To elektrownia płaci właścicielom ekologicznego super domu (wideo)


Myśleliście kiedyś o tym jak przyjemnie byłoby gdyby to elektrownia płaciła Wam równowartość rachunków za prąd? Właściciele tego z pozoru zwyczajnego domu, nie płacą żadnych rachunków za energię, mało tego, co miesiąc otrzymują od elektrowni czek za ekologicznie wyprodukowaną energię.

Wewnątrz dom wygląda jak każde inne lokum. Na rzecz oszczędności energii nie zrezygnowano z żadnych wygód.

Za to w ogrodzie, pod nim oraz na dachu kryje się sprzęt, który wystarcza do zasilenia całego domu oraz regularnego ładowania elektrycznego samochodu (Chevy Volt). Nadwyżka energii jest zaś sprzedawana elektrowni.

Koszt całego domu to 350 000 USD. Nie jest to tak dużo biorą pod uwagę np. ceny mieszkań w Polsce. Inna sprawa, że normalnie sama instalacja produkująca energię kosztowałaby 150 000 dolarów, jednak dzięki ulgom i dopłatom dla ekologicznych domostw w USA, nabywcy musieli zapłacić mniej niż połowę tej sumy.

Dwa niezależne systemy solarne zostały umieszczone w ogrodzie i na dachu. Pierwszy produkuje rocznie 4 600 kWh i został tam umieszczony specjalnie w celu zasilenia samochodu. Drugi zestaw paneli dostarcza 14 700 kWh.

Za ogrzewanie i klimatyzację odpowiada system geotermalny. Składa się z rur wypełnionych cieczą na bazie glikolu umieszczonych na głębokości około 2,5 metra pod ziemią. Rury są podłączone do pompy cieplnej i w zimie zapewniają ogrzewanie. Latem zaś glikol może oddawać ciepło nagrzewanego przez słońce domu.

Cały dom jest starannie uszczelniony i zastosowano w nim specjalny system wymiany powietrza, który umożliwia również kontrolowanie jego temperatury.

Z rachunku za prąd wynika, że właściciele otrzymują mniej więcej 11,5 centa za kWh. Jedyną wadą tego systemu, jaką w tej chwili widzę to delikatność paneli słonecznych.

Właściciele muszą pomyśleć o solidnym zabezpieczeniu swojego źródła zasilania lub skorzystać z metody Nepalczyków, aby zredukować koszty napraw.

Regulamin komentowania

  • Grzegorz

    Ok, napisałeś głupoty a ja wierząc w to co napisałeś założyłem się i teraz muszę sprzątać mieszkanie szczoteczką do zębów. Lepiej nie dodawaj więcej swoich artykułów zanim się nie upewnisz że nie napisałeś pier***** bzdur.

  • http://dd.pl kay

    O co Ci chodzi?

    Btw. Ciekawy jestem co podczas gradu ^^

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Również jestem ciekawy dlaczego uważasz, że napisałem głupoty:) Będę wdzięczny za wskazanie gdzie konkretnie się myliłem;) Jeżeli okaże się, że masz rację poprawię oczywiście błąd:)

    Jeżeli chodziło Ci o to jedno zero to rzeczywiście mój błąd ale łatwy do wykrycia ze względu na spację pomiędzy 150, a zerami;)

  • duch

    No ciekawe 15000 $ (bo pewnie 150 00 miało być tą kwotą). Czyli po dzisiejszym kursie jakieś 420 000zł. To zakładając, że pomieszkam w takim domu np 50 lat (choć żywotność paneli pewnie jest koło 20-30lat) to wychodzi 8400 rocznie. Czyli nadal bardziej się opłaca płacić za prąd elektrowni :).

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Racja 150 000 ostatnie zero zjadłem;)

    Co do opłacalności to weź jeszcze pod uwagę koszt paliwa do samochodu, normalne rachunki za prąd i pieniądze, które płaci elektrownia. Myślę, że zwiększone koszty domu zwróciły by się znacznie szybciej niż w ciągu 50 lat.

  • all

    na basie glikolu chyba na bazie . Po napisaniu newsa proponuję go jeszcze raz przeczytać.

  • szymon

    teraz przez 20 lat będą spłacać kredyt zaciągnięty na budowę tych ekologicznych bajerów. :)

  • Michał

    Jedno jest pewne, paskudnie wygląda to na podwórku

Hybrydowe panele słoneczne, które wytwarzają nie tylko elektryczność
Hybrydowe panele słoneczne, które wytwarzają nie tylko elektryczność

Zamknij