Potrząśnij nowoczesną pochodnią podróżną i w drogę!

Jeśli uwielbiacie podróżować i zwiedzać coraz to inne zakamarki świata, mieszkać na kempingach oraz organizować nieustannie jakieś wycieczki czy wypady za miasto, to z pewnością doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że odpowiednie wyposażenie to podstawa, zwłaszcza jeśli zapada półmrok a teren jest nam całkowicie obcy. Francuski projektant Alexandre Lecointre stworzył coś na kształt nowoczesnej pochodni czy też – jak wolicie – latarki o nazwie „Freelight”.

Dlaczego warto zwrócić na nią uwagę? Przede wszystkim dlatego, że nie trzeba się martwić o rozładowujące się baterie wskutek czego utkniemy na przykład w środku lasu bez żadnego oświetlenia – nic z tych rzeczy. „Freelight” nie potrzebuje żadnych baterii, żadnego zewnętrznego zasilania, działa autonomicznie – jedyne, co musimy uczynić, by zaczęła świecić to potrząsanie nią przez 2 minuty dzięki czemu będzie ona świecić przez następną godzinę. Sprytne czyż nie?

Warto dodać, że dysponuje ona dwoma ustawieniami światła: sfokusowanym (skoncentrowanym) oraz rozproszonym. Ponadto jest wykonana z materiałów odpornych na zamoczenie, jest wodoodporna. Całkiem pomysłowa i przydatna rzecz dla podróżników. Póki co w fazie koncepcji.

Regulamin komentowania

  • Hawk2

    Hmm, nie wiem co w tym nowego. Takie latarki już od jakiegoś czasu są w sprzedaży. Na YT/googlach wystarczy wpisać „shake flashlight”.

  • Sareth

    ale na pewno nie trzymają 2 godziny po 2 minutach ja sam mam latarkę na korbkę i to lepszej jakości (niemiecka) kupioną kilka lat temu na allegro za 50 zł a jej cas działania w stosunku do kręcenia na oko jest taki ile minut zakręcisz tyle będzie minut świeciło

  • jen

    „sfokusowany” rany boskie co to ma być za słowotwór-potwór?.. Nie można było od razy po polsku napisać, tym słowem w nawiasie (nie wiem czemu ono jest w nawiasie)?

DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w twoim domu?
DIY: Lewitujące łóżko - trochę magii w twoim domu?

Zamknij