Jakie ciekawe elektroniczne gadżety można znaleźć na ulicy?

Wydawca Objectidfilm wraz ze swoim asystentem idąc ulicami NY zrobili zdjęcie bezpańskiego systemu stereo leżącego na chodniku. Wnet pojawia się idea kierowana do was.


Jaki elektroniczny gadżet udało się wam znaleźć na ulicy, wyrzucony od tak? Wiem, że nie zdarza się to często, ale pewnie komuś udało się trafić na coś pożytecznego. Jeden z internatów znalazł laptopa, który jak się okazało działał, a wystarczyło mocniej wcisnąć przycisk włączający.

Podzielcie się własnymi znaleziskami, z tego co pamiętam, udało mi się znaleźć sportowy zegarek Casio w trawie niedaleko kortu tenisowego oraz telefon Nokię 3510i, i to chyba wszystkie elektroniczne przedmioty jakie udało mi się zachować.

Regulamin komentowania

  • ccc

    W niemczech na wystawkach leży sprzęt obok śmietnika taki sam jak u nas na półkach w sklepach :) Większość sprzedaję na allegro. Ostatnio leżał worek komórek a wsród nich perełka PocketPC :] Wszystko sprawne

  • karol

    Znalazłem laptopa vaio, jak nowy. Został wyrzucony, jak się później okazało właściciel pewnie myślał że zepsuty.. a ktoś tylko wyciągnął kość ram.

  • shakal

    Później dziwić się, że polacy mają przydomek śmieciarzy.
    Ale prawda jest taka, że europejczyków(z zachodu) powinno sie nazywać idiotami-bo kto widział wyrzucać sprzęt uszkodzony w taki sposób, jak na przykład opisywany przez Karola.
    Ech…ta cała ekologia i płacenie za reklamówki, może by najpierw uczyć dzieci poszanowania własności?

  • sareth

    Po prostu niemcy tak mają , w dupach im się poprzewracało ponieważ mają niezłe zarobki i jak im się znudzi sprzet i kupią nowy to nie chce im się sprzedawaqć na aukcjach czy gdziekolwiek tylko fru :) Słyszałem nawet że mają firmy zajmujące się zbieraniem od niemców ich niechcianych gadżetów

  • sareth

    Zresztą jeżeli ktoś znajdzie na ulicy gadżet typu komórka to powinien oddać go na policję (tam mają coś w stylu biura rzeczy znalezionych), ja osobiście nie wziąłbym nigdy np nowoczesnej komórki leżącej na trawniku (możnaby powiedzieć o mnie wiele złych rzeczy ale honor mam , a przywłaszczanie sobie np gadżetu który ktoś zgubił a nie wyrzucił to jakby na to nie parząc kradzież)

  • Ganc2

    To ostanie to akurat prawda – mam kuzyna w niemczech – jakbym chciał sprzedać swój komputer, to musiałbym do tego dopłacić – bo on złomu nie przyjmuje :) a poza tym sareth ma rację – znalezione rzeczy nigdy nie są niczyje.

  • xrys

    a ty wiesz ze to jest traktowane jako kradziez ? juz ci tlumacze.. ten sprzet jest wystawiany w odpowiednie dni, ustalone przez miasto i oni to zbieraja, jest wiec ustalone ze jezeli ktos im to zwinie z przed nosa to traktowane jest to jako kradziez, bo bylo to przeznaczone dla miasta. osobiscie nie mam nic przeciwko ale radze na to zwracac uwage by nie miec pozniej klopotow. pozdrawiam

  • kfiat

    Też kiedyś znalazłem prawie nowy telefon, chłopak który go zgubił trochę się stawiał ale dostał „strzała” i mu przeszło…

    :) :) :)
    (to żart oczywiście) zgadzam się z sareth i Ganc2…

  • ccc

    Dziwne, że przebywam tam dość często u rodziny i każdy mówi, że jak chcesz to bierz (niemcy też przychodzą i biorą to co im potrzebne) :) Sprzęt jest wystawiany i potem go zabierają do recyklingu jeśli nikt nie chce, więc nie pisz mi bzdur, że to kradzież boś jest śmieszny i nie doimformowany.

  • mikado

    A ja szczerze powiedziawszy bym wziął bo sam znalazłem sie takiej sytuacji i mi nikt nie oddał mojego zgubionego fona. Cóż „live is brutal…”

  • DeVilio

    znalazlem komorke kiedys 3410, zadzwonilem do domu z tej komorki (z numerow na simie oczywiscie) i kolo przyszedl po swoj sprzet. Ale powiem wam tak: ilu ludzi zrobilo by tak samo jakby np. zobaczylo canona eos 450D na laweczce w parku? zglosilibysciue to? na policje? Tia. A pozniej komendant czy inny pracownik ma nowy aparat. Z regolu czesciej takie rzeczy jak telefony itp nie sa oddawane. Teraz honor jest juz tylko slowem. Niestety. Aczkolwiek jakbym ja znalazl cos takiego to napewno bym oddal, bo sam wiem jak boli strata takiego sprzetu.

  • p98

    Ojciec kolegi wczoraj znalazł iPhone’a…więcej nie wiem

  • sareth

    Kolega mojego brata miał okradzione mieszkanie, i między innymi policja znalazła jego komórkę i oddałaby mu gdyby nie to że dostał od firmy ubezpieczeniowej rekompensatę za komórkę (nomen omen niższą niż wartość komórki). A zresztą nie musicie koniecznie oddawać znalezionej komórki na policję, starczy jak np zadzwonicie do kogoś znajomego właściciela komórki (znalezionego w w pamięci telefonu i poinformujecie o sytuacji).

  • Jeffu

    xrys ma rację. nawet śmieci mają swojego właściciela. jakbyś śię czuł ccc, gdyby ktoś grzebał w twoich, jakieś rachunki, różne informacje można by pozyskać.
    To, że jest powiedzmy cicha umowa, że można takie sprzęty zabierać nie zmienia faktu prawnego.

  • trasher

    Moja babcia jest śmieciarą (ma rentę ale grzebie po śmietnikach albo raczej na mórkach koło śmietników) niestety nie znalazła jeszcze żadnego gadżetu elektronicznego :) Ale kiedyś znalazła pamiętnik jakiejś dziewczyny w którym nawet był wpis jak to ona podarowała swojemu chłopakowi na imieniny największy podarunek – siebie , lol

  • ccc

    Jeffu masz nasrane w bani :) Osobiście mam gdzieś kto w moich śmieciach grzebie… jak chcesz moge ci dać pogrzebać :D Rachunki i inne papiery z danymi są niszczone w niszczarce (chyba jasna sprawa?) Żadna cicha umowa tylko normalna rzecz. Człowiek używający mózgu i potrafiący logicznie myśleć chyba wie, że lepiej niech ktoś sobie weźmie to co potrzebuje niż ma to zostać rozbrojone na części w recyklingu. Prawnie chyba też nie jest zakazane bo raz mi Polizai podwoziło do domu telewizor :-) Pa trolle

  • ccc

    przydomek śmieciarzy? sprzęt jest wystawiany przed dom/blok , a nie do śmietnika :) Czasami są porobione miejsca na takie fanty

  • ccc

    a moja babcia od strony siostry wujka jej cioci mówiła, że nigdy nigdy nigdy nie przywłaszczy sobie tego co znajdzie :) Później gdy znalazła portfel a w nim 1,200 zł ponad to dziwnym trafem go właścicielowi nie oddała… Wymyślając milion powodów dla którego lepiej go sobie zostawić :) Czyny się liczą , a nie pisanie bzdur bo gadzetomaniach. Pisac każdy sobie może lecz w praniu wychodzi szydło z worka

  • b

    A gdzie dokladnie są takie fajne śmieci ? :D tez bym se zabral bo czasem jestem w dojczach :)

  • sareth

    ccc nie mierz wszystkich swoją miarką :)

  • nokiafun

    mój stary znalazł w uk moto v3 przy pubie to ją dostałem bo ma iphona

  • chickensoft

    Niw wiem co pan CCC słyszał, ale nic takiego tu w niemczech nie ma miejsca. Może kiedyś ale już na pewno nie teraz. Nikt nic nie wystawia oprócz starych TV. Niemcy nie kupuja juz tyle nowego sprzętu co kiedys….

  • chickensoft

    Niw wiem co pan CCC słyszał, ale nic takiego tu w niemczech nie ma miejsca. Może kiedyś ale już na pewno nie teraz. Nikt nic nie wystawia oprócz starych TV. Niemcy nie kupuja juz tyle nowego sprzętu co kiedys……..

  • Luksander

    Wiele razy zdazylo mi sie cos zapomniec/zgubic i dziwnym trafem sie odnajdywalo po kilku godzinach lub dniach. Dokument / portwel / aparat / nie wiem co tam jeszcze i to wlasnie przez to ze ktos zadzwonil lub przetrzymal az pojawie sie w tym miejscu ponownie (akurat bar przy uczelni gdzie czesto bywalem). Tak samo jak widze ze ktos cos zgubil to zawolam i zapytam co i jak. ale zeby nie bylo ze ktos dostanie cos przez przypadek lepiej upewnic sie ze to faktycznie osoba ktora zgobila wiec zapytac czy cos zginelo? a nie od razu wciskac…

  • maQ

    Zostawiłem kiedyś laptopa na lotnisku w UK, po 3 tyg wysłano mi go pocztą kurierską. Pani która go odesłała zostawiła swój numer konta i poprosiła o zwrot kosztów wysyłki, dorzuciłem jeszcze mniej więcej 10% aktualnej ceny tego modelu.

    Co do wystawek, zawsze można zapukać do drzwi i zapytać.

  • bartek

    zgadzam sie z tym wsztstkim ale tak dla siebie chciałbym to sprawdzić czy ktos może mi powiedziec gdzie można znależdz takie wystawki?

Najdziwniejsze i najbardziej pomysłowe sztućce
Najdziwniejsze i najbardziej pomysłowe sztućce

Zamknij