Student wygrał z Amazon!

kindle-amazon-pies

Pamiętacie jeszcze sprawę uczniów, którzy pozwali firmę Amazon za to, że Kindle zjadło ich pracę domową? Pisałem o tym dokładnie 31. lipca tego roku. Znamy już finał tej sprawy i powiem Wam jedno – USA to bardzo dziwny kraj!

Jak się sprawa zakończyła? Oczywiście, Amazon przegrało i musi wypłacić odszkodowanie w sumie 150 tysięcy dolarów amerykańskich. Do głowy przychodzi mi jedna rzecz – chłopaki w prosty sposób zapewnili sobie spory przypływ gotówki. Teraz stać ich na kupno kilku czytników eBooków.

Na miejscu wszystkich firm trząsłbym już portkami. Kto wie, co teraz się wydarzy… może przyjdzie czas na Sony i innych tuzów rynku elektronicznego. Mają teraz za co nakupować sobie sprzętu, więc mogą to potraktować jako inwestycja do dalszych zarobków.

Może i troszkę przesadziłem, ale czy ktoś potrafi mi to wytłumaczyć?! Przecież to jest jakaś paranoja! Oczami wyobraźni widzę już kolejne pozwy tego typu. To podobnie, jak ze sprawą osób, które paliły, umarły, a rodziny pozywały koncerny nikotynowe…

Regulamin komentowania

  • mkp

    Gorsze w tym jest to, że ten studencik ma bardzo polsko-brzmiące nazwisko (J. Gawronski), co w pewnym sensie obala stwierdzenie, że „USA to dziwny kraj” sam w sobie (albo to Polacy wspierają udziwnienie tego kraju, bo w sumie Polska też jest dziwnym krajem, tylko że u nas to rodacy za tym stoją) ;)

  • ann

    To ty chyba nie rozumiesz… analogia do palaczy jest niewłaściwa…
    Zobacz sobie choć by na youtubie jakie kiedyś były reklamy w tv w stanach zjednoczonych… itd… nikt nie informował, że to szkodliwe itd… głupie może ale tak jest… więc proszę takich analogi nie stosować.

    A teraz odnośnie tego co się stało z Kindlem…

    Jestem ciekawy jak byś zareagował gdybyś pisał prace mgr. lub jakąś inna w którą włożył byś wiele „serca” jeśli nie serca to „czasu”, „pracy” a później jakaś firma której marki komputer posiadasz skasowała ci te dane a całą reszte zostawiła…

    Analogia do tamtej sytuacji może być taka…

    Kupujesz samochód… użytkujesz… dokupujesz do niego i montujesz sobie dobry system audio… a firma producent samochodu w nocy bez twojej wiedzy i zgody wykręca wszystko i zostawia ci notkę bo tak nie można… to jest właściwa analogia.

    Jesteś mądry bo teraz wiesz, że to i tamto jest zdrowe lub nie zdrowe…
    Ale jeszcze kilkukrotnie za czasów swojego życia dowiesz się iż coś co było zdrowe będzie nie zdrowe lub np. inne badania sprawią że to co było niezdrowe może stać się zdrowe ale w jakimś tam dawkach lub może być zrowotnie dobre jako lek w małych stęrzeniach

  • K

    Może sprawa była rozpatrywana w powiązaniu z incydentem, gdy Amazon usunął zdalnie kilka książek z czytników Kindle. W końcu jeżeli fizyczny posiadacz sprzętu nie jest w stanie kontrolować co się na nim będzie znajdować, ponieważ takie jest założenie producenta, to skąd wiadomo, że inne usterki także nie powstają z winy Amazon?

  • d.

    Sprawa papierosów to demagogia. Od dawna było wiadomo, że papierosy nie są zdrowe, a że ktoś pali…(nie chciał bym tu nikogo obrazić ale prawdopodobnie co najmniej 90% nałogowych palaczy żałuje ze zaczęło). Dziś na każdej paczce piszą jakie są skutki w Tv trąbią jakie to szkodliwe, a i tak znajdują się nowi zwolennicy i palacze. To też skutek reklamy z przed 20 lat?

    To samo tyczy się spraw producentów broni i pisania na kubkach do kawy „uwaga gorące”.
    Używajmy rozumu nie każmy myśleć za nas innym. Dlatego uważam że to porównanie jest nieadekwatne do sprawy Amazona.

    Co do Kindle nie znam sprawy ale prawdopodobnie amazon chce zapobiec piractwu?? albo to błąd programowy usunął plik, ale oczywiście są winni choć nie uważam żeby 150tys$ było adekwatnym zadość uczynieniem.
    Z drugiej strony kupując urządzenie zgadzamy się na warunki użytkowania. Choć niepodobna mi się ta inwigilacja ze strony Amazona, trzeba będzie poczekać aż zrozumie swój błąd, albo wyjdze konkurencyjny produkt bo nie orientuje się czy są inne czytniki e-booków.

    Tu znów się kłania rozum. Jak pisze prace magisterską tudzież ważną prace domową mam więcej niż 1 kopie, nie raz sam sobie przez przypadek skasowałem plik ;P

    Analogi z samochodem nawet nie komentuje :P

    Nie którzy ludzie są po porostu cwani i wraz z prawnikami naginają ułomny system prawny stanów, co gorsza to przychodzi do europy.

    Przepraszam za nutę złośliwości, ale od dawna drażni mnie ta sprawa. Koncerny są bezwzględne i nienależny ich bronić, ale jak ktoś dostanie 150tys nic to nie zmieni poza stanem posiadania tej osoby…

Nowy Nook już jutro trafi do sprzedaży
Nowy Nook już jutro trafi do sprzedaży

Zamknij