Chińskie autobusy śmierci

Czym są wspomniane autobusy śmierci? To 40 chińskich pojazdów, w których są wykonywane egzekucje na skazańcach. Ich przebieg jest na żywo transmitowany do odpowiednich organów nadzorczych. Dlaczego autobusy? Między innymi żeby zaoszczędzić na czasie.
Jakie są inne powody? Krytycy twierdzą, że autobusy pomagają rządowi nielegalnie wycinać organy skazańcom i sprzedawać je za granicę. Ciała nigdy nie są pokazywane pomiędzy egzekucją, a kremacją. Jednak jak dotąd nikogo nie złapano na gorącym uczynku.
Skazani są uśmiercani za pomocą zastrzyku. Jest to jedna z dwóch popularnych w Chinach metod wykonywania kary śmierci. Druga to rozstrzelanie. Sami skazani nie mogą wybierać sposobu wykonania egzekucji. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której przestępcę stać na zapłacenie za droższy (zastrzyk) i mniej bolesny sposób opuszczenia tego świata.
Rząd chiński twierdzi, że dzięki autobusom mieszkańcy mniejszych miejscowości nie muszą budować miejsc egzekucji, ani płacić za dostarczenie więźniów do Pekinu, gdzie jest przygotowywana mieszanka używana do wykonywania zastrzyków.
Projektant autobusów – Kang Zhongwen uważa, że wprowadzenie autobusów śmierci i coraz częstsze zastępowanie plutonu egzekucyjnego zastrzykami to znak, że Chiny promują przestrzeganie praw człowieka.
Pomijając kwestię zasadności stosowania kary śmierci to mam wrażenie, że “promowanie praw człowieka” zmierza w Chinach w dziwnym kierunku. Oby domniemane mobilne wycinanie organów okazało się tylko plotką.


Szczerze wierzysz, że nie byłoby ich na to stać? Ja mam wręcz przeciwne wrażenie i aż ciary mnie po plecach przeszły. Promowanie Praw Człowieka, jaasne..
moim zdaniem praktyka wycinania organow osobom skazanym na smierc (po egzekucji naturalnie ;)) jest ze wszechmiar etyczne- zgladzilismy przestepce ale szanse na zycie ma co najmniej kilku smiertelnie chorych pacjentow- co mialo by zmienic, ze beda skremowani “w calosci”
abstrahuje tutaj oczywiscie od- delikatnie mowiac- watpliwie moralnie samej kary smierci
ZGADZAM SIĘ 100 %
Przy takim zastrzyku ciało człowieka zostanie skażone, pobrane z takiego organizmu narzady nikomu nie można wszczepic bo skąd wiadomo ze w nich nie ma trucizny? Plotki o wycinaniu organów są więc czystym wymysłem.
Wystarczy wstrzyknac odrobine powietrza i poczekac az dotrze do serca. Cialo nie bedzie skazone.
Knapsu: ale zatrucie ołowiem, ma w przypadku egzekucji zasięg wybitnie lokalny – organy nadal nadają się do przeszczepu…
Problem natomiast leży gdzie indziej, mianowicie pobrane organy nie służą poprawie stanu zdrowia szarych obywateli chińskich, są sprzedawane za granicę, a pieniądze zasilają budżet partii lub trafiają do odpowiednich kieszeni. Toż to czyste mafijne działanie.
I co będzie następne mobilny motor śmierci, rower śmierci :) ?
“wątpliwa moralność kary śmierci” miałem kiedyś na studiach prawniczych przedmiot wtyczne problemy prawa i na egzaminie wykładowczyni zadała pytanie “wymień tezy wysuwane przeciwko stosowaniu kary śmierci”, a potem dodała “no sensownych to jest niewiele”, jestem za karą śmierci, co nie znaczy, żeby karać śmiercią czyny takie czyny jak to jest w prawie chińskim.
Śmierć za pozbawienie kogoś życia. Jestem za.
dobra, a co jak ktoś wrobi Cię w zabójstwo? I zostaniesz skazany na śmierć? :)
“…gadżety, nowości techniczne…” A Ty piszesz tu o prawach człowieka heh. o_O Wiem, że w Chinach nie jest dobrze, ale nie rozumiem po co tutaj o tym piszesz?
Bo ten autobus, to na swój sposób gadżet?
Wykorzystywanie ludzi w fabrykach też? o_O Autor rozprawia tutaj raczej o aspektach ideologicznych niż technicznych aspektach pojazdu.
Moim zdaniem takie coś to przegięcie. Co mają myśleć ludzie, którzy widzą to na ulicy, a co mają powiedzieć swoim dzieciom. “Widzisz synku, tutaj morduje się ludzi i prawdopodobnie tnie się ich na kawałki”.
A po co dzieciom mają mówić cokolwiek, a czy dzieciom mówi się że sw mikłaj nie istnieje, takie rzeczy dowiadują się jak dorosną (albo z intermnetu :) )
wycinanie organów skazańcom jak najbardziej korzystne, tyle, że sprzedawanie ich za granicą to inna sprawa. czy nie lepiej “wykorzystać” je w kraju? no, cóż…
W Europie tez cos takiego powinno byc. Popieram z calego serca.
Tak samo wycinanie narzadow od skazancow. To jest jakas szansa by po smierci mogli odkupic swoje winy, ratujac komus zycie.
(to nie byl sarkazm)
Mają rozmach i myśl techniczną… Śmierć na kółkach ma teraz nowe znaczenie.
Gdzie tu promowanie praw człowieka… skoro się owego zabija? Wolne żarty.
I co, rozstrzeliwują ich w tym autobusie? Przecież to jakaś bzdura
Słyszałam, że organy po zastrzyku śmierci już się do niczego nie nadają.