Szklane piramidy, a w każdej milion mieszkańców


Samowystarczające, ekologiczne i wyglądające jak dzieło sztuki nowoczesnej rozwiązanie mające zastąpić „milion mieszkań”. Brzmi znajomo?

Ziggurat”, tak ma nazywać się gigantyczna szklana piramida. Potrzeby energetyczne jej mieszkańców zaspokoją turbiny wiatrowe. Jako, że ruch samochodowy wewnątrz piramidy (2,3 km kwadratowe) będzie całkowicie zabroniony, do komunikacji posłużą pionowe oraz poziome koleje jednoszynowe.

Koniec z gubieniem kluczy. System zabezpieczeń poszczególnych mieszkań będzie oparty na biometrycznym rozpoznawaniu twarzy właściciela.

Pewnie zastanawiacie się gdzie ma stanąć olbrzymi „szklany dom”. Obecnie jedno miejsce zdecydowanie przoduje w realizacji projektów o takim rozmachu. Zgadza się, Dubaj. Prezes firmy Timelinks (Ridas Matonis), która jest właścicielką patentu na ten projekt twierdzi, że stawiając obok siebie kilka takich piramid, można ograniczyć wielkość miast do 10% ich dzisiejszej powierzchni.

Co sądzicie o szklanych domach? Chciałoby się powiedzieć, że Polacy już dawno wpadli na taki pomysł, który z czasem stał się symbolem niemożliwych do zrealizowania marzeń. Mówimy jednak o Dubaju, w którym realizowano i ciągle realizuje się projekty o rozmachu, który w kraju nad Wisłą i prawie wszędzie na świecie przyprawia o zawrót głowy.

Jeżeli projekt dojdzie kiedyś do skutku to znamy już miejsce akcji następnej części Die Hard, a polscy specjaliści od marketingu mogą odetchnąć z ulgą i z czystym sumieniem nazwać film Szklaną Pułapką.

Regulamin komentowania

  • kfiat

    Nie chciałbym mieszkać w mieście w którym nie wolno mi mieć i korzystać z samochodu, za bardzo lubię jeździć :) …

  • Sareth

    Coż news jest w dziale „architektura” na tej stronie strony więc nie misi być to gadżet

  • cyberangel1975

    niezła koncepcja (najwyższy czas zacząć myśleć o takich „miastach”, miejsca na ziemi robi się coraz mniej), chętnie bym w czymś takim zamieszkał (no może nie w Dubaju)…
    @ kwiat
    hm, nikt nie zabrania posiadania samochodu tylko korzystania z niego w obrębie miasta (co jest zresztą dosyć logiczne). a samochodem możesz sobie pojechać do sąsiedniego miasta piramidy…

  • kfiat

    Co racja to racja :)
    Natomiast jeśli chodzi o ilość miejsca… Wg. WHO nie stanowi ona problemu dopóki liczba ludności nie przekroczy 36miliardów, problem powodują jedynie wielkie skupiska i komunikacja (która tu właśnie została elegancko rozwiązana…
    Mieszkanie w takim gigantycznym mrowisku wydaje mi się jednak mało wygodne, przyjemna czy właściwe. Ale jest to tylko moje skromne zdanie…
    Bardziej prawdopodobne od „superkoncentracji” wydaje mi się, ze względu na rozwój komunikacji nastąpi raczej rozproszenie (jak w książce C.D. Simaka)…

  • cyberangel1975

    trochę miejsca oczywiście jeszcze zostało ale ja nie chciałbym aby cała planeta zamieniła się w jedno wielkie miasto. koncepcja „mega miast” (oczywiście zaprojektowanych z sensem, nie betonowych slamsów) w otoczeniu zieleni bardzo mi się podoba. piramidka co kilka kilometrów i dużo zieleni, jak dla mnie OK.
    mieszkanie w „mrowisku”? a czym są obecnie największe miasta (beton, beton i kilka trawników)? taka piramida jest po prostu bardziej uporządkowana i rozwiązuje wiele problemów (zanieczyszczenie środowiska czy komunikacja).
    niestety biorąc pod uwagę obecne czasy mają też jedną ogromną wadę, spora wrażliwość na terroryzm.

  • DeVilio

    Jak mi kaza przeprowadzic sie do czegos takiego t osie wyprowadze do lasu i tam sobie zamieszkam. Niiigdy w zyciu nie zmusicie mnie do mieszkania w takim czyms. Owszem ladne itd. Ale ja nie dam sie zamknac w takiej izolacji. Mieszkam obecnie w czesci Gdanska gdzie do lasu mam pol minuty drogi od wyjscia z klatki. Do lasow Oliwskich. Samym lasem moge bez problemu dojsc do Gdyni az, i o to chodzi. Zielen i swierze powietrze…

  • http://www.south-lemon-studio.com Solmis

    Fajnie wyglada, ale czy sie sprawdzi – watpie.

  • Borys

    Ale gdy cena normalnych mieszkań czy domów będzie astronomiczna to na takie rozwiązania znajdą się chętni:)

  • NalesnikLD

    „System zabezpieczeń poszczególnych mieszkań będzie oparty na biometrycznym rozpoznawaniu twarzy właściciela.” – jak będzie na poziomie tych z nootebooków to bałbym się nieco….

    mi koncepcja miast-budynków bardzo się podoba. Sklepy,szkoły, praca, rozrywka – wszystko masz „u siebie” sam z chęcią bym w takim zamieszkał.

  • messer

    autor newsa najwyraźniej nie kojarzy prac architekta Paula Solero. Arkologie to przyszłość Ziemi – i myślę że mieszkający w nich ludzie będą o wiele sympatyczniejsi niż mieszkańcy dzisiejszych miast. Bo byt określa jednak świadomość, a życie w dzisiejszym mieście to nerwówka i walka – o miejsce do parkowania, o przejechanie na zielonym świetle…

  • Sławek

    Ja wolałbym mieć klucz. Biometryczne rozpoznawanie jest może dobre, lecz do niektórych zastosowań. Większość systemów biometrycznych można łatwo oszukać, np. takie od rozpoznawania twarzy. Poza tym w przypadku klucza możemy zawsze powiedzieć, że zgubiliśmy. W przypadku twarzy, to już raczej nie. Może niech system prócz twarzy rozpoznaje też mimikę naszą i ludzi obok nas? W ten sposób moglibyśmy (przyciskając twarz do aparatu ;-) ) powiadomić system, że dzieje się coś złego.

  • ariel

    W Dubaju? Raczej nie w najbliższych latach. Mieszkam tu od kilku miesięcy i widzę na własne oczy co się dzieje z inwestycjami budowlanymi. A dzieje się nie dobrze. Padło kilka dużych firm (między innymi Tatweer), budowy albo zostały wstrzymane, albo zwolniły tempa. Redukcje zatrudnienia idą w setki tysięcy! Kryzys nie ominął nawet słynnego Burj Dubai, przy którego budowie prace wstrzymano na rok mimo, że jest na ukońćzeniu. Dzielnice mieszkalne świecą pustkami. Wieżowce są pozasiedlane w mniej niż 30%. Poza tym Dubaj jako emirat stracił na znaczeniu po tym jak jego długi wykupiło Abu Dhabi. Jednym słowem ten kraj, a w szczególności Dubaj przechodzą ogromny sprawdzian z ekonomii. Jeśli go przetrwają, budowy ruszą, jeśli nie, będzie to nowoczesne miasto duchów.

  • niti

    Ochyda. Tylko zielone otoczenie jest super. Ale to symulacja. Samochodem? Na 2,3 km kwadratowego ?! A na nogach się już nie da? Wiem, że napisano, że nie byłoby wolno, ale ktoś tu to oprotestowuje :). A są tacy co marzą by mieć nogi… O, dla niepełnosprawnych by coś takiego dla ułatwienia życia – ruchome chodniki, dostępność itp. Szacunek dla tych, którzy o tym pomyślą, a nie o szokowaniu i sławie.

  • http://velmafia.ovh.org velmafia

    taa, fajnie, wszędzie blisko, wszytko pod ręka, a potem dzieci które się tam wychowają będą myślały że krowa jest fioletowa, bo tylko taką widzieli w reklamach czekolady milka

  • http://sajfaj.pl Nathan

    Heh, tak sobie czytając wypowiedzi uśmiech na twarzy mi się pojawia, jako znawcy Science Fiction, który czyta wypowiedzi ludzi próbujących stosunkować się do przyszłości myśląc jeszcze w sposób oparty na teraźniejszości (prostszym językiem – wypowiadanie się, że technologia przyszłości się nie sprawdzi, bo teraz się nie sprawdza, jest tak kompletnie pozbawione logiki). Kto nie rozumie o co chodzi, ten nigdy nie widział Odyseji Kosmicznej.

  • panowie-z-wykopu-to-debile

    Czy wyobrażacie sobie szklaną łazienkę !?

  • michalzxc

    Od zawsze marze by w takim czymś mieszkać:) Przeprowadził bym się „na koniec świata” i zapłacił bym ile bym tylko musiał:)

  • angela

    Zgadzam się z michalzxc, ja też marzę o tym, żeby w czymś takim mieszkać. Uważam, ze to jest bezcenne :)

Podobne, ale nie takie same. Domy w różnych częściach świata
Podobne, ale nie takie same. Domy w różnych częściach świata

Zamknij