Nanophone 45LX wszczepiany pod skórę – ochotnicy do testów poszukiwani

sti_foto_1

O zintegrowaniu ludzkiego organizmu z technologicznym gadżetem marzy nie jedna firma już od długiego czasu. W lutym rok temu ukazała się nawet koncepcja zakładająca wszczepienie ekranu komórkowego pod skórę ręki. Był to jednak zwykły projekt, pomysł czekający na realizację. To co przedstawia SIMTEIJIN Institute jest działającym prototypem czekającym jedynie na testy, aby zrewolucjonizować rynek komórek.

Nanophone 45LX, w skrócie NP45LX, to pełnowartościowy telefon komórkowy wielkości łebka od szpilki. Urządzenie zostało opracowane tak, aby idealnie współgrać z organizmem ludzkim. Nanofon wszczepiony do ucha użytkownika (bezboleśnie za pomocą przyrządu dołączonego do zestawu) ma być zasilany energią cieplną doskonale ukrwionej tkanki ucha. Pobór energii ma być tak mały, że właściciel wynalazku nawet nie poczuje obecności telefonu.

sti_foto_2

Producent zapewnia, że mimo rewolucyjnej technologii nanofon NP45LX ma być w 100% bezpieczny dla człowieka.

Urządzenie jest aktualnie w fazie prób i testów. Poszukiwani są chętni do wzięcia udziału w testach. Jeśli jesteście zainteresowani, wypełnijcie zgłoszenie na oficjalnej stronie instytutu. Firma będzie wybierać ochotników na podstawie ankiet i testów dyspozycji.

Regulamin komentowania

  • danadeo

    coś niesamowitego :o to serio już istnieje?

  • Pufff

    Prawie uwierzyłem:D

  • Kuba

    To musi być jakaś podpuch bo po pierwsze nie ma w internecie żadnej innej strony potwierdzającej istnienie tego instytutu, żadnej anglojęzycznej strony nic zero, a po drugie ciekawy jestem gdzie tam się wkłada kartę sim… jakaś lipa jak nic

  • http://www.idg.pl/news/342545/Nanophone.45LX.w.testach.Computerworld.html mhm ;]
  • Misiael

    Ja się zapisałem. Zobaczymy, może coś fajnego z tego wyniknie. Oczywiście w domu wszyscy się pukają w domu, że głupi jestem, ale ja kocham takie gadżety :)

  • Misiael

    Aha, teraz zobaczyłem dopiero linka od mhm w poście powyżej. No to nici z nanotelefonu :(

  • hroh

    nie zmienia faktu, że akcja ciekawa – skoro to jest fake to co będzie prawdziwe? coś przecież chyba zaoferują?

  • Sareth

    ech czyli tani chwyt na zbieranie danych osobowych

  • alfa
  • Noe

    Znak Bestii…
    Obj. 13:16-18
    „On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole,
    I że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia.
    Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.”

    Hmm…jak często ten fragment Biblii był odczytywany alegorycznie? Jeszcze pięćdziesiąt lat temu wielu osobom w głowach się nie mieściło, że te słowa mogą się stać rzeczywistością. I to tak szybko! Nie wiem kiedy to się wydarzy, kiedy wypełni się to proroctwo, ale wierzę, że antychryst, gdy przyjdzie, nie omieszka wykorzystać wynalazku, o którym mówi ten artykuł, czyniąc z niego swój znak – znak Bestii. Sądząc po postępach techniki i po wydarzeniach na świecie, przygotowuje się scenografia do wydarzeń opisanych w Apokalipsie… Pan nadchodzi!!! Maranatha!

    Jeśli dotrwasz do tych czasów, nie przyjmuj znamienia Bestii!!!

  • Romek

    Heyah robi ludzi w balona Granuluje naiwnym !!!

  • Piotrek

    Przykre że na takim portalu powtarzane są taie wiadomości

Chip dozujący leki - zamiast strzykawek i zastrzyków
Chip dozujący leki - zamiast strzykawek i zastrzyków

Zamknij