Kategoria posta: Koncepcje

Trójwymiarowy czajnik

Chodząc do szkoły uczyliśmy się na matematyce, by w większości przedmiotów stosować proste kształty takie jak, koła, kwadraty czy trójkąty, gdyż ułatwia to dopasowanie oraz wyliczenia. Mamy jednak dowód na to, że nie zawsze wszystko co standardowe i łatwe do przewidzenia będzie dobre.

Emi Schenkelbach stworzył koncept czajnika, w którym zawarł trzy wymiary, który to wydaje nam się zbyt oczywisty i prosty na takie modyfikacje. Nie ulegajcie złudzeniu trójwymiarów, gdyż gadżet ten z każdej perspektywy wygląda inaczej. Patrząc na niego z boków widzieć będziemy kwadrat. Kiedy jednak spojrzymy od czoła i z przodu przybierze on kształt trójkąta. Na dodatek projektant zrobił podstawę z koła.

Koncept został już kupiony przez znaną na całym rynku ze sprzętem RTV firmę Braun. Także projektu możemy spodziewać się niebawem w dobrych sklepach.  Cy zostanie dobrze odebrany pośród innych maszyn? Wkrótce się przekonamy.

Źródło: yankodesign
Dyskusje:
  • Czajnik fajny. Jednak autor ma chyba problem z zrozumieniem pewnych sformułowań.
    Osobiście nie znam funkcionalnego czajnika który by nie był trujwymiarowy. Oraz każdy projektant sprzętu AGD w swych projektach zawiera trzy wymiary.

  • Niech autor spróbuje zrobić czajnik w 2D, to dopiero będzie sztuka! :)

  • może tylko ja tak mam ale nie widzę w tej koncepcji nic nadzwyczajnego co zasługiwało by na artykuł. Gdyby to cudo zamieniało się w mechanicznego stróża nocnego albo chociaż wysyłało sms-em powiadomienia że woda się ugotowała to czemu nie, ale ty tylko czajnik który wygląda jak setki innych zwariowanych projektów zalegających na półkach sklepowych bo kupują je tylko ekscentrycy, a temat żywcem wzięty z http://www.yankodesign.com

  • nie dosc ze ma trzy wymiary to dział do tego w czwartym

    glupota dziennikarza przekracza natomiast graniece nie tylko piatego ale NAWET SZÓSTEGO WYMIARU

  • autor tego tekstu powinien zakończyć na nim swoją karierę…

  • Weźcie sie odczepcie od Pana Osk4ra. Skoro skomentowaliście ten artykuł tzn ze weszliście tutaj bo zainteresował was ten czajnik.
    Więc nie piszcie głupot w stylu “autor … powinien zakończyć … karierę” bo może nadesłać jeszcze wiele ciekawych nowinek technicznych, o których istnieniu byście sie nie dowiedzieli gdyby nie jego praca.
    A co do czajnika :P … Ciekawy design. Moze sie sprzedać tylko jak to już zauwazył Pan mol, będą problemy z myciem.

  • Autor już dawno powinien zakończyć karierę, albo zastosować prosty trik – czytać swoje wpisy przed publikacją i je potem poprawiać. Subskrybuję RSS Gadżetomanii i po pierwszym zdaniu jestem w stanie rozpoznać wpis Pana Osk4ra. Pierwsze zdanie jest zawsze bardzo charakterystyczne. Nie ma żadnego związku z wpisem, sensu też często nie ma! Powiedziałbym że jest to zdanie z (część ciała tam gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę). Tutaj brzmi ono: “Chodząc do szkoły uczyliśmy się na matematyce, by w większości przedmiotów stosować proste kształty takie jak, koła, kwadraty czy trójkąty, gdyż ułatwia to dopasowanie oraz wyliczenia” WTF ?! Ale przejdźmy dalej. W dalszej części wpisu autor chwali się swoją nieznajomością ortografii (po tym też łatwo rozpoznać wpis, inni autorzy robią błędy sporadycznie), konstruuje fatalne zdania z błędami: “Emi Schenkelbach stworzył koncept czajnika, w którym zawarł trzy wymiary, który to wydaje nam się zbyt oczywisty i prosty na takie modyfikacje”. Co wydaje się nam oczywiste ?! Za takie coś byłaby dwója w podstawówce. Okazuje się też że Pan Osk4r pisze o rzeczach o których nie ma pojęcia (trójwymiarowy czajnik…). Zawsze się zastanawiam, jakim cudem jeszcze utrzymuje się on w redakcji.

  • heh, widzę że nie tylko ja zauważyłem komizm tytułu ;)

  • to jeszcze raz:
    “Koncept został już kupiony przez znaną na całym rynku ze sprzętem RTV firmę Braun”
    mnie osobiście Braun nie kojarzy się z RTV.

  • A propos wszystkich poprzednich komentarzy, których to jak widzę autorzy nie zrozumieli przesłania słowa trój wymiar. Odnosząc się do 2D, komentujący ” Giaco ” wstąpił na dobrą poszlakę. Trójwymiar to tylko chwyt jakim posłużyłem się by przeciągnąć waszą uwagę. I jak widać zadziałała. Ale przejdźmy do rzeczy. W j. polskim mamy do czynienia z tzw. chochlikami językowymi homofonami, które przez ten sam wydźwięk wprowadzają nas w błąd.
    Trój wymiar w tytule odnosi się do sfery elektronicznej, gdzie ten w niusie sprowadza się do sfery praktycznej i rzeczywistej. Być może nie udało mi się idealnie i w 100% jasno dla każdego tego wytłumaczyć za co przepraszam, miło jednak ze nie szczędzicie słów krytyki bo są one wielkim dla mnie kopniakiem ku lepszej pracy. Także dziękuje i przepraszam raz jeszcze. Obiecuję poprawę.

  • Proponuje rozpocząć tą poprawę od pozbycia się błędów w swoim opisie:
    “Zawsze interesowały mnie nowinki, ciekawostki oraz muzyka. Chęć bębnienia zaprowadziła mnie do szkoły muzycznej, gdzie uczyłem się gry an instr. perkusyjnych 8 lat. Często czytam o sprzętem komputerowym i modernizuję swój. Ulubiony rodzaj gier to FPS CoD4 MW. Na co dzień luki w wolnym czasie wypełnia mi muzyka d’n’b.”