Elektroniczna perkusja w kształcie spodka

W praktyce spotkałem się już z bębnami akustycznymi i elektronicznymi, jednak przybierały one wygląd bardziej przypominający ,klasyczny  zestaw zajmujący dużą przestrzeń i robiący wielki hałas.Jednak wyjątkiem okazuje się być ten oto koncept perkusji w kształcie spodka UFO. Minimalizacja doszła do tak zaawansowanego poziomu, że nie sposób jej dostrzec, a przynajmniej domyślić się co i jak w dobie dzisiejszej minimalizacji. Wielokolorowy ekran dotykowy odbije nasze dłonie, a każdy z palców wybijający rytm znajdzie wydźwięk jednego z zapisanych w bazie dźwięków.
Dodatkowo rozbudowany interfejs pozwoli na modyfikacje, zapis swoich kompozycji itp. Ten przenosny instrument elektroniczny może stać się hitem pośród muzyków i fanatykó uderzania dłońmi o co popadnie.

Regulamin komentowania

  • Adrian.

    Podoba mi się to!

  • Mateusz

    To nie ma sensu. Dźwięk tworzony jest elektronicznie, a nie poprzez człowieka. Nauka na prawdziwej perkusji wymaga czasu i talentu, a tutaj wystarczy nauczyć się ruchów palcami, które gdy zostaną tylko rozpoznane wydadzą za każdym razem taki sam dźwięk.
    Tragedia!

  • ULC

    Nie twierdze, że tu przy ekranie dotykowym będzie to możliwe, ale perkusje elektroniczne (grałem na świetnej „gumówce” jamahy, potrafią też cuda, a ich odczytywanie dynamiki uderzeń jest prawie idealne. Do tego różne brzmienia można wczytywać.

  • theV

    to nie elektroniczna perkusja tylko elektroniczny hangdrum. Całkowicie inny instrument. Co do wypowiedzi Mateusza, nawet jeżeli jesteś mistrzem perkusji to nauczenie się grania na elektronicznej to jak zaczynanie na całkowicie nowym instrumencie, który nie wybacza błędów. Słychać nawet najmniejsze odstępstwo od metronomu.

  • Niko

    Zgadzam się. Za dozo technologii w muzyce.

  • Niko

    To była odpowiedź do Mateusza

UFO - telefon, który trzeba zgiąć przed użyciem
UFO - telefon, który trzeba zgiąć przed użyciem

Zamknij