeba wspomnieć również o tym, że na przednim panelu urządzenia podpisał się sam Bill Gates! Poza konsolą w pudełku od Microsoftu był jeszcze zestaw gier na Xboxa 360 i parę innych drobiazgów. I mamy happy end. Naprawdę piękny, bo w końcu jest powszechnie znanym faktem to, że z wielkimi korporacjami zwykle trudno się dogadać. Do pełni szczęścia nam graczom potrzebne jest jeszcze tylko jedno - aby Microsoft wyciągnął wnioski z tej sprawy i popracował nad swoją obsługą klienta. Źródło i fot.: Kotaku, Hawty McBloggy
  • Robot kosmiczny Dextre do zadań specjalnych

     - Robot kosmiczny Dextre do zadań specjalnych
    Ponad 3 i pół metra wzrostu, półtorej tony "żywej" wagi... oto Special Purpose Dexterous Manipulator (w wolnym tłumaczeniu Zręczny Manipulator do Zadań Specjalnych), znany też jako Dextre, robot który właśnie rozpoczął "służbę" w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Zbudowany w Kanadzie, wart ponad 200 mln dolarów robot, dostarczony na stację w częściach promem kosmicznym Endeavour 11 marca tego roku, został właśnie złożony i jest gotowy do pracy. Dextre, mierzący dokładnie 367 cm i ważący 1560 kg, jest silny a jednocześnie precyzyjny i delikatny. Każdym z dwóch ramion o długości 335 cm jest w stanie przenosić ciężary dochodzące do 600 kg, a także małe, wielkości laptopa, i umieszczać je bardzo precyzyjnie, z dokładnością do ok. 2 milimetrów. Będzie wykorzystywany do prac związanych z utrzymaniem stacji kosmicznej, zbyt ciężkich lub niebezpiecznych dla przebywających tam astronautów, takich jak np. wymiana ważących ponad 100 kg baterii. Robotem, wyposażonym w 5 kamer (w tym dwie panoramiczne) i umieszczonym na długim wysięgniku na końcu stacji, mogą sterować zarówno astronauci ze stacji kosmicznej, jak i operatorzy z ziemi. Na Gizmodo jest świetna galeria zdjęć robota Dextre w całej okazołości, w trakcie ostatecznego montażu w przestrzeni kosmicznej. Źródło i fot.: Kanadyjska Agencja Kosmiczna (za Gizmodo)