Więzienne gadżety – pomysłowość nie zna granic [18+]

wiezienie

Gadżety to nie tylko elektronika. Już nie jednokrotnie przekonaliśmy się, że tym słowem można ochrzcić też rzeczy zupełnie inne. Na przykład takie, które zostały wymyślone i stworzone przez więźniów. Do jakich celów? Różnych – nie zawsze w pełni legalnych. Dzisiaj mamy dla Was zestawienie kilku więziennych gadżetów.

1. Palić każdy może – zapalniczka

1-wiezienna-zapalniczka

Pomimo tego, że papierosy są w więzieniach strasznie drogie, to i tak wielu osadzonych nie potrafi się oprzeć temu nałogowi. Trzeba jednak skądś wziąć zapalniczkę. Normalnej nie można mieć, bo może być zagrożeniem dla innych współwięźniów. Trzeba było coś wymyślić i tak oto powstało to, co widzicie na zdjęciu. Wystarczy tylko bateria, odrobina taśmy i krótki przewód i zapalniczka gotowa. Chyba każdy rozumie, jak to działa, prawda?

2.  Wysoka sztuka za kratkami – maszynka do robienia tatuaży

2-do-tatuazu

Taki już urok więzienia, że niewiele można w nim robić. Nawet tatuaże odpadają. Oczywiście chodzi o te profesjonalne, bo przecież człowiek zawsze coś wymyśli, nawet maszynkę do robienia malowideł na skórze. Tutaj też potrzebna była bateria do zasilania małego silniczka, który porusza igłą. Najtrudniej jest jednak znaleźć odpowiednią substancję. Dlatego też, najczęściej kończy się na kolorze czarnym lub niebieskim.

3. I znowu palenie – fajka

3-fajka

Kupowanie tytoniu w paczuszkach wychodzi zdecydowanie taniej, niż zakup gotowych papierosów. Pewnie dlatego część więźniów decyduje się właśnie na taki wariant. Przecież nie rzucą, prawda… Jeśli już mamy tytoń, to przydałaby się jeszcze fajka. Tą można w łatwy sposób zrobić z tubki. Wystarczy tylko zrobić dziurkę na końcu i sprawa załatwiona.

4. Troszkę mniej legalnie – broń

4-szpikulec

Osadzeni w więzieniach w większości przypadku nie przejmują się za bardzo tym, czy coś jest legalne, czy nie. Dlatego też, czasami jest im potrzebna broń. Nie wiem dokładnie, jak ta została wykonana, ale podobno coś takiego jest czasami w użyciu. Smutne, ale prawdziwe…

5. Raczej nie do golenia – brzytwa z grzebienia

5-brzytwa-z-grzebienia

Akurat nie widać tego na zdjęciu, ale po drugiej stronie grzebienia są trzy żyletki. Obawiam się tylko, że nie służy to do golenia, a raczej nieco bardziej przestępczych działań. Liczy się jednak pomysłowość, prawda?

6. Na pewno nie jest to biżuteria – kastet

6-kastet

Ten mosiężny kastet idealnie nadaje się do… przeprowadzania operacji plastycznych. Tam przerobić nos, tu małe przemieszczenie szczęki i po sprawie. Szkoda tylko, że bardzo boleśnie.

7. Każdy chce mieć zwierzaczka – „kot o dziewięciu ogonach”

7-bat-z-zyletek

Ta oryginalna nazwa wcale nie zapowiada niczego fajnego. Chociaż muszę przyznać, że pasuje… w końcu kotek też czasami podrapie. Na pewno nie tak dotkliwie, jak „kolega” wyposażony w taki przyrząd, ale jednak. „Kot o dziewięciu ogonach” to coś w rodzaju bata z żyletkami na końcu. Bolesne i ma niezły zasięg.

8. Żarty dla poprawienia humoru – pistolet

8-pistolet

Brzmi to bardzo komicznie (chociaż takie nie jest), ale nawet na łamach naszego bloga mogliście przeczytać o policjantach, którzy dali się nabrać na zabawkowy pistolet. Niestety, tak to już jest na tym świecie, że każdy czasami zrobi z siebie idiotę. Przyznacie jednak, że spluwa z daleka mogłaby wyglądać zupełnie, jak prawdziwa.

9. Wszystko się nada – pistolet strzelający rzeczami łatwopalnymi

9-pistolet-na-wszystko

A to mój osobisty faworyt. Nie wiem dokładnie jak działa, ale czy to ważne?! Najważniejsze jest to, że służy on do strzelania rzeczami palącymi się. Szybkim sposobem można wywołać mały pożar, a później uciec przy pomocy sztucznej spluwy. Ach ta pomysłowość…

10. Każdy potrzebuje rozrywki – grzałka do robienia napojów wyskokowych

10-grzalka

To już wyższa technika. Pewnie jakiś inżynier siedział akurat za kratkami i z nudów wymyślił sobie coś takiego. Żyletki na końcu tego przewodu służą za grzałkę. Wystarczy coś takiego włożyć do szklaneczki z owocami i po jakimś czasie napoje wyskokowe gotowe. Nie ma to, jak domowej roboty whisky. Jeśli ktoś próbowałby coś ukraść, to może posłużyć jako broń.

11. Troszkę normalności – solniczka i pieprzniczka

11-solniczka-i-piperzniczka

W więzieniu często brakuje nawet tak podstawowych rzeczy, jak solniczka i pieprzniczka. Jedni zajmują się tworzeniem broni i coraz bardziej wymyślnych maszyn do rozprawiania się z przeciwnikami, a drudzy zastanawiają się, jak ułatwić sobie życie. Troszkę patyczków po lodach i oba kuchenne przyrządy są gotowe. Wszystko po to, aby chociaż przez chwilę poczuć się normalnie.

12. Przez żołądek do… wolności? – grill

12-grill

Któż nie lubi grillowania? Więzień też człowiek i czasami zjadłby sobie pieczoną kiełbaskę. Nie wiem, skąd biorą mięso (i chyba nie chcę wiedzieć), ale grilla już mają. Troszkę drutu, kabelek i zwinne ręce – to wszystko, co potrzeba do stworzenia idealnego rusztu.

13. Każdy ma swoje potrzeby – „dmuchana lala” z kawałka materiału

13-lala-z-recznika

Tak to już jest na tym świecie, że kobiety nie siedzą w tych samych więzieniach, co faceci. A przecież każdy ma swoje potrzeby, prawda? Stąd też pomysł na „dmuchaną lalę” zrobioną z ręcznika. Pozwolicie, że odpuszczę sobie dalszy komentarz…

Regulamin komentowania

  • http://gadzetomania.pl/author/damian-zarzycki Damian Zarzycki

    ta dmuchana lala jest że tak powiem… przerażająca…

  • Skeczu

    Może mi ktoś wytłumaczyć jak działa ta zapalniczka?

  • kupak

    ten co napisal tego posta niech sobie taka zrobi dmuchana lalke?

  • Nusu

    To samo -> „ta dmuchana lala jest że tak powiem… przerażająca…”

  • Nusu

    Sorki ale lepiej tego ująć nie mogłeś ! Pozdrawiam :)

  • tim

    Przecież „każdy rozumie, jak to działa, prawda?” :)
    Szczerze to nie mam pojęcia jak mogło by to działać.

  • Sareth

    Przy styknięciu biegunów dodatneigo i ujemnego przy pomocy kabelka kabelek się nagrzewa, reszta to zasada działania zapalniczki żarowej

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    A to niby dlaczego? Z jakiegoś konkretnego powody, czy po prostu z czystej nienawiści i pewności, że jest się anonimowym?

  • tim

    Zwykły kabelek?
    Próbowałem – nie działa.

  • aaa

    Tam sa 2 kawalki drutu a miedzy nimi kawalek wolframu(to co masz w zarowce). Przykladasz drugi koniec drutu do baterii, wolfram nagrzewa sie i zapalasz papierosa.

  • Tomek

    Kiedyś w dzieciństawie bawiłem się wkładając blaszkę pomiędzy blaszki dużej płaskiej baterii , blaszka spadła mi na rękę i do dziś mam małą bliznę :) Więc zaręczam że metoda ta działa :)

  • mArti

    W jaki sposób niby można zrobić whisky (lub inny alkohol) podgrzewając owoce przy pomocy grzałki?

  • http://www.forum-dopalacze.com Kamil

    Racja Damianie, ale imo nie jest warto podejmować dyskusji z takimi jak kupak, a art bardzo ciekawy. pozdrawiam

  • Benios

    lepsze to niż kolega z celi :D

  • sdasd

    też tego nie rozumiem
    wątpię czy autor miał pojęcie o czym pisał

  • Jimmy

    Typowa grzalka do gotowania wody… Chyba ze autor myslal o tzw. czaju, czyli napoju juz jak najbardziej wyskokowym.

  • Bubu

    To chyba bylo pytanie, a nie stwierdzenie… sam juz nie wiem ;)

  • jac

    Hmmm a gdzie wrypało obrazki?

  • http://www.joemonster.org/ Kuba

    jej… za tą „lalką” stoi Baby Oil ;/

    taki Plug & Play ? brrr

  • mateusz

    hehe maszynka do tato fajna tez zrobilem samorobna :P

Tazer Ball - nowa dyscyplina sportowa dla hardkorów [wideo]
Tazer Ball - nowa dyscyplina sportowa dla hardkorów [wideo]

Zamknij