Indyjskie sztuczne serce inspirowane karaluchami


Karaluchy są w stanie przystosować się do niemal każdych warunków. Ich serca także są dużo „praktyczniej” zbudowane niż ludzkie. Właśnie wielokomorowość (13) serc karaluchów okazała się kluczem do zbudowanie lepszego sztucznego organu.

Serce człowieka jest czterojamowe (2 komory i 2 przedsionki). Kiedy jedna z komór się zapada możemy umrzeć. Karaluch ledwie odczuje podobny wypadek.

Dlatego uczeni z Indyjskiego Instytutu Technologii w Kharagpur projektując sztuczne serce zastosowali w nim technologię wielokomorową.

Urządzenie nazwano Dwukomorową Pompą (The Biventricular Pump). Składa się z dwóch takich samych pomp komorowych, z których każda obsługuje kilka połączonych komór. Wszystko działa dzięki bateryjnie zasilanemu silnikowi.

Celem jest osiągnięcie „wydajności” cechującej serca karaluchów. Zapadnięcie się jednej komory nie będzie skutkować śmiercią.

Testy przeprowadzone na żabach wykazały skuteczność urządzeniach. Projektant serca – Sujoy K. Guha stara się o pozwolenie na doświadczenia z kozami. Jeżeli i te się powiodą możemy spodziewać się rewolucji w dziedzinie transplantologii.

Regulamin komentowania

  • Ragero

    „Kiedy jednak *jedna* z komór…”

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Literówka, dzięki za zwrócenie uwagi:)

  • ULC

    Nie żebym nie rozumiał, jednak lekko śmieszne jest po wprowadzeniu, że oto przełom, serce wielokomorowe, bla bla, dostajemy tekst:
    „Urządzenie nazwano Dwukomorową Pompą”
    Tak tylko bo mnie to ubawiło.

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Racja zabawnie wyszło, widocznie mają kiepskiego specjalistę od marketingu;)

Można już żyć bez pulsu
Można już żyć bez pulsu

Zamknij