Komórkomania: Oddaj nieco własnej energii komórce
Ładowanie komórki własnym ciałem? A dlaczego nie, jeśli tylko nikt nie wsadzi mnie do pojemnika z żelem – jak w Matrixie – pomysł może być całkiem zacny. Dyson Energy Bracelet, która opiera się na zjawisku termoelektryczności może zamienić naszą energię cieplną w energię elektryczną zasilającą komórkę!
Urządzenie działa wykorzystując efekt Seebeck’a (o którym możecie poczytać sobie na wikipedii) W skrócie, chodzi o to, aby wykorzystać różnice temperatur w obwodzie zawierającym dla metale lub półprzewodniki. Dzięki tej różnicy temperatur powstaje siła elektromotoryczna. Napięcie jest niewielkie- od kilku do kilkudziecięciu mikrowoltów na stopień Celsjusza, ale wystarcza aby naładować baterię komórki na kolejne kilka minut.
Bransoletka działa w ten sposób, że najpierw nosimy są sobie na przegubie (kilka godzin) a ona w tym czasie, powolutku się ładuje. Kiedy potrzeba nam nagle zasilania, podłączamy bransoletkę za pomocą micro USB i mamy zapewnionych około 12 minut rozmowy. Bransoletkę można też podłączyć do wszystkiego, co jest zaopatrzone w odpowiedni port.

Nie jest to może najbardziej efektywny sposób zasilania, ale na pewno ciekawy, a powstanie prototypu może sugerować rozwój badań w tym kierunku. Być może za kilka lat uda się stworzyć bardziej efektywne narzędzie oparte o podobne zasady.
-
phil711


![Co można zrobić ze starej trąbki i smartfona? [wideo]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/03/uX_2x_vOBH_zLtMd-224x168.jpg)



![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![Suzuki Jimny 1,3 Comfort – zawsze znajdzie drogę [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC03348.jpg)

