Na ratunek
Widzieliście może filmy, które rozgrywały się na otwartym morzu lub oceanie? Zagubieni na tak wielkim obszarze ludzie mogą liczyć tylko na szczęście i technologię. Najcięższą i najważniejszą rzeczą była woda i sygnalizacja o położeniu ofiary. Dzięki temu gadżetowi będzie to znacznie łatwiejsze.
Nie wolno pić oceanicznej i morskiej wody, grozi to utratą zmysłów. Pomimo tego iż jest to płyn, a my chcielibyśmy się ugasić nasze pragnienie, w rzeczywistości nie napoi nas. Duża zawartość soli spowoduje efekt odwrotny i pragnienie wzrośnie. Ocean rescue przerobi dla ciebie szkodliwą wodę w zdatną do picia.
Dodatkową ważną funkcją jest mrugające światełko w nocy i kolorowy dymek wypuszczany za dnia. Dzięki temu nasze położenie będzie widoczne z odległości kilku kilometrów. Oby jak najszybciej trafiło do wyposażenia łodzi ratunkowych.
-
Karol
-
Regus
-
rtjrt6jr6j






![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)








