Intel ujawnia plany odnośnie notebooków i netbooków

plany-intela-na-druga-polowe-roku

Intel ujawnił swoje plany na drugą połowę roku odnośnie netbookównotebooków. Przyznam szczerze, że jestem trochę zawiedziony, ale to pewnie dlatego, że jestem nieco uprzedzony do rynku małych laptopów. Muszę jednak przyznać, że powyżej 14″ robi się ciekawie.

Przede wszystkim, nic nie zmieni się w dziedzinie netbooków, które mają przekątną ekranu 8.9″. Wciąż zostanie nieco wysłużony już Atom N270 wraz z chipsetem 945GSE.

Podobnie będzie w netbookach o wielkości 10-cali, ale na szczęście tylko do września. Od 9. miesiąca tego roku dostępne będą nowe procesory Pineview i chipset Tiger Point.

Jeśli chodzi o 12″13″ notebooki, to Intel stawia na platformę CULV (ultra niskiego napięcia), która już teraz jest w wielu anorektycznych laptopach, więc znowu nudy.

Najciekawiej będzie w dziedzinie pełnowymiarowych notebooków, bo tutaj czekać będzie na nas platforma Calpella, która podobno ma mieć zintegrowane ze sobą układy CPUGPU.

Uczucia są więc mieszane. Z jednej strony Calpella i Pineview, a z drugiej strony nudy, nudy i jeszcze raz nudy.

Regulamin komentowania

  • Faja

    Przynajmniej nie mydlą oczy ceną.

  • http://dailytech.pl Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    Co to znaczy „Od 9. miesiąca tego roku”? Nie można napisać „od września”?

    Google Translate szwankuje?;)

  • Damian

    Nie można, bo byłoby powtórzenie. Trzeba parafrazować :)

  • jurasa4

    @Paweł
    O to jednak zrozumiałeś że od września…

    Nudy, nudy a ja będę się upierał przy swoim. Jeszcze rok temu czytałem jak to entuzjastycznie czekano na Atoma bo to przełom i w ogóle nowe. Pobawiliśmy się i teraz chcemy nowsze, lepsze.
    Fakt nie ma ten procek wydajności, niemniej stojąc po stronie producenta zapytam: po cholerę coś tu ruszać skoro się sprzedaje i spełnia jako tako swoje zadanie?

    Laptopy to inna pieśń, inny klient. Netbook ma być tani mały i ma się na tym niewiele zrobić.
    Osobiście używam Eee 901 i myślę, że jest niezły do zadań mobilnych.

    @Damian, niech będzie Ty narzekaj a ja będę na to optymistycznie patrzył.

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    Po co robić nowe? Bo inni robią – nVidia ION, VIA U225 i AMD Neo… wszystkie one są (albo mają być) wydajniejsze niż Atom…

  • jurasa4

    Zgadzam się z Tobą,
    Damian, Ty i parę procent ludzi wie że konfiguracja jest istotna. Gdyby tak ludzie kupowali sporo słabszych producentów nie istniałoby. (mowie tu nie tylko o procesorach ale też o LCD, dyskach itp)

    Klient kupuje oczami, modą, ceną itd. Producenci o tym doskonale wiedzą i dlatego malują obudowy, przyklejają świecidełka, albo produkują chłam dla ceny.

    Będę adwokatem diabła (producenta) i tak się zapytam: po co mam wkładać środki finansowe w coś co dla większej części rynku jest mniej istotne a to co mam doskonale przynosi mi kasę?
    Poczekam chwilę, inwestycja mi się zwróci a później zrobi się coś zupełnie nowego, co niestety jest obarczone ryzykiem, które muszę wkalkulować w moje działania.

    Są przypadki producentów którzy właśnie chcieli zrobić coś nowego, rynek tego nie przyjął i już ich nie ma.

    Nie wspomnę już o układach pozakulisowych o których mało kto wie a co jednak ujrzało światło dzienne choćby na przykładzie brata wielkiego Intela.

    Niech trwa ta dyskusja, dzięki niej dużo więcej ludzi dowie się jak są manipulowani, bo sami tak chcą. Może ktoś kupując sprzęt zada sobie trud pomyślenia i zainwestuje w coś, w co warto?

Jesienna ofensywa tabletów z Windows 8 Intela
Jesienna ofensywa tabletów z Windows 8 Intela

Zamknij