Bierstick – niezbędny gadżet każdego kibica
Nie samym iPhonem żyje człowiek. Czas wrócić do rzeczywistości. A tu właśnie zaczyna się kolejny mecz fazy grupowej Euro 2008. A co ma prawdziwy kibic? Prawdziwy (telewizyjno-pubowy) kibic ma mieć zapas piwa i chipsów, który nie wyczerpie się przez 90 minut. Na zakup automatu do piwa Avanti już brakuje czasu, ale w takiej strzykawce Bierstick zmieści się niemal półtora litra złocistego napoju – może wystarczy nawet na drugie 90 minut?
A jeśli nawet nie wystarczy, to zapas można zawsze uzupełnić, szczególnie, że przy nieostrożnym obchodzeniu się ze strzykawką całą zawartość można pochłonąć bardzo szybko, o ile tylko potrafimy prędko przełykać.

Strzykawka zamiast igły ma ustnik, a obsługa jest banalna, szczególnie że jak można wypatrzeć na zdjęciach w instrukcji, do zestawu (w wersji luksusowej) dodawane są dwie asystentki w białych kostiumach.

W wersji podstawowej bez asystentek, do właściwej pracy urządzenia wymagana jest jakaś w miarę równa powierzchnia (może być ściana), ale za to kosztuje jedyne 20 $.
Już po mistrzostwach Bierstick może przydać się na wycieczce, kampingu lub imprezie. Ostatecznie można go nawet wypełnić zupełnie innym napojem, ale to byłaby już profanacja. ;)
[Źródło i fot.: Gizmodo]
-
JacekDanielski
-
Pawlow
-
mc
-
http://gadzetomania.pl agnieszka
-
http://gadzetomania.pl/author/goto Tomek
-
Matizlo
-
http://gadzetomania.pl/author/goto Tomek Goździewicz





![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)








