Ferrari wśród fajek

Kiedy myślę o pykaniu fajki, obraz jaki kształtuje mi się w głowie wygląda mniej więcej tak. Starszy pan siedzi na bujanym fotelu, w jednej ręce trzyma szklaneczkę z whisky, a drugą zajętą ma przez fajkę.

Gadżet zaprojektowany przez Hakan Bogazpinara odstaje od tradycyjnych fajek. Porównanie do Ferrari wiąże się przede wszystkim z technologicznym dizajnem oraz ergonomiką i futurystycznym wykończeniem wszystkich linii i załamań. Można by bez wahania powiedzieć, że ta fajka będzie następstwem dla swoich poprzedniczek i tym samym przyszłością pykania.

Przyglądając się uważniej przedmiotowi od góry, zobaczyć możemy wskaźnik stężenia nikotyny. Jest on po to, by użytkownik wiedział kiedy należy wyczyścić filtr. Niewiemy kiedy możemy spodziewać się Eosa w sklepach. Cena nie jest znana, ale jesli ma to być luksusowa fajka to mozliwe, że trzeba będzie za nią trochę zapłacić.

Kategoria posta: Koncepcje

Źródło: yankodesign

Regulamin komentowania

  • pablo

    Chyba wracam do nałogu. Ta fajka powinna wyświetlać jeszcze np.wiadomości podczas zaciagania się.

Oto android, który przyniesie ludzkości nieśmiertelność [wideo]
Oto android, który przyniesie ludzkości nieśmiertelność [wideo]

Zamknij