Top 10 najdziwniejszych minimalistycznych gadżetów


Minimalizm to jeden z wiodących nurtów w projektowaniu gadżetów. Niektóre z opisywanych w tym zestawieniu gadżetów są tak minimalistyczne, że trudno domyślić się, do czego służą.

1. Ultimate Wheel

Jeżeli zechcemy wyrzucić kilka zbędnych części z roweru to otrzymamy monocykl. Co będzie, kiedy pójdziemy dalej? Stworzymy Ultimate Wheel. W końcu, komu są potrzebne takie luksusy jak siodełko czy kierownica. Za to koło i 2 pedały zapłacimy 90 USD.

2. Drukarka Samsung ML-1630

Mateusz pisał już o niej, ale jeżeli od razu po zobaczeniu tego zdjęcia odgadliście, że macie do czynienia z drukarką to zazdroszczę wam wyobraźni. Cena tego bardziej przypominającego cyfrową wagę cacka waha się od 300 do 600zł.

3. Stick Sound FM Radio

Tak, właśnie patrzycie na radio. To nie uchwyt na długopis ani joystick. Wszystkie funkcje radia, takie jak strojenie, zmienianie głośności oraz włączanie i wyłączanie są obsługiwane przez widoczny na zdjęciu srebrny patyk. Można nim kręcić oraz przechylać go w różne strony. Całości dopełnia podświetlana na niebiesko podstawka. Cena urządzenia to 39 USD.

4. Wysuwany prysznic

Prysznic zaprojektował Sung Hoon Mun. Poza umożliwieniem odświeżenia cieszy także oko. Kiedy nie jest używany nie przypomina w niczym znanych nam aparatur prysznicowych.

5. The Dirt Devil Kone Vacuum

Często spotykamy się z minimalistycznymi głośnikami. Gadżet widoczny na zdjęciu przypomina właśnie takie urządzenie. Nic bardziej mylnego. Pod przydługą nazwą kryje się po prostu odkurzacz. Jest bezprzewodowy, nie wykorzystuje worków i można go kupić za 40 USD w kilku różnych kolorach.

6. Flavor of Time – zapachowy zegar

Pachnie zupą pomidorową? Więc mamy południe. W ten właśnie sposób mamy poznawać godziny według projektantów zapachowego zegara. Wspomnienia zapachów mogą być przechowywane przez ludzki mózg przez całe życie. W przypadku tego gadżetu zapachów ma być 12. Możemy je dowolnie dobrać i przyporządkować do konkretnych godzin za pomocą specjalnych kapsułek, a raczej może będziemy mogli, bo zegar jest niestety tylko koncepcją.

7. Cell – „tron” bez zbiornika na wodę.

Minimalistyczne gadżety towarzyszą nam wszędzie. Nawet w ubikacji. Pod eleganckim owalnym kształtem kryje się sprzęt, który umożliwia nam załatwianie podstawowych potrzeb. Kto powiedział, że sedes nie może być ładny?

8. Stolik nocny wykonany z przetworzonego papieru.

No tak, gadżet widoczny na zdjęciu jak najbardziej pasuje do opisu. Właściwie wszystko, na czym da się postawić lampę i szklankę wody można na upartego uznać za stolik nocny. Ten konkretny egzemplarz został wykonany w 100% z papieru pochodzącego z recyklingu. Myślicie, że to wpłynie korzystnie na jego cenę? 2798 dolarów, tyle przyjdzie zapłacić każdemu kto zechce postawić ten kawałek sztuki użytkowej przy swoim łóżku.

9. Pendulum – minimalistyczny zegar ścienny

Tradycyjny zegar, będący zazwyczaj elementem starych stylowych wnętrz przeszedł drastyczne odchudzanie. Zmieniono także materiał, z którego jest zbudowany i podzielono na 2 niezależne części. Zrobiony z aluminium Pendulum działa na baterie, co kłóci się nieco z ideą wahadła. Jednak, jeżeli szukamy naprawdę oryginalnego czasomierza do salonu to wydanie 114 dolarów na ten gadżet wydaje się rozsądnym wyjściem.

10. Na koniec kilka gadżetów, które już opisywaliśmy. Warto o nich przypomnieć przy okazji tematu minimalistycznych gadżetów.

Das Keyboard Ultimate tylko dla piszących bezwzrokowo

Pano Logic – desktop, który mieści się w dłoni

Zegarek, którego nie ma

Regulamin komentowania

  • esse

    mam ml-1630 i bardzo sobie chwalę. Jedyna drukarka, która nie wygląda jak przerośnięty chiński toster

  • kfiat

    zegar zapachowy… Mogła to wymyślić tylko kobieta, ja i większość samców których znam, ma tak upośledzone powonienie że mógłbym powiedzieć tylko czy ładnie czy też nie ładnie pachnie a możliwość przybliżonej oceny godziny umożliwiłaby mi jedynie kompozycja w której stopniowo zapach byłby coraz bardziej nieznośny… (np od woni kwiatowej rano stopniowo do smrodu zgniłych jaj…)
    :)

  • Komentator

    Czy wstęp nie powinien być przed jpegiem? hmmm? Mi się wydaję, że istota wstępu jest taka, że wstęp jest pierwszy. Ot jego natura taka (:

  • http://kocia wow

    wow niezłe :)

  • http://kocia koteczek

    ale to szczere

Poziomy prysznic - fajny pomysł czy przekombinowany gadżet?
Poziomy prysznic - fajny pomysł czy przekombinowany gadżet?

Zamknij