Rower prawie jak Transformers

transformable_spin_vehicle

Pamiętam, kiedy uczyłem się jeździć na rowerze. Mój pierwszy raz na dwóch kółkach, skończył się na ścianie pobliskiej księgarni. Gdybym wtedy miał „transformujący się”, trzykołowy rower, to sytuacja ta z pewnością wyglądałaby inaczej.

Na pomysł takiego pojazdu wpadł Matias Conti. W założeniu ma on być dla wszystkich, czyli dla tych, którzy lubią weekendowe przejażdżki oraz dla tych, którzy lubią trochę adrenaliny wywołanej przez duże prędkości. Każdy może sobie wybrać to, co w danej chwili mu pasuje najbardziej.

Rower jeździ, dzięki dwóm siłownikom, które wysyłają energię do tylnych kół. Pochylenie również robi różnicę w sterowaniu, ale to chyba oczywiste. Na poniższych zdjęciach widać dziecko, ale pojazd ma się nadawać również dla starszych osób.

Kategoria posta: Koncepcje, Różne

Źródło: Gizmodo

Tagi: rower, transformers

Regulamin komentowania

  • timon27

    Czemu autor dwukrotnie nazywa to urządzenie rowerem?
    W oryginale twórca pisze ‘Vehicle’ co może równie dobrze oznaczać skuter.
    Poza tym nie widzę tu pedałów – to NIE jest rower.

  • benios

    nieźle to wygląda, ciekawe jak sprawdzi się w praktyce.. przejechałbym się na takim wynalazku ;d

  • osu

    czemu mysle ze ludzie patrzyli by na mnie na wariata. Na 3 kolowych rowerkach to dzieci jezdza, wszystko bylo by cacy gdyby te 2 kola jakos sie ze soba laczyly

Tajwański robot zmienia swoje koła w nogi. Przodek Optimusa Prime'a?
Tajwański robot zmienia swoje koła w nogi. Przodek Optimusa Prime'a?

Zamknij