Indyjskie żywe mosty (wideo)

Coraz częściej mówi się o ekologicznej architekturze, budowaniu w harmonii z naturą. Jeżeli tych „konstrukcji” nie można nazwać ekologicznymi to nie da się tego powiedzieć o żadnym moście.
Cherrapunji (Indie), to jedno z najwilgotniejszych miejsc na ziemi. Jego mieszkańcy wykorzystali te specyficzne warunki klimatyczne i od wielu lat „konstruują” żywe mosty.
Za budulec służą korzenie figowców sprężystych (Ficus elastica). Są one rozciągane na prowadnicach wykonanych z przeciętych na pół i wydrążonych pni palmy betelowej i „przepuszczane” nad rzeką, bądź potokiem. Po przekroczeniu wody wrastają w ziemię.

Z czasem korzenie porastają pień w całości i stają się coraz silniejsze. Po 10-15 latach most jest na tyle wytrzymały, że z powodzeniem może utrzymać około pól setki ludzi.

Co ciekawe budowla cały czas rośnie. Niektóre z mostów mają po kilkaset lat. Wraz z upływem czasu stają się coraz mocniejsze. Drzewa są długowieczne i bardzo wytrzymałe, więc nie trzeba się bać o niespodziewaną katastrofę budowlaną.

Mosty wyglądają jak żywcem wyjęte z filmów i książek fantasy. Zwykłe budowle nie sprawdziły by się w takim klimacie, a dzięki ludzkiej pomysłowości i możliwościom natury otrzymano piękne i użyteczne konstrukcje.
-
http://motokult.pl/ Halosza
-
Najtel
-
http://koszulki.iprezenty.pl Koszulkif
-
psn






![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![1997 Nissan Trailrunner [zapomniane koncepty]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/02/1997-Nissan-TrailRunner-Concept-01.jpg)

