Obcy czy Don Kichot? Ktoś chyba nie lubi energii z wiatru
Co zniszczyło turbinę wiatrową w Lincolnshire w Anglii? Wielu mieszkańców widziało dziwne rozbłyski w kształcie macek ośmiornicy na nocnym niebie, ktoś nawet przysięgał, że to kawał lodu wielkości krowy, wyrzucony z niewidzialnego bombowca obcej cywilizacji. Fakty są proste: w niedzielę rano jeden z rozmieszczonych w okolicy kilkunastu wiatraków był zniszczony.
Producent feralnej turbiny zaręcza, że powinna być odporna na wszelkie warunki pogodowe. Ale sami zobaczcie jak wygląda: śmigła pogięte, a jednego do tej pory nie odnaleziono.
Odrzucając nudne hipotezy w rodzaju nudzącej się młodzieży zamieszkującej bloki, czy puszczanych w poprzednią noc fajerwerków, pozostaje kilka możliwych przyczyn: albo lokalny Don Kichot, albo obcy. Rycerz z la Manchy zapewne nie poprzestał by na jednym zniszczonym wrogu, więc pozostają tylko Oni! Pytanie czy to zwykłe roztargnienie i usiedli na turbinie przez pomyłkę, czy wzorując się na Gazpromie próbują wymusić większe opłaty za korzystanie z odnawialnych źródeł energii.
-
xrys
-
zzzz
-
marek







![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![Suzuki Jimny 1,3 Comfort – zawsze znajdzie drogę [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC03348.jpg)

