MugLight – nietypowa kombinacja lampki z kubkiem od Philipsa

Cały czas zastanawiam się, czy nowy projekt Philipsa można zaklasyfikować do działu „oświetlenie” czy może powinienem nadać mu etykietkę „podgrzewacz„? Jest to zapewne jeden z tzw. inteligentnych, funkcjonalnych oraz oszczędnych rozwiązań typu 2 w 1. Mam jednak pewne wątpliwości co do tego projektu, ponieważ bazując na własnym doświadczeniu bez wahania mogę stwierdzić, że jeśli coś ma być do wszystkiego to w rezultacie będzie do niczego.

„MugLight” to dość niespotykana kombinacja lampki oraz kubka. A więc jakie wspaniałe korzyści mają na skutek tego połączenia powstać? Jest to urządzenie, które swym kształtem niezaprzeczalnie odpowiada bliżej nieokreślonej lampce, której klosz, a właściwie część go naśladująca, został wykonany z materiału izolującego, zatrzymującego ciepło emitowane przez lampkę.

Lampka ta na górze posiada specjalnie zaprojektowany otwór, na którym możemy umieścić kubek z kawą bądź herbatą, by odpowiednio skanalizowane ciepło pochodzące z rozgrzanej żarówki podgrzało napój znajdujący się w kubeczku.

Ponadto możemy kontrolować zarówno jasność lampki jak i temperaturę, jaką ma mieć nasz napój dzięki specjalnemu regulatorowi umieszczonemu na podstawie lampki. Cóż mogę dodać na zakończenie? Należałoby osobiście przetestować ten wynalazek – czy dobrze spełnia on swoją funkcję jako lampka – czy świeci wystarczająco jasno, by można było przy nim czytać, pisać, pracować – i czy rzeczywiście nadaje się do podgrzewania zimnej kawy.

Z logicznego punktu widzenia zakładam, że skoro lampka świeci jaśniej to i mocniej podgrzewa zawartość kubka. Więc kombinacja mocnego oświetlenia ze średnio podgrzaną herbatką nie wchodzi w grę. A jak Wam podoba się „MugLight”? Nieźle pomyślane czy lekko przekombinowane?

Regulamin komentowania

  • umbra

    Pomysł nie głupi, ale posiada pewien mankament. Otóż pisząc czy też czytając pasuje mieć lampkę WYŻEJ niż książkę którą czytamy i wtedy będzie niewygodnie sięgać po kubek. Tak mi się przynajmniej wydaje ;D

  • cyberangel1975

    dosyć ciekawy pomysł na zimowe wieczory z książką (o ile funkcjonalność sprawdza się w realu)…

  • alleluja

    Myslałem że to KLOZET! O_o

    Za design 2/10.

DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w twoim domu?
DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w twoim domu?

Zamknij