Pendrive w kształcie granatu!

Sąd sądem, a sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie – mówi rodzicielka słynnego Pawlaka z filmu „Sami swoi”, wciskając wybierającemu się do sądu Pawlakowi granat do ręki. Patrząc na prezentowaną dzisiaj pamięć USB mógłbym przysiądź, że do złudzenia przypomina granat z komedii Sylwestra Chęcińskiego.
Zastosowanie takiego pendrive’a może być różne. Oprócz standardowego przeznaczenia, czyli magazynowania danych, może on posłużyć również jak straszak. Jestem przekonany, że paradowanie z takim gadżetem na lotnisku skończyłoby się interwencją celników. Czy ktoś z Was chciałby spróbować, przemycić USB granat w swojej walizce?
Militarny design to jedno, a jak jest z parametrami? Jakoś nie szczególnie wystrzałowo. Zaledwie 4 GB miejsca na przechowywanie swoich plików. Standardowa prędkość zapisu, całkiem mała waga (15 gram) oraz takie sobie wymiary – 60x30x30mm. Nadmienić należy, że pendrive sprzedawany jest w czterech różnych kolorach, które widać na zdjęciu. Koszt gadżetu to 20 dolarów amerykańskich, do zamówienia z tej witryny.
-
sadam
-
kuba
-
http://motokult.pl/ Halosza
-
KAES
-
wylkovsky
-
KAES






![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)








