Kask na rower nie musi być niemęski

Z tego co zauważyłem w Polsce w mniejszych miastach, panuje tendencja do nieprzywiązywania wagi do bezpieczeństwa rowerzysty przez jego własną osobę. Kobiety jak i mężczyźni stronią od zakładania kasku. Gdzie podział się samozachowawczy instynkt bezpieczeństwa? Czy po odejściu od kołyski musimy dbać sami o siebie?

Zaczynam odnosić wrażenie, że w XXI wieku opiekuje się nami projektanci i większe korporacje. Ówczesny człowiek nie kupuje już tego co bezpieczne dobre i solidne, ale to co modne, na krótko (bo moda szybko się zmienia) i za dużą kasę. Podobnie jest z konceptem kasku stworzonym specjalnie dla Nowojorczyków. Do stworzenia tego projektu potrzebna była masa osób, w ich szeregach możemy zobaczyć Yves Béhar, Josh Morenstein, Nicka Cronana , Matta Swintona, & Giuseppe Della Salle.

Wydaje się że dodatkowa warstwa polistyrenu wystarczy do podniesienia standardu wśród kasków ochronnych, jednak to nie wszystko, w cenę wliczono osobiste modyfikacje jakie będzie mógł trendy facet wprowadzić podczas zakupów. zakup takiego kasku przypominać może dobór samochodu, tu opcja tam opcja i wychodzi niezły teatrzyk.

Kategoria posta: Koncepcje, Prezenty, Różne

Źródło: yankodesign

Tagi: Prezenty

Regulamin komentowania

  • fof

    „Większość kobiet, a w szczególności mężczyzn” hmm…

  • KAES

    :D hahaha

  • KAES

    większość ludzi ma w du..pie BHP i jakieś tam zapobieganie.
    Jak ostatnio rozmawiałem z kolegą który pracuje na budowie to powiedział, że do pracy w budynku bez ścian nie są potrzebne barierki bo i tak „ten co ma wypaść to wypadnie”
    Albo jak człowiek chce pracować w rękawicach, w masce (tamponie :D) lub z zatyczkami w uszach to się reszta podśmiewa :E

  • alleluja

    o hybrydy lub drag queens zapewne się rozchodzi ;)

  • KAES

    Myślisz, że to jest jakaś osobista wycieczka (bynajmniej nie rowerowa :D) 0sk4r’a??

  • adam.kulesza

    Podśmiewają się bo to prości ludzie. Zakładając kask/rękawice/zatyczki dbasz o swoje zdrowie, którę jak myślę jest więcej warte niż drwiny prostego budowlańca.
    Przy okazji – tym co nie zakłądają oberwie się po najbliższej kontroli inspektora bhp.

  • KAES

    no dobra mam kompleksy :D

  • KAES

    A co do inspekcji BHPowców, na budowach wiedzą kiedy one będą.
    Pamiętam w jednej firmie gdzie kręciłem zbrojenie, jak wszystko czyszczono i malowano przed audytem (potem okazało się, że to wewnętrzny audyt był – pani prezes przyjeżdżała)
    Nawet zawieszono tablicę z instrukcjami BHP na mimośrodowej wyginarce do prętów (mniejsza z tym) która wcześniej kopała prądem jak padał deszcz :D – ona stała cały czas pod chmurką.
    Nożyce do cięcia prętów też kopały ale to tylko ja czułem a poza tym tam nic nie wieszali :D

  • Adam

    Jaka jest różnica między gównem a gównem we wdzianku?

  • ja

    to „gówno” jak ten kask nazwałeś może uratować Ci życie… we wdzianku czy bez

  • KAES

    gówno we wdzianku jest bardziej twarzowe :D

  • krzysiek

    no super pomysł! jedynym powodem dla którego czasami nie zakładam kasku jest to że jest w nim GORĄCO!! na 100% kupie taki hiper wystrzałowy bez najmniejszego otworku z doprowadzeniem powietrza…

  • Gosc1

    ehh .. po prostu praca w kaskach i rekawicach jest nie wygodna i nie efektywna. Tam gdzie jest naprawde nie bezpiecznie zaklada sie kask. Tam gdzie trzeba nosic cos ciezkiego czy dosc brudnego (w stylo cos w oleju) to zaklada sie rekawice. Nie jestem budowlance, ale mam forime w przemysle metalowym.

  • Gosc1

    moralfag

  • KAES

    tak jak napisał adam.kulesza, jeżeli ma to ochronić moje zdrowie to warto się poświęcić, bo te rzeczy aż tak nie są niewygodne.
    A potem na stare ludzie narzekają jak to ciężko harowali i sobie zdrowie zniszczyli :D a wystarczyło po prostu użyć np. głupich zatyczek do uszu.
    A, ostatnio ten kolega budowlaniec co o nim wspominałem chodzi ze szramą na czole, w pracy sobie zrobił :D

Rower, który rośnie razem z dzieckiem
Rower, który rośnie razem z dzieckiem

Zamknij