Saudyjski wynalazca chciał opatentować w Niemczech zabójczy chip


Kapsułki z chipamiwszczepiane pod skórę i wyposażone w moduł GPS oraz śmiertelną dla człowieka dawkę cyjanku.

Jak łatwo się domyślić po przekroczeniu przez „nosiciela” określonej wcześniej bariery terytorialnej kapsułka uwalniałby swój zabójczy ładunek.

Według wynalazcy, kapsułka znalazłaby zastosowanie w walce z terrorystami, nielegalnymi imigrantami, dysydentami politycznymi, zbiegami i wszelkiej maści przestępcami.

Brzmi dość ponuro, jednak istnieje nadzieja, że w przypadku większości wyżej wymienionych osób miałaby zastosowanie pigułka bez śmiertelnego ładunku, wyposażona jedynie w moduł GPS. Jej także dotyczył wniosek patentowy.

Na nie/szczęście wniosek został odrzucony, najprawdopodobniej przez naruszanie drugiego paragrafu niemieckiego prawa patentowego. „Patent nie może naruszać porządku publicznego ani norm moralnych”.

Regulamin komentowania

  • sceptyk

    zamiast cyjanku mogla by byc jakas neurotoksyna ktora nie pozwala na dalsze przemieszczanie sie delikwenta

  • fernando

    Albo zamiast neurotoksyny kryptonit lub nanoroboty. Można też zastosować zarodek obcego-wtedy delikwent skończy jako nosiciel.
    Można też wszczepić temu saudyjczykowi jego własny wynalazek, w końcu testy na ludziach muszą się odbyć. Oby tylko ten GPS się nie popsuł.

  • artisan

    Ale w więzieniach? Czemu nie? Ale wtedy trzeba by wiele dopracować (np. nie zabija tylko paraliżuje) i dokładność GPS – GPS się machnie o 2m a ty leżysz.

  • DeVilio

    hahaha siedze i sie smieje a przeciez nie ma z czego… wystarczy atak hakera na centrum sterowania takiego czegos i iles tam tysiecy ludzi idzie w piach :D LOOL ludzie maja pomysly :] najczesciej jak zabic innego czlowieka, aczkolwiek dostaje ataku zimnych dreszczy jak sobie pomysle o tym GPS`ie w chipie… zawsze i wszedzie wiedza gdzie jestes :/ jezeli to zalegalizuja to spieprzam w gory z daleka od cywilizacji. postep owszem, ale nie taki… kto jedzie ze mna? bedziemy polowac na dziki i uprawiac rzodkiew :D XD

  • ULC

    Ja bym pojechał ale nie lubię rzodkwi ;).
    A BTW tylko czekać, na GPS’y w autach (niby żeby odnaleźć skradzione, bądź udzielić pomocy po wypadku). Pozwolą na wlepianie mandatów za prędkość i parkowanie bez suszarek, a do tego będzie można śledzić nawyki każdego delikwenta (i na przykład nękać go dedykowana reklamą, bądź zwyczajnie szantażować).
    Może faktycznie zbliża się czas ucieczki góry. Run to the Hills.
    Polować na rzodkiew i uprawiać dziki.

  • DeVilio

    Smutne jest to, ze narzedzi do kontrolowania jednego czlowieka prze drugiego jest coraz wiecej, a narzedzi wolnosci coraz mniej… PS: jakbym mial takiego chipa i poszedlbym do kibla to w radiu odrazy poszlyby reklamy dla mnie odnosnie stoperan, velvet i domestos? X_x

  • gienkoss

    DOBRY POMYSŁ – ale ja bym zamienił cyjanek na jakis konski usypiacz i np więźniom na warunkowym wszczepił z aresztem domowym zamiast ych kajdanów ciezkich z gps. przekroczy strefe- pada i spi, wlacza sie alarm i patrolik kolesia zgarnia po paru minutach bo ma nadajnik:) jakie to proste:)

Projekt M2A™- wideopodróż przez cały przewód pokarmowy [wideo]
Projekt M2A™- wideopodróż przez cały przewód pokarmowy [wideo]

Zamknij