Gyrobike – niesamowicie stabilny rower (wideo)


Być może już niedługo doczekamy się końca bocznych kółek w rowerkach dla dzieci. Wszystko dzięki Gyrobike – żyroskopowemu przedniemu kołu do rowerów.

Zastosowaniom żyroskopów nie ma końca. Dzięki temu przedstawionemu na nagraniu nauka jeżdżenia na rowerze stanie się prostsza niż kiedykolwiek dotąd.

Stopień stabilności koła można zmieniać dzięki regulacji prędkości obrotów wewnętrznego mechanizmu. Topień tolerancji na błędy dziecka zależy od tego jak szybko obraca się dysk wewnątrz koła.

Gadżet miałby być montowany w miejsce tradycyjnego przedniego koła.
Choć rower w nie wyposażony w końcu i tak by się przewrócił, to prędkość upadku jest na tyle mała, że dziecko zdąży zorientować się, że nieuchronnie zmierza w kierunku twardego podłoża.

Z wynalazku ucieszy się niejeden rodzic chcący oszczędzić swojemu dziecku kilku siniaków. Jednak pomimo zalet wynalazku nie żałuję, że nie można było o nim nawet marzyć, kiedy sam uczyłem się jeździć na rowerze. Swoją prywatną walkę z grawitacją wspominam całkiem miło i uczucia, kiedy wreszcie wygrałem nie zamieniłbym na radość z posiadania Gyrobike’a.

Kategoria posta: Aktualności, Technologie

Tagi: Gyrobike, koła, żyroskopy, rower

Regulamin komentowania

  • Ananas

    Ile to waży ???

  • hjgk69

    Wszystko fajnie, ale skoro to przednie koło nie przewraca się, to jak nim skręcać?! To się wzajemnie wyklucza. Wydaje mi się, że jeśli łatwo tym kołem skręcić, to równie łatwo przewrócić się.

  • bik

    hehe, a dlaczego jak się rower zatrzymuje to go łapią, żeby się nie przewrócił:D hahaha

  • Mr+B

    Ja tam wolę kij od miotły za siodełkiem :P

  • no_przecie_ze_student

    @hjgk69
    nie, skręt koła następuje wokół osi pionowej przechodzącej przez środek koła którą możesz zmieniać dowolnie,
    przewracanie się to ruch względem osi poziomej (umiejscowioniej przy ziemi – cała powierzchnia górna w przybliżeniu opada tak samo).
    tzn. nie sama oś (pion/poziom) jest ważna, ale jej przesunięcie – obrót przechodzi przez środek, opadanie nie.

    @bik
    zatrzymują – owszem, ale opada wolniej. zobacz w 1:13 jak już zaczyna się kręcić i porównaj to z normalnym kołem.

    anyway kij od miotły też był dobry mimo że nie pamiętam

  • Piotrek

    To koło służy do nauki jazdy na rowerze. Osoba, która opanuje umiejętność utrzymania równowagi, już go nie potrzebuje.

  • hjgk69

    @no_przecie_ze_student, zgodziłbym się z tym (liczy się przesunięcie, ale w obu przypadkach jest podobnie tylko w skręcaniu przesówa sie mniej – oś przechodzi przez środek, a przy przewracaniu osią jest podłoże, jednakże trzeba pamietać o masie, która obraca się i ma jakiś tam moment pędu), gdyby to coś w środku (wał czy coś) obracało się wokół osi wychodziącej prostopadle z podłoża to rozumię, ale wydaje mi się, że to w środku kręci się podobnie jak całe koło, tylko szybciej, tak więc jeśli to koło naprawdę urzymuje równowagę to ciężko nim skręcać.

    Pozwól, że zobrazuję to: http://img101.imageshack.us/img101/9852/kolo

  • ﮛﮑﮁ«ΆΘΨ۩۞☺

    o kurwa :P

  • hjgk69
  • qwertynek

    Myślę, że będę czuł się spokojniejszy a juz na pewno bogatszy o, zapewne, parę stówek, jeśli podczepię po prostu dwa kółka po bokach bądź zaawansowanego technicznie kija od szczoty.

  • P8R

    hjgk69: źle rozumujesz, ale docenia się Twoje zaangażowanie w wyjaśnienie sytuacji ;)
    User no przecie_ze_student napisał wyraźnie: „przewracanie się to ruch względem osi poziomej (umiejscowioniej przy ziemi – cała powierzchnia górna w przybliżeniu opada tak samo).”
    PRZY ZIEMI. A Ty narysowałeś ją tak, że przebiega również, jak przy zwykłym skręcaniu, przez środek, ale nie pionowo, a poziomo.

  • panrower

    w dodatku nie wiem czy każdy wie na czym polega jazda rowerem, utrzymuje się równowagę dzięki skręcaniu kierownicy, gdy wywracasz się w prawo, skręcasz delikatnie kierownicę w prawo itd. by zrówoważyć środek ciężkości. Przy większych prędkościach koła działają też jak żyroskop pomagając utrzymać równowagę. Myślę że to ciekawe rozwiązanie choć nie na pierwszą jazdę, sam rower delikatnie upada, ale wraz z dzieckiem waga wzrasta kilkukrotnie i wywrotki nie będą tak miękkie. Poza tym kierowanie będzie wymagało większej siły niż bez żyroskopu.

Ile przetrwa rower pozostawiony na pastwę losu? [wideo]
Ile przetrwa rower pozostawiony na pastwę losu? [wideo]

Zamknij