Asus G71Gx – najlepszy z najlepszych

asusg71gx

Dawno żaden laptop nie zrobił na mnie takiego wrażenia, jak Asus G71Gx. Już model G71V był niezły, ale ten bije wszystkie inne na kolana.

Jego ekran ma może tylko przekątną 17-cali, ale za to wyświetla obraz w rozdzielczości WUXGA, czyli 1920 x 1200. Pewnie ktoś zaraz napisze komentarz, że przy tak małej matrycy, nie widać dużej różnicy. Ja na swoim 17-calowym ekranie widzę i zdania nie zmienię.

Tajwańczycy postarali się, żeby z notebooka byli zadowoleni zapaleni gracze i dlatego wrzucili do niego nową kartę graficzną GeForce GTX 260M z 1GB pamięci VRAM. Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie możliwość wrzucenia aż 12GB pamięci RAM! O miejsce na dysku też nie trzeba się martwić, bo laptop ma go w sumie aż 1TB (2 x 500GB). Do tego dochodzi jeszcze napęd Blu-ray i głośniki produkcji Altec.

Cena nie jest jeszcze znana.

Regulamin komentowania

  • kiczowstrzymywacz

    Niesamowicie paskudny. Design pozbawiony wyczucia i smaku. To że ekran ma 17 to nie tylko lecz aż. W końcu to jest notebook. Choć zapewne przy takich parametrach jest to notebook uwiązany stale do zasilacza.

  • Sareth

    A mi się desing podoba :) macbook air to to nie jest ale styknie :)

  • Mateusz

    i procesor celeron 500

  • da

    Własnie to jest notebook i 17″ ekran to nie jest wcale dużo, Toshiba produkuje 21″ notebooki.
    Pomyliło Ci się z Netbookiem.

  • kiczowstrzymywacz

    Nic mi się nie pomyliło, istotą notebooków od zawsze była mobilność, Toshiba nie jest żadnym autorytetem w tej dziedzinie czy wyznacznikiem tego co ma sens a co nie, to że coś oferują to nie znaczy, że jest to zdrowe tutaj raczej jest to prześciganie się w parametrach często irracjonalnych.

    Nie wyobrażam sobie biegania z 17 calowym notebookiem, a co dopiero z 21.
    17 cali dla notebooka to bardzo dużo, jest to już powyżej granicy komfortu w mobilności.
    Miałem do czynienia z Macbookiem Pro 17 calowym i dosłownie 21 cali to kretynizm jeżeli faktycznie takie dziwactwo istnieje bo jakoś nie znalazłem na stronie Toshiby.

  • Karol

    ten asus jest kwintesencją wieśniackiego tuningu, zresztą jak prawie wszystkie asusy.

  • kiczowstrzymywacz

    Nie nazwę, dla mnie te słowa się wykluczają. To jak nazwać słonia delikatnie stąpającym i pełnym finezji, lub lecącą w dół stalową 2 tonową bryłę spadającą jak piórko.

    Stąd nie nazwę bo i po co. Może i określenie przenośny ma tutaj zastosowanie ale z całą pewnością nie mobilny (mimo, że te słowa w zasadzie znaczą to samo) w kontekście charakterystycznym dla notebooków.

  • wit

    Widzę ze w dyskusji umknęło sedno sprawy bowiem przy tak małej matrycy, nie widać dużej różnicy. :)

  • xcv

    Dokładnie, dobrze to Karol podsumował – „kwintesencja wieśniackiego tuningu”.
    17″ to bardzo dużo, aż za dużo jak na notebooka. Nie dość że wielki, to jeszcze gruby pewnie na 10cm i waży z 5kg (jak nie lepiej).
    Sprzęt nie jest ani mobilny ani wydajny (w jego cenie można kupić stacjonarny komputer bijący tego asusa na głowę, a mobilność będzie miał taką samą).

    Podejrzewam, że odrzuca mnie od takich wynalazków tak mocno jak urzeka autora tego wpisu.

  • kiczowstrzymywacz

    Dlaczego moderator wykasował moją ripostę dla chamskiego posta osobnika wit pozostawiając jednocześnie jego wpis, które mnie obraża. Wybiórcza cenzura? Skoro tak to proszę również o skasowanie wpisu wit, który jak widać nic nie wnosi do dyskusji oprócz prymitywnego zachowania.

  • kiczowstrzymywacz

    Przepraszam chodzi oczywiście o komentarz osobnika „adi2309″

  • Sareth

    jak coś do domu to już lepiej kupić x box 360 a za resztę jeszcze można sobie dokupić sporo fajnych gier do kolekcji

  • Elsi

    a co z chłodzeniem?

  • http://www.ffdg.pl ksk

    Wyczuwam w Tobie ogromne pokłady zazdrości !!! w Karolu także :D

Komputery przenośne – najważniejsza jest jakość wykonania
Komputery przenośne – najważniejsza jest jakość wykonania

Zamknij