Pasażer z laptopem pomógł wyznaczyć nowy kurs samolotu


Do czego może przydać się laptop na pokładzie samolotu? Np. do zabicia nudy, ale też do pomocy pilotowi w wyznaczeniu nowego kursu samolotu.

Podczas gdy Boeing 737-500 oczekiwał na wyznaczenie kursu i pozwolenie na start, na jego trasie rozpętało się kilka burz. W efekcie opóźnienie rosło, a szansy na odlot malały z każdą sekundą.

Gdy pilot zwrócił się o wyznaczenie mu bezpiecznej trasy lotu, dowiedział się, że jest dopiero 50 w kolejce, ponieważ pierwszeństwo mają loty międzynarodowe. Wtedy właśnie wpadł na pomysł samodzielnego znalezienia bezpiecznej trasy i zaproponowania jej kontroli lotu.

Niestety, 737-500 nie mają wbudowanych urządzeń umożliwiających sprawdzenie pogody w terenie, zaś radar, który i tak działa tylko podczas lotu ma zasięg jedynie 50 mil.

Wkrótce pasażerowie usłyszeli nietypowe pytanie. „Czy na pokładzie jest osoba z laptopem wyposażonym w Wi-Fi?”

Zgłosił się Evan – szczęśliwy posiadacz Maca. Wraz z komputerem udał się do kabiny pilotów, gdzie został poproszony o wejście na stronę http://www.intellicast.com.

Najśmieszniejsze było to, że piloci nie potrafili obsługiwać Maca, więc Evan musiał „surfować” za nich. Po kilku minutach nowa trasa lotu została wyznaczona. Po akceptacji ze strony wieży, samolot wystartował i bezpiecznie dotarł do celu.

Zdarzenie jest dość zabawne, ale problemów można by łatwo uniknąć gdyby piloci byli standardowo wyposażeni w sprzęt z dostępem do bezprzewodowego internetu. Wystarczyłaby odpowiednia komórka.

Kategoria posta: Aktualności, Notebooki

Źródło: blog Evana · Fortune

Tagi: Apple, awiacja, Komputery, laptop, mac, samolot

Regulamin komentowania

  • dimri0

    „Po akceptacji ze strony wierzy”? Ż buddy, Ż!

  • grzes

    Co za koszmarny błąd ortograficzny !
    „Wieży” a nie „Wierzy”.

  • qwe

    Coś mi śmierdzi product placement. Akcja odwetowa za ślizgawkę micro$oftu.

  • GieKa

    A jakie to linie lotnicze? Jakie lotnisko? Co na to amerykańskie agencje ds. bezpieczeństwa?

  • mol

    ok, wierza bo wiara :)

  • 123

    „Wystarczyłaby odpowiednia komórka” uzywać komórki do surfowania po necie to przeciez tragedia, dobre dla masochistów

  • jurasa4

    Oczywiście Mac, którego to przecież genialni ludzie -piloci nie umieli obsługiwać, bo to hiper nowoczesna maszyna. Ale przecież posiadacz to jeszcze genialniejszy człek więc uratował niemal świat, bo przecież samolot w końcu dotarł do celu….

    Nic oczywiście nie mam do autora tego postu, razem pośmiejmy się z tych durnych pilotów.

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Taaaak właśnie;) Tak serio to się kajam, każdemu się może zdarzyć;)

  • http://www.grezlikowski.pl Łukasz Gręźlikowski

    Mieli w samolocie Wi-Fi?

  • Exzberd

    Coś nie wyszło z tym drugim źródłem. Po 1. prowadzi do strony z artykułem nt. budowy Boeinga 787 a po 2. po index.html nie daje się slasha („/”) – spowodowało to dość nieciekawy efekt przy próbie wejścia na stronę.

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Ze źródłem jest wszystko ok, bo to źródło do zdjęcia użytego na potrzeby wpisu a nie do samej informacji;)

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Ty dajesz za to pokaz konstruktywnej krytyki i dobrego wychowania;)

    Miłego dnia:)

  • http://www.mario24.net mario

    no dokladnie, durni piloci. Bo obsluga Maca to w dzisiejszych czasach podstawa. Nie lubie kretynskich tekstow, tez mi to smierdzi product placement. po pierwsze co w tym dziwnego ze maca nie umial obslugiwac? cale zycie robie przy pecetach, a dostalbym teraz maca to tez w ciagu 10 sekund nie zalape o co kaman.

    a dwa:

    „Zdarzenie jest dość zabawne, ale problemów można by łatwo uniknąć gdyby piloci byli standardowo wyposażeni w sprzęt z dostępem do bezprzewodowego internetu. Wystarczyłaby odpowiednia komórka.”

    nie sa wyposazone bo nie bylo takiej potrzeby. Mozna by uniknac – jasne mozna by gdyby to bylo potrzebne, a skoro o tym czytamy jako o ciekawostce, znaczy to, ze sytuacja jest nietypowa i zdarza sie nieczesto. Od wyznaczania kursu jest wieza a nie piloci w samolocie. Gdyby kazdy pilot sam sobie mial wyznaczac trase i dzwonic do wiezy ze swoim planem lotu to bylby dopiero bigos.

    po trzecie, czy pisanie (tlumaczenie) newsow w tym serwisie nie pozwala im na dorzucenie swojego inteligentnego komentarza do newsa, czy poprostu brak tutaj normalnego spojrzenia na sprawe?

  • jurasa4

    @mario

    Ja „nie robię w komputerach” ale jakikolwiek sprzęt to by nie był, palcem po padzie potrafię jeździć.
    „Najśmieszniejsze było to, że piloci nie potrafili obsługiwać Maca, więc Evan musiał „surfować” za nich.”

    Nie twierdzę że sytuacja nie mogła wystąpić. Niemniej dotyk speców od reklamy jest wyczuwalny.
    Dlatego pytam: co nam pozostało, jak nie szyderczo -paniczny śmiech z pilotów?
    Naprawdę użycie własnego palucha jest skomplikowane…

  • antoni

    „szczęśliwy posiadacz Maca” ? to to za tekst, śmierdzi reklamą i to głupią. Wolałbym tramwajem jeździć niż mieć Maca.

  • Anal-fabeta

    Sami poloniści w tym internecie…

  • soyokaze

    Miało być: „Po akceptacji ze strony wiary”. W końcu uwierzyli i polecieli.:D

Boeing szykuje nowy samolot ponaddźwiękowy?
Boeing szykuje nowy samolot ponaddźwiękowy?

Zamknij