VW Pholeum – tym będziemy jeździć w przyszłości

Mowa o futurystycznym koncepcie samochodu zaprojektowanego dla VolksWagena przez Alexei’a Milkhailov’a, dla którego inspiracją była żywa tkanka roślinna rozprowadzająca wszelkie niezbędne substancje odżywcze do wszystkich partii rośliny. Ten pojazd przyszłości ma umożliwić każdej pojedynczej osobie sprawne i szybkie przemieszczanie się po, w przyszłości prawdopodobnie jeszcze bardziej zatłoczonych i zakorkowanych, metropolitarnych miastach.

Rozstaw osi jest w nim oddzielony od reszty, co miało nadać mu wyrazisty, zróżnicowany, niejednolity wygląd. Koła, mogące obracać się o 360 stopni, zostały wykonane z bio-degradowalnej gumy, z których każde z osobna posiada niezależny układ szprych mających amortyzować i pochłaniać wszelkie nierówności powierzchni tak, by jazda nim była przyjemna i komfortowa bez konieczności zastosowania w nim specjalnego zawieszenia.

Kompaktowe, niewielkie wnętrze wyposażono oczywiście w specjalny układ sterowniczy – hamulce oraz gaz są stosunkowo blisko kierownicy, co ma naśladować rozmieszczenie aplikacji podobne do tego jakie jest w grach komputerowych. A wszystko po to, by młodsza generacja nie miała problemu z prowadzeniem takiego pojazdu.

Gdyby samochód ten jednak uległ jakiemuś wypadkowi nie ma się o co martwić, ponieważ wykonano go z poddającego się procesowi recyklingu plastiku powracającemu po stłuczce do pierwotnego kształtu. Ponadto jego podwozie zrobiono ze stopu aluminium mającego kształt plastra miodu, co miało uczynić go lżejszym oraz bardziej wytrzymałym.

Warto dodać, że VW Pholeum posiada zewnętrzny system poduszek powietrznych, poliwęglanową, plastikową przednią szybę oraz drzwi zapewniające pasażerowi szeroki widok na to, co dzieje się na zewnątrz. Co najważniejsze, pojazd ten czerpie energię z wbudowanych w każde koło silników napędzanych technologią wodorową. Więcej na ten temat można poczytać w zamieszczonych przeze mnie źródłach.

Regulamin komentowania

  • 354ydef4y
  • Robert

    bzdury już od 30 lat pokazuję się prototypy nie wiadomo jakie i pisze się tym będziemy jeździć a dalej jeździmy tym samym co jeździliśmy !

  • 213

    raczej nie tym samym, kiedyś jeździliśmy syrenkami a teraz wypasionymi passatami audicami itp… a takie cus jak na zdjęciu… hmmm możne za 500 lat :]

  • kfiat

    Tak jak powyżej – Mam nadzieję że nie…

    Chociaż z drugiej strony, auta tak paskudne jak Prius w latach 70′tych 80′tych czy 90′tych nie miałyby racji bytu, tym czasem dzisiaj wystarczy ideologiczna papka „zapychana” razem z tym paskudztwem i idzie jak świeże bułeczki…

  • kfiat

    Swoją drogą, pomysł inspirowany niewątpliwie tym:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81unochod

    żałosne…

  • Robert

    chodzi o to że koncepcja się nie zmienia nadal są to obudowane 4 koła z fotelami zmieniają się materiały i wygląd co za tym idze bezpieczeństwo i takie tam…

  • Karol

    nie jeździ się tym samym co kiedyś. wystarczy przejść się po zachodnich miastach i zobaczyć, jaka masa smartów jest na ulicach.

Technologia w zgodzie z naturą. Korkowe gadżety
Technologia w zgodzie z naturą. Korkowe gadżety

Zamknij