-
Łatwe do podniesienia monety
Bilon nie jest najwygodniejszym wynalazkiem ludzkości. Taki środek płatniczy zajmuje sporo miejsca w portfelu, sprawia, że staje się on ciężki, dokładne wyliczanie reszty zajmuje sporo czasu. Żeby tego było mało, to monety przez swoją płaską, okrągłą budowę są również uciążliwe i niewygodne do podniesienia z np. stołu, podłogi dla osób z krótszymi paznokciami. Ale to się może zmienić.13 komentarzy -
W GTA IV nie posłuchasz muzyki…
...chodząc sobie po Liberty City. Rockstar wyciął z gry jeden ze swych sztandarowych pomysłów na ulepszenie serii, mianowicie słuchanie muzyki z przenośnego odtwarzacza w postaci smartfona Niko. Cóż, wygląda na to, że nie można mieć wszystkiego. -
Pęseta do manipulowania komórkami
Roboty zazwyczaj kojarzą się albo z koncepcyjnymi konstrukcjami naśladującymi wygląd człowieka, albo z potężnymi i szybkimi maszynami przemysłowymi lub kosmicznymi. Naukowcy z kanadyjskiego Uniwersytetu w Toronto opracowali coś zupełnie przeciwnego. Miniaturowe, wykonane z silikonu, półautomatyczne ramiona mikro-robota, o długości nie przekraczającej 3 mm, są w stanie przenosić pojedyncze komórki żywych organizmów, o średnicy zaledwie 10 mikrometrów! -
Epic Games: „Nigdy nie stworzymy gry dla Wii”
Jadowitymi słowami poczęstował fanów Wii szef Epic Games (Gears of War, Unreal Tournament). Mike Capps w imieniu całej korporacji, podał do wiadomości, że ich firma nigdy nie napisze gry dla konsoli Nintendo. Zapytany o powód stwierdził: nie chcemy się cofać, musimy się rozwijać. Większy sens jest w inwestowaniu pieniędzy dla gier nowej generacji.
Firma znana jest przecież z tworzenia tytułów zaawansowanych technologicznie. Według Epic, u podstaw jakości danej produkcji leży realistyczna grafika. To ona przyciąga rzesze graczy i decyduje o sukcesie finansowym.
-
Teoretyczny „Płaszcz niewidzialności”
Japońscy naukowcy z Uniwersytetu Prefektury Toyama oraz kilku innych zespołów badawczych ogłosili, że teoretycznie udało im się stworzyć metodę produkcji płaszcza, który sprawiłby, że zakładając go na siebie stalibyśmy się całkowicie niewidzialni. Jak wielkie to odkrycie, chyba nie trzeba nikomu wyjaśniać.Metoda była opracowana już wcześniej, jednak jak twierdzą sami twórcy dopiero teraz udało im się dopracować ją do perfekcji. -
W 2010 roku telefon będzie zasilany wodą
Samsung opracował kolejną technologię, za którą możemy być mu dozgonnie wdzięczni. Oczywiście od koncepcji do masowej produkcji długa droga, ale zamiary producenta są poważne. Jeśli testy powiodą się już w 2010 roku telefony komórkowe i nie tylko mają szansę na wodne zasilanie. Samsung Electro-Mechanics stworzył mikro ogniwo i generator wodorowy, które zostały zasilone wodą. Oh Yong-soo, wice prezes centrum badań firmy tłumaczy: Gdy urządzenie jest włączane, metal i woda w telefonie reagują ze sobą produkując gaz wodorowy. Gaz ten jest transportowany do ogniwa, gdzie wchodzi w reakcję z tlenem z powietrza i generuje energię. Inne ogniwa paliwowe potrzebują metanolu do produkcji wodoru, Samsung potrzebuje zwykłej wody. Ogniwo opracowane przez producenta jest w stanie wytworzyć 3 waty mocy, czyli odpowiednią ilość do zasilenia małych urządzeń takich, jak telefon komórkowy. Bateria oparta na technologii Samsunga pozwalałaby na 10 godzin rozmowy lub 5 dni przeciętnej eksploatacji, czyli dwa razy dłużej niż obecnie. źródło Komórkomania: W 2010 roku telefon będzie zasilany wodą -
Wodoodporna kamera Sanyo – niestety bez HD
Firma Sanyo chyba pozazdrościła Panasonicowi modelu SDR-SW20EB-R. Producent wydaje swoją odpowiedź na wodoodpornego Panasonica. To model Xacti DMX-CA8. Kamera pozwala na filmowanie pod wodą. Bezpieczne warunki dla CA8 to głębokość do 1,5 metra i czas filmowania nie dłuższy niż godzina. Niestety nie oferuje zbyt wysokiej rozdzielczości. Zaledwie VGA - 640 x 480 pikseli. Może za jakiś czas zobaczymy chociaż wersję "720p"? Japońska premiera jest przewidziana na maj. Cena ma nie przekroczyć równowartości 500 dolarów. Źródło i fot.: watch.impress.co.jp, akihabaranews.com -
Panasonic Lumix TZ50 z WiFi (nie w Polsce)
Nowy Lumix TZ50 to tak na prawdę Lumix TZ5 z dodanym modułem WiFi i związanymi z tym bezprzewodowymi możliwościami. Lumix TZ50 ma więc 9,1 megapikselową matrycę, możliwość zapisywania filmów w HD, szerokokątny obiektyw z 28 mm szerokim kątem, 10-krotny zoom oraz 3-calowy wyświetlacz LCD. Lumix TZ50 od maja będzie dostępny tylko w USA za ok. 450 dolarów.
Panasonic Lumix TZ50 obsługuje standard 802.11b/g a na terenie USA ma zapewniony dostęp do internetu za pomocą hotspotów T-Mobile. Dzięki temu każde zrobione zdjęcie można od razu opublikować w Picasa Web Albums. Źródło: fotoblogia.pl - Panasonic Lumix TZ50 z WiFi (nie w Polsce) -
Nawigacja w kierownicy
Koncepcja umieszczenia małego ekranu nawigacji satelitarnej w kole kierownicy wyszła od producenta podzespołów samochodowych, firmy Takata. Ekranik może współpracować z systemami GPS takimi jak np. Navigon 7100 i wyświetlać aktualne informacje, wprost przed oczami kierowcy. -
Laserowe okulary Apple
Jeśli jest jakaś firma, której może udać się wreszcie rozpowszechnić dobrej jakości ekrany zakładane na głowę to jest to Apple. Do tej pory urządzenia tego typu nie zdobyły aż tak wielkiej popularności jak na początku sądzono. Może zmienią to projektory wyświetlające obraz na siatkówce oka. A może laserowe okulary. Laserowe telewizory to nie jedyny pomysł na nowe wyświetlacze wykorzystujące światło lasera. Apple opatentowało projekt ekranu tego typu zamkniętego w formie wygodnych okularów. Patrząc na rysunki projektowe system wydaje się toporny i nieciekawy. Ale to tylko szkice. W rzeczywistości gadżety Apple należą przecież to jednych z najładniejszych na rynku. Firma chce postawić na funkcjonalność. Okulary byłyby oddzielone od jednostki centralnej (przypinanej np do paska) dzięki czemu pozostałyby małe i wygodne. Co więcej bez przekazu obrazu okulary byłyby przezroczyste. Nie różniłyby się niczym od zwykłej pary „zerówek”. No może poza kablami łączącymi je z generatorem obrazu i baterią przypiętą do paska. Oby nie był to jeden z wielu patentów, które pobudzają wyobraźnię, ale do niczego nie prowadzą. Czy za kilka lat będziemy podłączali iPody do zewnętrznych ekranów założonych na własne nosy? Źródło i fot.: unwiredview.com












![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)



![Niezwykłe urządzenia [cz. 1-2]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2009/02/crawler-transporter2.jpg)
![Nośniki danych [cz. 1-4]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2008/12/800px-SixHardDriveFormFactors.jpg)
![Kącik technofoba – [cz. 1-6]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/07/FrameBreaking-1812.jpg)
![Wynalazcy, którzy zmienili świat [cz. 1-4]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/10/wynalazcy-cz11.jpg)





