Chłopiec zabity przez eksplodujące krzesło biurowe

Niestety, ale tytuł nie jest niesmacznym żartem ani pomyłką. W Chinach wskutek obrażeń spowodowanych wybuchem zbiornika ze sprężonym powietrzem umieszczonego pod siedzeniem krzesła biurowego z pneumatyczną regulacją zmarł czternastoletni chłopiec.
Zbiornik ze sprężonym gazem wybuchł wtłaczając odłamki metalu do odbytu ofiary. Spowodowało to krwotok, który był bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca.

W 2007 roku miał miejsc podobny wypadek. 68-latek skończył z wbitym w tylną część ciała 20-centymetrowym kawałkiem krzesła. Na szczęście przeżył.
Według serwisu Anorak krzesła były produkcji chińskiej.
Nie od dzisiaj wiadomo, że jakość chińskich produktów pozostawia wiele do życzenia. Jednak wybuchające krzesła to dużo nawet jak na przysłowiową „chińską tandetę”. Nie wiem kogo powinno obarczyć się winą za śmierć dziecka, ale dokładniejsze kontrole jakości na pewno by nie zaszkodziły.
Z drugiej strony zbiornik ze skompresowanym powietrzem nie powinien wytworzyć aż tak dużego ciśnienia. Być może jakiś błąd przy produkcji zaowocował jego podwyższeniem, a w końcu wybuchem. Jeżeli dowiem się czegoś więcej na temat wypadku to będziecie mogli o tym przeczytać na Gadżetomanii.

moze to nauczy chinczykow zeby nie robic AZ takieju tandety
Wątpię. Chińczyków jest tylu, że jeden w tą czy w tą nic nie zmieni…
Raczej może to nauczy naszych (w co wątpię bo parcie na kasę przysłoniło im rozsądek) by przestać sprowadzać taki szajs z zaniżonymi normami jakości. Żądza zysku kosztem jakości produktów już od dawna przekroczyła wszelkie dopuszczalne normy przyzwoitości względem konsumenta. A Chińczycy będą to mieć głęboko gdzieś dalej będą wykonywać zlecenia z USA i innych krajów, które przeniosły fabryki do skośnookich by obniżyć koszta produkcji.
Już od dawna nie zachwycił mnie żaden współczesny produkt. Co wezmę do ręki to osobiście po prostu w myślach pojawiają się słowa “szajs, kicz, tandeta, odgrzany kotlet, kupa złomu, itd.”
I nie są to jakieś wygórowane oczekiwania lecz pamięć o tym jak wyglądały produkty na przykład Sony 15 lat temu, teraz Sony niczym się nie różni od rynsztokowego producenta słynnych magnetofonów z 600 mrugającymi bez większego sensu diodami, które były tzw. wiejskim marketingiem.
I teraz jak nie krzesła, to wybuchające baterie do notebooków, jak nie baterie do notebooków to baterie do komórek, ogólnie jestem zniesmaczony jakością produktów, które nam się wciska jako coś wartościowego w sensie technologicznym.
ale jesteście dziwni… Przecież takich krzesełek produkuje się miliony i nawaliły tylko 2 od kilku lat… Jaka w tym wina Chińczyków skoro oni tam zapierdalają i nie mają nic do gadania. Gdyby nie oni to taki stołek kosztowałby z 20 razy więcej…
i nikt nam nic nie wciska tylko to my takądrogą podążamy… Co do wybuchających akumulatorów w laptopach to też mały odsetek… Nawet samochody Rolls Royce ręcznie robione z najwyższej półki się psują. Wczoraj jak po ziemniaki jechałem to ugrzązł w polu ;)
Raczej nas powinno nauczyć żebyśmy tej chińskiej tandety nie kupowali. Chińczyk,który robił to krzesło pewnie nigdy nawet się nie dowie o wypadku.
Ja właśnie teraz siedzę na bardzo podobnym z budowy krześle biurowym, już
zaczynam się bać o własny tyłek ;/
Jakbys zlecil im kontrole jakosci to 1 milion chinczykow stracilo by prace:)
Tak samo jest z polskimi firmami `sterowanymi przez chinolów
Kurde bombowe krzeslo:) odlot
Zabicie przez ciało obce w d…. chyba jeden z najgorszych rodzajów śmierci :)
miałem to samo napisać.. masakra jednym słowem :x
no nabicie na pal jakby.
to też taki gadżet? o czym w końcu jest ten marny blog?
extremalny cyberpunkowy wibrator
masz problem jakis dddd to nie czytaj .. proste
dddd to nie czytaj, bo masz taki sam nick, poza tym to kupa
[ciach]
usuncie ten link, to jest chore!
ja piedole…. ludzka glupota nie zna granic :D
@tu patrz, idz sie lekramuj na onet.pl ty małpo wszędobylska.
Wole ps3 od krzesełka, poco krzeszło jak sie ono rozwali.
To juz przesada z farmazonami o tandecie z chin. Kto wymysla takie bzdety. Tak na sile dbac o europejskich producentow co jedyne co potrzafia to na chinskie produkty nakleic swoja nalepke? Jak najazd na dopalacze w trosce o kieszenie polskich dilerow. BZDETY durzo rzeczy kupuje w chinach i prawie wszystkie sa wyzszej jakosci jak smieci z media marktu czy innych superkarketow. Od telefonow telewizorow po ciuchy. Kto wymysla wam te informacje? A moze nacie jakiegos artyste co przeszukuje wymysly internautow bez potwierdzenia jakiegokolwiek?
Jeżeli interesują Cię nasze źródła to wystarczy zajrzeć na koniec tekstu, zawsze są tam podane:)
Co do Media Marktu to tam też jest sporo towaru made in China;)
Boję się siedzieć… na własnym krześle. Choć siedzę na nim od paru lat. :( Co robić, help??
jesli jesteś łądną babeczką to możesz usiąsc mi na kolanach,dużo bezpieczniej,d**ska nie porozrywa i wogole
Radzę udać się do psychologa.
pół roku kupiłem w promocji- wyprzedaży krzesełko biurowe w Jy…. – mam nadzieje, że tam nie ma jakiegoś zbiornika ze sprężonym powietrzem i mam nadzieje, że nie pochodzi z Chin
;-/// kurcze na spodzie pisze “made in China” i pisze też “Cylindry są pod ciśnieniem….
Uciekaaaaaaaaaaj!!!!
pewnie ku*wa po chińsku kantońsku,a ty to przeczytałęś bo znasz chiński odka obejrzałeś wejscie ku*wa smoka.
Co za brednie, gdzie w krzeslach jest zbiornik ze sprezonym powietrzem i po co mial by tam byc? Krzesla teleskopowe maja sprezyny wewnatrz, konstrukcja analogiczna jak widelec z amortyzatorem w rowerze. Jak ogromne cisnienie musialo by tam panowac aby rozerwac zbiornik, w jakich okolicznosciach cisnienie mialo by tak wzrosnac aby ten domniemant zbiornik rozerwac. Ludzie opamietajcie sie, nie badzcie takimi idiotami, blagam was.
A ja bym prosił o nieobrażanie ludzi, skoro nie znasz budowy i zasady działania podnośników pneumatycznych (gazowych), stosowanych w krzesłach z regulacją wysokości. Widzę, że nie wiesz nawet jakie mogą być rodzaje amortyzatorów. W przytoczonych przez Ciebie rowerach, można wybierać wśród amortyzatorów sprężynowych, elastomerowych, elastomerowo-sprężynowych, olejowo-sprężynowych, powietrznych, olejowo-powietrznych. Jak widzisz, nie tylko na sprężynach, tego typu konstrukcje się opierają. Jeżeli nie wierzysz w to, że w krzesłach jest stosowane “coś”, co sprężyn nie ma, to w pisz sobie w google “podnośnik pneumatyczny” lub “podnośnik gazowy”, przełącz na grafikę i w obu przypadkach Twoim oczom ukaże się tego rodzaju krzesło. A następnym razem, jak będziesz miał chęć wypisywania gdziekolwiek “bredni” i obrzucanie inwektywami obcych osób, radzę sprawdzić czy przypadkiem nie pominąłeś ważnego szczegółu.
Pozdrawiam i życzę odrobinę więcej kultury
a nie przyszło ci do głowy że może nie każdy dzieli twoją ch*ową pasje i nie każdy potrzebuje posiadać wiedzę na tak nudny i zje*any temat jak “rodzaje amortyzatorów” albo “budowa i zasady działania podnośników”.słuchaj -ja też g***no na ten temat wiem i jestem z tego dumny,bo skoro pasjonuje to jakichś zj*bów,to pewnie też jest zj*bane.nie chce i nie potrzebuje wiedzieć NIC na ten skądinąd,na pewno niezwykle pasjonujący temat.
A tobie nie przyszło do główki, że gość po prostu odpowiada na komentarz? Spinasz się, jakby to tobie utknął kawałek metalu w odbycie. Jak ci tak bardzo przeszkadza jego “chujowa pasja” to idź zajmij się kurwa swoją chujową pasją i przestań pierdolić jak potłuczona baba przed ciotą…
“Jestem matołem i jestem z tego dumny” – gratulacje dla ciebie w takim razie.
Wnioskując z wypowiedzi to Ty chyba wogóle nie wiele potrzebujesz wiedzieć. Może ewentualnie ceny jakichś sterydów albo innego gówna. Jak się nie interesujesz to nie pisz. A jak nie wiesz to zachowaj dla siebie swoją głupotę.
sam jestes zj#bany ty gnido faszystowska, ty babilonski impotencie co jego stara puscila sie ze stadem baranow. a niemila dla swiata konsekwencja tego ekscesu sa twoje narodziny – ubolewamy nad tym wszyscy. lacznie z twoja stara zlamasie.
wypowiedz oczywiscie skierowana do tego adx co to niby taki wow jest, taki nihilista co duma napawa go fakt ze nic nie wie i wszystko ma w dupie. yeah, fuck hell.anarchia! spalmy ten swiat.
nie moge…jak to mozliwe?? dobrze ze mam drewniane zwykle krzeslo uf :]
GallowayGallegher co ty pier…? Krzesła biurowe mają podnośnik pneumatyczny a nie sprężynę! Jak sobie poruszasz tą wajchą do regulacji wysokości to słyszysz taki świst. To sprężające (lub rozprężające) się powietrze umieszczone w teleskopie. Aby było ono w stanie podnieść krzesło musi w teleskopie panować odpowiednie ciśnienie. Przeciętne krzesło biurowe z podnośnikiem ciśnieniowym wymaga około 30 kg nacisku aby je obniżyć i jest w stanie podnieść do góry około 15-20 kg. Zasada działania jest taka jak amortyzatora teleskopowego w samochodzie (a nie sprężyny owiniętej wokół niego!) z tą różnicą, że w przypadku podnośnika w krześle mamy możliwość zablokowania go w dowolnym położeniu. Pozdrawiam! de de deeeejot jo jo jot jou jotpe dwa didżej didżej jo jo jotpe dwa!
mam się bać ??
i co zatkało kakałko
Mało zabawny news. I zgadzam się z jednym z przedmówców – stare np. audio (poszukajcie słowa Vintage na allegro) prezentuje się po prostu pięknie. Pomijając bardzo drogie zestawy Hi-end no i może niektore bardziej szanujące się firmy (Nad? Marantz, Denon może?) to dzisiejsza elektronika to z reguły błyszcząca czarna obudowa i niebieska dioda. I do tego wypisane MEGA, GIGA, HIPER. Sprzęt kończy się z chwilą gdy pałeczkę od specjalistów i pasjonatów przejmują cholerni goście szukający oszczędności – tu zamiast aluminium damy błyszczący plasticzek bo jest trendy, bursztynową diodę zamienimy na niebieską BO JEST TRENDY, całość zmontują dzieci w chinach – i będzie 100$ taniej. Może i są firmy z tych wymienionych przeze mnie że chinszczyzny tam nie brakuje. Ale chiny jednak są kolebką cywilizacji i nie wszystko co chińskie zaraz trzeba krytykować. Nie wiem z czego jego robią ale lubie chińskie zupki:) Ale nie znoszę tandety i plastiku – a wszechobecność tych cech jest przerazajaca. A do tego coraz glupsze programy rozrywkowe i coraz głubsze reklamy. Zdenerwowałem się… Przepraszam
Bujda na resorach. Powietrza tam jest za mało na taką eksplozję. Musiał by mieć kilka kG sprężonego powietrza.
Faktycznie jest tam jakiś sprężony gaz:
http://www.stabilu...s/stab-o-mat.html
Ale pewnie zbyt wielkiego ciśnienia nie ma, pewnie co najwyżej kilkaset kP. Wątpię, żeby to miało taką moc, żeby rozwalić płytę sklejkową. Poza tym na zdjęciu nie ma śladu krwi i te rozerwana tapicerka jest ostro przesadzona, jak na siłę o działaniu “punktowym”.
przesiadam sie na taboret
haha dzieciaki to maja pomysl na biznes zapewne biznesovo chcial cos wynalez i miec z tego pieniadze przy wspolpracy z kims:) fajne
to weż połóż na siedzisku tytanową płytą i na to poduszkę