-
Motorola MING A1800
Serwis Boy Genius Report, który ma całkiem niezłe wejścia u Motoroli i prawie zawsze zamieszcza sprawdzone informacje kilka miesięcy przed zapowiedzią i tym razem nas nie zawiódł. Na stronie ukazały się zdjęcia smartphone'a wyposażonego w system Linux - MING A1800.Skomentuj -
Prey na wyprzedaży
Wczoraj wieczorem wszedłem na stronę usługi Steam i w prawym dolnym rogu zauważyłem arcyciekawą informację. Prey na czas weekendu staniał o 80%. Tylko dziś można go dostać za 4,95 dolara, czyli około 11 zł. Czy warto? Bez wątpienia, wszak to jeden z lepszych FPS-ów ostatnich lat. Na nieszczęście dla twórców – niespecjalnie doceniony. Więc jeżeli macie chęć na jakiegoś shootera i możliwość zakupu przez Steam to może warto pokusić się na tę promocję? Przypomnę, że w Polsce Prey to wydatek 50 zł, więc jeżeli nie zależy wam na pudełku, to sprawa jest oczywista… -
Sony będzie się taplać w pianie
Jak zapewne pamiętacie firma Sony lubi się dobrze ubabrać. Była już eksplodująca farba, spadające piłeczki i plastelinowe króliki. Trudno zapomnieć też o spocie reklamowym, w którym producent „zaszył” całą piramidę! Wyobrażacie sobie ile później producenci mieli sprzątania? Reklamy Sony są na tyle inspirujące, że popychają do podobnych działań także inne firmy. Pamiętacie domino z 10 tysięcy książek przewrócone na koszt Guinnessa? Teraz spece od marketingu Sony planują wyczyścić wszystkie plamy jakie zostały na ich ubraniach po poprzednich zabawach. Nie wiadomo dokładnie jeszcze co to będzie, ale jedno jest pewne. Tyle piany to ja już dawno nie widziałem. Zapowiada się niezła zabawa. Rzućcie okiem na jeszcze jedną fotkę w pełnej wersji wiadomości. -
Grający stół
Jak wiadomo idealną zabawką na spotkania ze znajomymi jest konsola Nintendo Wii. Mało który gadżet elektroniczny sprawia tyle radochy w większej grupie. Ale co zrobić jeśli akurat będzie awaria prądu? Zawsze można zapalić świeczki, usiąść wspólnie do stołu i... coś na nim zagrać. Osoby widoczne na zdjęciu powyżej wcale nie są pijane (chociaż kto wie...) tylko po prostu dobrze się bawią wygrywając rytmy na stole. Na pomysł wmontowania w blat instrumentów wpadł Tor Clausen. Na stronie musicalfurnishings.com można znaleźć kilka wielkości w cenach od 800 do 2900 dolarów. Otwórzcie pełną wersję wiadomości by zobaczyć jak to w ogóle działa. -
200 m na sekundę – to jest prędkość drukowania!
Twoja plujka wolno drukuje? Kyocera ma na to sposób. Ich nowa głowica drukująca KJ4 jest najszybszym tego typu urządzeniem na świecie i może za jakiś czas znajdzie się w środku i Twojej drukarki. Przyda się w drukowaniu masowej ilości swoich fotografii. Głowica KJ4 ma spore możliwości. Drukuje w pełnym kolorze z prędkością do 200 metrów na sekundę w rozdzielczości 600x480 dpi lub do 150 metrów na sekundę w rozdzielczości 600x600 dpi. Jednorazowo może zadrukować pas o szerokości 108 mm. Źródło: Kyocera -
Koncepcja – pilot do telewizora do kuchni
Niejaki Joris van Gelder zaprojektował dość ciekawy pilot do telewizora, który miałby być przeznaczony głównie do zastosowań w kuchni. Nie wiem do końca po co komu telewizor w kuchni, ale może by oglądać Pascala lub Nigellę? W końcu gotowanie to przyjemność, więc powinno się nim dzielić z kimś jeszcze. Na przykład bohaterem programu telewizyjnego. Tak czy inaczej specjalne przeznaczenie wymaga specjalnych funkcji. Jedną z nich było by bardzo przydatne w kuchennych warunkach sterowanie bezdotykowe. Zapomnijcie o brudzeniu pilota sosem czy pastą. -
Wieża Eiffla jednak nie dostanie kapelusza, a architekci ukradli zdjęcie z Wikipedii
Żart? Nieporozumienie? Dezinformacja? A może po prostu doskonały przykład marketingu wirusowego architektów z Paryża? W przyszłym roku wieża Eiffla będzie obchodzić 120. urodziny. Z tej okazji ogłoszono konkurs na projekt architektoniczny, dzięki któremu ten symbol Paryża i całej Francji stanie się łatwiej dostępny. Kilkanaście dni temu świat obiegły zdjęcia szacownej jubilatki przystrojonej w gustowny kevlarowy ni to kołnierz, ni to kapelusz. Zdjęciom towarzyszyły informacje o tym, że tak właśnie Dama Paryża będzie wyglądać przez najbliższy rok, bo właśnie pewna pracownia architektoniczna wygrała urodzinowy konkurs. Sprawę opisał nawet londyński Guardian, a także wiele technologicznych i designerskich blogów, krytykując lub zachwycając się kontrowersyjnym dość pomysłem. -
Koncepcja – bezdotykowy pilot
Niejaki Joris van Gelder zaprojektował dość ciekawy pilot do telewizora, który miałby być przeznaczony głównie do zastosowań w kuchni. Nie wiem do końca po co komu telewizor w kuchni, ale może by oglądać Pascala lub Nigellę? W końcu gotowanie to przyjemność, więc powinno się nim dzielić z kimś jeszcze. Na przykład bohaterem programu telewizyjnego. Tak czy inaczej specjalne przeznaczenie wymaga specjalnych funkcji. Jedną z nich było by bardzo przydatne w kuchennych warunkach sterowanie bezdotykowe. Zapomnijcie o brudzeniu pilota sosem czy pastą.Projekt powstał z myślą o firmie Bang & Olufsen więc nie zdziwiłbym się gdyby kiedyś naprawdę ujrzał światło dzienne. Luksusowe gadżety elektroniczne są na tyle drogie, że pozwalają producentom na popuszczenie wodzy fantazji.
Tylko czy nie łatwiej byłoby po prostu sterować telewizorem za pomocą głosu?
OK, OK! Wiem, że w koncepcjach nie chodzi tylko o to by były praktyczne. Mają być ładne i pobudzać wyobraźnię. A to projektowi Joris van Geldera udaje się akurat znakomicie.
Źródło i fot.: student.tue.nl, your-web-host.com
-
Asus Eee PC z ekranem dotykowym
W następnej generacji rozchwytywanych Eee PC, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, znajdzie się ekran dotykowy o przekątnej 8,9 cala oraz być może wbudowany odbiornik GPS. Pierwsze dostawy mają pojawić się na rynku w maju lub czerwcu 2008 – tak mówi wiceprezes Asustek pan Kevin Lin. Nowa generacja Eee PC osiągnie cenę ok. 500 dolarów i sprzedaż w sumie ok. 5 milionów tych komputerów w ciągu całego roku. Konfiguracja będzie nieco ulepszona – najmniejszą ilością pamięci będzie 1GB, a pojemność dysku SDD wzrośnie z 4-8GB do 8-12GB. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że Eee PC nadal nie można oficjalnie kupić w Polsce. A kiedy będzie można kupić? Tego nie wie nikt... Chyba, że Wy coś wiecie? Źródło: DigiTimes -
TOP 10 gadżetów na Prima Aprilis
Za kilka dni Prima Aprilis. Tego dnia wręcz wypada żartować i robić głupie dowcipy. Ale nie wystarczy już oklepane zawołanie – „o dziura” – którym co roku niezmiennie dzieci częstują na dzień dobry swoje mamy. Teraz trzeba działać z użyciem zdobyczy nowoczesnej techniki. Poniżej lista 10 gadżetów, ułatwiających robienie kawałów, niektóre z nich do domu, inne (ponieważ w tym roku 1 kwietnia to dzień pracy) można również wykorzystać w biurze, zamiast banalnego dowcipu w rodzaju wyjęcia koleżance kulki z myszki (szczególnie, że obecnie większość myszek to myszki optyczne).
Wybierzcie coś dla siebie, może jeszcze zdążycie je kupić i wykorzystać w najbliższy wtorek.
-
Jeden robot, by wszystkimi pilotami rządzić
ApriPoko, najmłodsze dziecko inżynierów Toshiby, to robot, który ma przejąć zadania, jakie na tą chwilę wykonują pilot do telewizora, pilot do sprzętu audio, pilot do sterowania kobietą/mężczyzną, pilot od... itd. Ten przypominający z wyglądu krzyżówkę pisklaka z pingwinem, niepozorny robocik przejmie wszystkie te funkcje w naszym domostwie dzięki zdolności wyłapywania sygnałów przesyłanych z pilotów do docelowych urządzeń oraz umiejętności zadawanie nam pytań. Tak, ten robot będzie do nas mówił. Co to oznacza w praktyce? Gdy naciśniemy jakiś przycisk na naszym pilocie, ApriPoko go wyłapie i zapyta "Co teraz zrobiłeś?", wystarczy że mu na to wyraźnie odpowiemy np. "Włączyłem telewizor", "Zgasiłem światło" a on automatycznie zapamięta częstotliwość sygnału do danej czynności i komendę jaką do niej przypisaliśmy. Później wystarczy już tylko wypowiadać na głos zaprogramowane frazy i czekać aż robot wykona czarną robotę za nas. -
Hub USB z czytnikiem… dysków SATA
Opisywany już czytnik dysków SATA doczekał się odnowienia i rozszerzenia o 4-portowy hub USB, dzięki czemu stał się dużo bardziej funkcjonalnym urządzeniem. Mimo nadal dość wysokiej, jak na tę klasę urządzenia, ceny (ponad 180 zł z transportem), pozostaje nadal dużo tańszym rozwiązaniem niż np. przenośny dysk TrekStor, a na pewno bardziej uniwersalnym, dzięki dodatkowym 4 portom USB. Postawiony na biurku wygląda całkiem ładnie z tą świecącą na niebiesko diodą, a sterczący z niego "goły" dysk nadaje mu bardzo "geekowy" wygląd. Urządzenie obsługuje zarówno 2,5" jak i 3,5" dyski SATA, szybki transfer zapewnia USB 2.0, a kupić je można w sklepie Brando. Źródło: Gizmodo -
Świecący księżyc w korytarzu
Dzięki świetlnym właściwościom farby ELI (skrócona wersja nazwy Ecolightinside) stworzonej przez Sotiriosa Papadopoulosa możliwe jest w dzisiejszych czasach posiadanie prywatnego księżyca, który wniesie odrobinę jasności do naszego życia korytarza. Tylko uważajcie by za długo na niego nie patrzeć. Podobno od światła księżyca można dostać bzika. Księżycowe meble będzie można obejrzeć od 18 do 24 kwietnia w SoHo temporary gallery, Via ventura 15 (Lambrate /EX FAEMA) w Mediolanie. -
Levi’s Red Tab – limitowana edycja w 100 egzemplarzach
Levi's poszerzył asortyment telefonów komórkowych. Na rynek trafi limitowana wersja telefonu o nazwie Red Tab, która ukaże się w liczbie zaledwie 100 sztuk. Komórkę już można zamawiać online, ale uwaga, model nie jest tani. Decydując się na Red Tab zyskujemy nie tylko telefon o modnym wyglądzie, ale szereg przydatnych funkcji, co rzadko zdarza się w tego typu komórkach. Nowy model Levi'sa oferuje odtwarzacz mp3, Bluetooth stereo oraz 2-megapikselowy aparat cyfrowy z flashem. W zestawie razem w telefonem znajdzie się pokrowiec, zestaw słuchawkowy stereo i metalowy łańcuszek. Levi's Red Tab można zamówić jak na razie tylko na francuskiej stronie Colette w cenie 549 euro. źródło Komórkomania: Levi's Red Tab - limitowana edycja w 100 egzemplarzach -
Pierwsze tytuły BD-Live
Sony Pictures Home Entertainment zapowiedziało wydanie nowych tytułów "Blu-ray" obsługujących BD-Live. Szósty Dzień z Arnoldem „Nie patrz tak na mnie bo zabiję” Schwarzeneggerem i komedia Walk Hard: The Dewey Cox Story pojawią się w sklepach (pewnie nie w Polsce, ale jednak) 8 kwietnia. Filmy obsługujące BD-Live pozwolą na przyjrzenie się dodatkowym materiałom ściąganym z sieci. Będą to interaktywne gry, aplikacje, dodatkowe materiały na temat filmów itp. Warto wspomnieć, że z usług tych będzie można skorzystać także z poziomu konsoli Playstation 3. Ostatnio wydane uaktualnienie 2.20 tej platformy pozwala na dostęp do możliwości Live. Miłej zabawy HDTVmaniacy! Źródło i fot.: WahtHiFi.com, GRRR.pl -
Policja Miami wypuszcza sondy
Jakiś czas temu wspominaliśmy o latającym mini śmigłowcu zwiadowczym Microdrone, który rozpoczyna karierę w szeregach angielskiej policji. Teraz przyszedł czas na Stany Zjednoczone. Być może już niedługo w serialu CSI: Miami (Kryminalne Zagadki Miami) bohaterowie będą rozwiązywali sprawy nie wychodząc z komisariatu. Wystarczy wypuścić nad miasto robot firmy Honeywell International. Ciekawe czy będzie umiał kupić i przywieźć do pilota pączki?Powyższe urządzenie waży 6,3 kilograma, widzi świat okiem zwykłej kamery lub czujnika na podczerwień i jest na tyle niewielkie, że można je spokojnie schować do plecaka.
Dzięki możliwościom pionowego startu i lądowania ma to być podobno idealne rozwiązanie na akcje jednostki SWAT. Niech ktoś teraz tylko spróbuje wziąć w Miami zakładników.
Źródło i fot.: Reuters.com
-
Retro LCD
Ostatnio zrobiła się moda na dostosowywanie nowoczesnych urządzeń elektrycznych do gustów retro. Muszę przyznać, że moim zdaniem to całkiem miły trend. Wodoodporna kamera Panasonic SDR-SW20EB-R wygląda znacznie ciekawiej niż jej „nowoczesne” siostry. Podobnie zegarek Diesel OLED, który też wydaje się jakby wyrwany z lat 70-tych. A co z telewizorami? Czy nie fajnie byłoby postawić w dużym pokoju na przykład coś takiego: Wygląda moim zdaniem rewelacyjnie! To projekt Tej Chauhan z Anglii stworzony z myślą o firmie Humax. Patrząc na taki LCD jedyne czego brakuje to klasycznego filmu na ekranie, stylowego kapelusza na wieszaku i Franka Sinatry gdzieś w tle. Źródło i fot.: HDTVmania.pl: Telewizor HD w stylu retro -
Ekologiczny odtwarzacz MP3
Odtwarzacz, jak odtwarzacz. Ani specjalnie ładny, ani wyposażony w jakieś przełomowe funkcje. Wręcz przeciwnie, jest bardzo niepozorny, oferuje tylko 1 GB pamięci i nie posiada nawet wyświetlacza. Nie ma też skomplikowanego oznaczenia modelu, co jak uczy przykład odtwarzaczy SONY jest wyznacznikiem zaawansowanych technologii. Ale za to Cranking MP3 Player oferuje radość słuchania muzyki (w formatach MP3 lub WMA, 32k - 250kbps) dosłownie zawsze i wszędzie, na środku pustyni, w głębi puszczy, czy nawet na bezludnej i pozbawionej źródeł energii wyspie. Jest to bowiem odtwarzacz MP3 na korbkę - jedna minuta kręcenia wystarcza na 10 minut odtwarzania lub 50 minut świecenia wbudowanej lampki LED dla tych, którzy w owej puszczy zgubią się w środku nocy. Wreszcie wszyscy ekologicznie myślący będą mogli do woli słuchać muzyki, bez wyrzutów sumienia z powodu zużywania nieodnawialnych zasobów energetycznych naszej planety. Dla mięczaków, którym ciężko kręcić korbą, przewidziano też bardziej tradycyjne metody ładowania - z zewnętrznego zasilacza lub portu USB. Odtwarzacz można nabyć za niecałe 150 zł (ok. 60 $) w GeekStuff4U. -
Sangria Sound System, czyli dźwięk prosto z butelki
Carlo Rossi, producent win wszelakich, w tym także sangri postanowił dołączyć do grona producentów sprzętu nagłaśniającego. Stąd też mamy teraz zestaw siedmiu głośników 6.1 o wdzięcznej nazwie Sangria Sound System. -
Telewizor HD w stylu retro
Ostatnio zrobiła się moda na dostosowywanie nowoczesnych urządzeń elektrycznych do gustów retro. Muszę przyznać, że moim zdaniem to całkiem miły trend. Wodoodporna kamera Panasonic SDR-SW20EB-R wygląda znacznie ciekawiej niż jej „nowoczesne” siostry. Podobnie zegarek Diesel OLED, który też wydaje się jakby wyrwany z lat 70-tych. A co z telewizorami? Czy nie fajnie byłoby postawić w dużym pokoju na przykład coś takiego: Wygląda moim zdaniem rewelacyjnie! To projekt Tej Chauhan z Anglii stworzony z myślą o firmie Humax. Patrząc na taki LCD jedyne czego brakuje to klasycznego filmu na ekranie, stylowego kapelusza na wieszaku i Franka Sinatry gdzieś w tle. Koncepcja opiera się oczywiście na wzornictwie lat 50-tych ubiegłego wieku. Trzymam za nią kciuki. Źródło i fot.: mocoloco.com
- Strona:
- « Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- Następna »




















![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)



![Niezwykłe urządzenia [cz. 1-2]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2009/02/crawler-transporter2.jpg)
![Nośniki danych [cz. 1-4]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2008/12/800px-SixHardDriveFormFactors.jpg)
![Kącik technofoba – [cz. 1-6]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/07/FrameBreaking-1812.jpg)
![Wynalazcy, którzy zmienili świat [cz. 1-4]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/10/wynalazcy-cz11.jpg)





