Bezprzewodowe żelazko

Prasowanie, to jedno z najbardziej nielubianych przez mężczyzn czynności. Poprzez swoje lenistwo do niektórych rzeczy zrzucili obowiązek ten na niczemu winne kobiety, które w dzisiejszym świecie nie wyobrażają sobie faceta w pogniecionej koszuli.

Projektant Therese Glimskär współpracując z BASF stworzył koncept żelazka, które nie potrzebuje kabla. Dzięki zastosowaniu specjalnego plastiku nazywanego Ultradur energia przetwarzana jest i przekazywana prosto do żelazka i nagrzewa tylko jego powierzchnię Kiedyś kładło się stalowe żelazko do lub na piec, dziś pomysł podobny zastąpić ma technologia.

Jedną z zalet na pewno będzie zlikwidowanie plączącego się i przeszkadzającego kabla oraz wygodna i mała konstrukcja. Niestety sama temperatura może nie wystarczyć do rozprasowania dobrych koszul i podejrzewam, że trzeba by było zamontować jeszcze mały zraszacz.

Regulamin komentowania

Deska do prasowania E-Board - gadżet dla wyjątkowo leniwego kawalera
Deska do prasowania E-Board - gadżet dla wyjątkowo leniwego kawalera

Zamknij