Wino USB dla znudzonych piwem geeków

No dobrze piwo raczej nie nudzi, ale elegancka, czarna butelka będzie świetnie prezentowała się w barku każdego geeka. Tylko dlaczego właściwie USB?
Przepisy Unii Europejskiej zabraniają umieszczania słowa „Port” na winach chyba, że naprawdę pochodzą z Portugalii. Po przeczytaniu napisu USB skojarzenia są jednoznaczne.
To nie koniec atrakcji przygotowanych dla komputerowców. Drzewko z przodu to zapis kodu binarnego, który tłumaczy się jako Peter Saltier. Jest to nazwa kalifornijskiej winnicy, z której pochodzi trunek.
Twórcy wina kontynuują gry słowne z zakazanym wyrazem. Z tyłu butelki możemy znaleźć kilka fraz do wypełnienia, np.: „an im____ant agreement” albo „in your ____folio”.
Ciekawy sposób na ominięcie unijnych przepisów.




![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![Pierwsza lustrzanka dla zaawansowanego amatora do 8000 zł [forum]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/lead2-56245-270x150.jpg)
![Abecadło [giveaway]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/abesadlo-43166-224x168.jpg)



