Worek od MIT, do którego możemy publicznie się wykrzyczeć


Czasami w pracy, w szkole lub na uczelni, przychodzi chwila, w której mamy ochotę wrzasnąć na całe gardło. Problem w tym, że ostatecznie mogłoby się to stać przyczyną jeszcze większych kłopotów. Z pomocą przychodzi Kelly Dobson – była studentka MIT. Nagranie przedstawiające ScreamBody w dalszej części tekstu.

ScreamBody to przenośne miejsce do krzyczenia. Wynalazek byłby całkiem przydatny gdyby nie to, że po założeniu „worka” wygląda się jak w zaawansowanej ciąży.

Swoją droga to pani prezentująca urządzenie wygląda jakby nigdy na nikogo nie nakrzyczała.

Gadżet ma wbudowane głośniki i mikrofon, więc żaden z naszych okrzyków się nie zmarnuje. Jeżeli chcemy podzielić się naszą „roboczą” frustracją z domownikami, możemy nagrać okrzyk a potem odtworzyć np. przy żonie przygotowującej obiad.

Kategoria posta: Aktualności, Mobilne, Technologie

Źródło: visuallee · Gizmodo

Tagi: krzyk, MIT, Mobilne

Regulamin komentowania

  • Sareth

    Mi to wygląda jakby miała wielki nowotwór na brzuchu albo bliźniaka pasożytniczego w nosidełku :)

  • iulekkk

    mi to wygląda jakby miała nudności poalkoholowe ..

  • Kamil

    Tez to oglądałem xD

  • fwefwfwefwefwe

    O tym worku było w programie “Spojrzenie w przyszłość” sprzed 2. lat. Szybcy jesteście
    sprzed 3 lat. (2006)mała poprawka
    mamy 2009 rok

Wielki Zderzacz Pieniędzy będzie jeszcze silniejszy. Co teraz?
Wielki Zderzacz Pieniędzy będzie jeszcze silniejszy. Co teraz?

Zamknij