Najczystsza klawiatura jaką możesz uzyskać! (wideo)

Odkąd przeczytałem artykuł o tym ile bakterii, wirusów i innych mikro zanieczyszczeń znajdować się może na mojej klawiaturze, nie mogłem pogodzić się z faktem częstego dotykania jednego z najczęściej przecież dotykanych elementów swojego komputera. Mimo iż jest to tylko klawiatura, która służy, jak sami wiecie, do pisania lub sterowania, to stanowi bardzo poważne i spore siedlisko bakterii.

Dla osób, które wybitnie boją się zachorowań lub cierpią na innego rodzaju dolegliwości, lub po prostu nie lubią wdychać jakichkolwiek niepożądanych bakterii jest rozwiązanie. Prezentowany gadżet ma za zadanie nie tylko oczyścić klawiaturę, ale i doprowadzić do zmniejszenia i ewentualnego zawężenia możliwości zakażenia innych osób groźnymi wirusami. Jak się okazało, nasza klawiatura może być nawet pięć razy bardziej zabrudzona niż deska klozetowa.

Koncept Vioguard’s UVKB50 stworzony został specjalnie dla potrzeb szpitali, gdzie komputery zaczęły odgrywać zdecydowanie większą rolę niż standardowy papier i długopis. Pytanie tylko, czy może astronomiczna cena $899 za to małe ustrojstwo nie stanie na drodze przeciętnemu Kowalskiemu do zdrowego i higienicznego miejsca pracy? Bo to, że polskie zadłużone, szpitale będą mogły o niej tylko pomarzyć jest chyba logiczne.

Regulamin komentowania

  • Mateusz

    jak można walnąć tak beznadziejną gafę ortograficzna i to jeszcze w tytule?

  • piotr

    Błąd ortograficzny w tytule!

  • sss

    Trzeba być głąbem!!!

  • Sareth

    Moja klawiatura moje bakterie

  • Cziko

    Już nie przesadzajcie z tymi bakteriami. Ludzie żyją w gorszych warunkach i nic im nie jest a teraz do klawiatury i myszy się przyczepili.

  • kfiat

    zastanawia mnie czy zakup klawiatur do szpitali pokrytych tlenkiem srebra nie był by lepszym rozwiązaniem…
    Dla przeciętnego Kowalskiego pozostaje zakup nowej klawiatury za 30zł co, powiedzmy, 3 miesiące…

  • MarkVI

    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że po 3 miesiącach intensywnego użytkowania klawiatury, z takiego pokrycia jonami srebra pozostaje tylko ..naklejka informująca o tym cudzie ;) Chociaż oczywiście można kupić zapas takiej zawiesiny (także w Polsce) i hmm.. pomalować klawiaturę tym na nowo.

  • kfiat

    nie wiedziałem :)
    Myślałem że to pokrycie jest przynajmniej tak trwałe jak cienkowarstwowe powłoki galwaniczne (w takim wypadku wystarczyłoby na lata „intensywnego użytkowania” )…

DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w twoim domu?
DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w twoim domu?

Zamknij