W Ziemię prawie uderzyła asteroida

1

Blisko 30-50 metrowa asteroida minęła Ziemię w odległości około siedem razy bliższej niż znajduje się księżyc. Gdyby skręciła w kierunku naszej planety, to mielibyśmy zaledwie 24 godziny na ewakuację zagrożonego terenu.

Było bardzo blisko! Asteroida może i nie była ogromna, ale i tak spowodowałaby ogromne straty. Gdyby np. uderzyłaby w ocean, to mielibyśmy kolejne tsunami, a chyba nie trzeba nikomu przypominać, jak skończyło się ono jeszcze kilka lat temu.

gr_earth-420x0

Podobno można ją było zobaczyć pomiędzy chmurami. Najwyraźniej nie w naszej części Świata.

Kategoria posta: Aktualności, Różne

Źródło: Gizmodo · Astrovision.pl

Tagi: asteroida, tsunami, ziemia

Regulamin komentowania

  • Belzebub

    *chmurami ;)

  • http://tomaszcurlej.pl/blog tc

    i tak się dziwię że pomimo tego iż ciągle coś przelatuje koło ziemi to rzadko w nią uderza – pozdrawiam

  • anom

    Nom, pewnie mamy jakies takie glupie szczescie.

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian

    To akurat była literówka :)

  • http://www.doniek.pl Doniek

    Do czasu :) Pewnego dnia wstanę od pracy i… nie będę miał gdzie pójść, bo Warszawy nie będzie :D

  • rocam

    ale fajnie! ja tez tak chce xD hm… ciekawe co bedzie w 2012 roku xD

  • domel

    troche się spóźniliście… asteroida została zauważona mniej więcej kilkadziesiąt godzin przed teoretycznym uderzeniem przez astronomów z Australii.

  • http://tomaszcurlej.pl/blog tc

    tfu tfu tfu – odpukać w niemalowane – ja mieszkam w Wawie ;-)

  • asdc

    tak,ciekawe jaką wielkość miałaby uderzając w ziemie-10cm?20?

  • jj

    Zakładając asteroidę żelazną to przy średnicy 30m, kącie natarcia 45 stopni (najbardziej prawdopodobny) i prędkości około 9km/s krater miałby 900m średnicy i 190m głębokości w odległości 10 km wstrząsy miałyby siłę 4,5 w skali Richtera, przy 50 m krater 1,4km średnicy i 300m głębokości, wstrząsy o sile 5 w skali Richtera. Jeśli chodzi o energię to upadek 30 metrowej asteroidy odpowiada wybuchowi 1MegaTonowej atomówki a dla 50m średnicy 5MegaTon. Niezbyt wesołe

  • Nerki

    Dobra, skoro jesteś taki dobry to powiedz ile to będzie ckal. jeżeli na śniadanie zjadłem bułkę z ogórkiem zielonym , sałatą z pola oddalonego o 350,5m od drogi. Do tego ser topiony, ale nie przysmażony. A i zapomniałem dodać że wczoraj robiłem kupe.

  • jj

    jesteś żałosny

  • kfiat

    na białym chlebie 180 ckal na pełnoziarnistym 146, robiąc kupę spaliłeś 32 ckal na godzinę (musisz sobie przeliczyć ile czasu to robiłeś) odległość pola świadczy że mieszkasz na wsi, jesteś rolnikiem i masz czyste powietrze, przy pracach polowych zużywasz dziennie ok 4000 ckal.

    bardzo proszę…

  • luk-san

    hahaha ;]

  • Czeslavek

    Poszperałem troszkę w internecie po publikacji tego newsa i okazało się ze żadna 30 czy tam 50 metrowa asteroida tylko 7 metrowy kamyczek ;] Nie tragizujmy tak więc…

    3. Last Saturday, February 28th, it happened again…a roughly 7-meter rock called 2009 EJ1 whizzed just outside the Moon’s orbit (still very close by astronomical standards) and wasn’t discovered until TODAY, three days after it’s closest pass.

    Źródło [http://blogs.discovery.com]

  • osu

    no i tutaj dochodzimy do sedna zamiast zajac sie jakims systemem do oborny przed takimi przypadkami losu to naukowcy zajmuja sie pierdolami

  • MACiek

    Nie ma praktycznie żadnych szans na obronę się przed czymś takim w najbliższych latach. Ledwo co potrafimy wynieść parę rzeczy na orbitę, a co dopiero zniszczyć jakąś asteroidę.

  • independent87

    no i znowu nie do konca przedmowca ma racie bo to co siedzi w magazynach NASA i wszystkich innych US ARMY i innych co bardziej niz polska czy sudan rozwinietych panstw nie wiemy pozatym codzienie na ziemie spada kilka dziesiat jak nie kilka set takich kamyczkow co prawda mniejszych od tego 7 metrowego krasnala z ktorych 99% spala sie w atmosferze kilka lat temu przeczytalem w jakims artukule o przypadku kiedy jakich jegomosc w USA wyjerzdzajac do pracy rano nie mogl tam dotrzec bo kiedy opuszczal garaz w bagarznik jego wozu udezyl kamychek z kosmosu ~~~~ 5cm niszczac samochod ktory pozniej zostal sprzedany na aukcji tak jak i sam kamyczek odziwo nikomu nic sie nie stalo ale to przypadek jeden na 10000000000000000000000000000000000 jak nie wiecej

    a jak ma cos w nas uderzyc to i tak udezy bo nikt nie jest w stanie monitorowac calego obszaru nieba przez caly czas juz jest wiadomo ze kilku kamychkach ktore maja wspolna obite z nasza planeta

    a ostanim takim kamyczkiem ktory lupna w ziemie byl przyczyna tego ze teraz mamy ksiezyc ale to tylko wedlug jednej z chipotezy

  • NalesnikLD

    „Gdyby np. uderzyłaby w ocean, to mielibyśmy kolejne tsunami”
    Gdyby udezyła w miasto to chyba jednak byłoby trochę gorzej…

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian

    No z pewnością, ale trudno oszacować skutki w takiej sytuacji. A tsunami jest pewne. Poza tym wód jest trochę więcej niż ziemi, więc jest większe prawdopodobieństwo, że trafiłaby w morze czy ocean.

  • Sareth

    Skutki lupnięcia w ziemię takiego kamyczka można prześledzić googlując pod hasłem tunguska

  • siolo

    weź słownik do ręki zanim cokolwiek napiszesz.

  • olko

    hahhahaah weź robisz tylko mętlik w głowie ludziom którzy naprawde chcieliby wiedzieć:) taki z ciebie fizyk hahahah „kąt natarcia” heheheh „najbardziej prawdopodobny” zabawny kolega z ciebie,nie chciałbyś opowiadać takich historii u mnie w cyrku za banana???skąd wziąłeś takei rewelacje synu?pani na fizyce mówiła?lepiej spytaj pania i powiec jak bardzo się zetrze owa „asterojda”hahahahhahaha

  • olko

    „my” ?? jacy „my”???jesteś fizykiem z nasa?utożsamiasz sie z nimi? synu,twoim źródłem wiedzy są strony o ufo i mantichorze,niewiele wiesz o dzisiejszych technologiach,które są przed takimi jak my trzymane w tajemnicy.i być może będa kiedyś kiedyś ujawnione,za jakieś 70 lat?wtedy to będzie rewelacja,szczyt techniki ,hahaha.powiem ci coś:jesteśmy w stanie zniszczyć asteroide,zmieniać orbity planet i budować antygrawitacyjne statki,ale są ludzie,którym zalkeży na tym,żeby nie pisać o takich rzeczach n agizmodo.np ja,heheh.

  • olko

    spierdalaj nie bedziesz nas tu uczył polskiego ciuliku

  • olko

    to nie ta astedruida,hehehe

  • zbyszek starszy

    Brawo!
    Bawcie się dzieci tak dalej!
    Najbardziej podoba mi się Wasza wiedza o tym, czym zajmują się naukowcy.
    A jeszcze lepsze jest zdanie autora …”Gdyby skręciła w kierunku naszej planety,”…
    Proszę o jakieś logiczne uzasadnienie tego stwierdzenia. (tzn. kiedy i pod wpływem jakich czynników asteroida mogłaby „skręcić” w sposób, którego z góry nie możemy wyliczyć).
    życzę połamania karku nad rozwiązaniem tej zagadki…
    Ale nieźle chłopcze, poza brakiem wiedzy, całkiem niezłe zrobiłeś wrażenie na komentujących :)
    Trzymaj tak dalej, tylko na przyszłość lepiej wybieraj tematy, o których masz jakieś pojęcie!
    Zbyszek Starszy.

  • Jakub M

    Policzyłem przybliżoną się siłę takiego wybuchu – zakładając, że to dziadostwo leciało ok. 11km/s i było kulą o promieniu 25m przy gęstości 3,5 g/ccm – to mamy ok. 3MT wybuchu (pamiętając, że tu całość idzie na ciepło i falę uderzeniową, brak promieniowania z samego wybuchu – przy atomówce jest 20% minimum na promieniowanie przenikliwe). Dość, by z małego województwa zrobić pustynię. Założyłem, że energia konetyczna tego świństwa w całości poszłaby na eksplozję. Przy 60 MT z Car – Bomby wyparowała jedna z wysp archipelagu Nowa Ziemia. Mieliśmy niezły fart.

  • bokukaze

    Najpierw
    „synu,twoim źródłem wiedzy są strony o ufo i mantichorze”,
    a potem
    „jesteśmy w stanie zniszczyć asteroide,zmieniać orbity planet i budować antygrawitacyjne statki”.
    Oszołom.

  • Jakub

    Nie oszołom – wystarczy parę prostych wzorów z fizyki. Zapomniałem dodać, że w tej wielkości dociera on do Ziemi po przejściu przez atmosferę. A w ufo nie wierzę w stopniu większym niż ty. I nie jestem twoim synem leszczyku a mógłbym być ojcem, bo nigdy nie masz pewności, czy mamusia byłe wierna tacie.

  • Bazor

    Pwn3d

  • http://wewe.com Andrzej

    Jakub, sądząc po tonie twojej wypowiedzi domniemam, że jesteś samotnym 40 letnim fizykiem, który wzorów zapomniał, logiki nie zaznał, i ma problemy z długością swojej komety. Tyle, żyj sobie

  • Jakub

    Co masz znafco merytorycznego do powiedzenia w sprawie poza aluzjami do wieku czy czyichś gabarytów? Dłuuuuugo myślałeś coś nad tym postem [odpowiedź po roku czasu - chyba jesteś wolnomyślicielem, bo strasznie wolno myślisz, Andrzejku. Chyba ci się główka pod kapturkiem zagrzała:-). Ładnie to nawiewać na wajsy z gimnazjum do kafejki internetowej?].

Ile warte są asteroidy, gdyby móc je eksploatować?
Ile warte są asteroidy, gdyby móc je eksploatować?

Zamknij