Najszybszy komputer na świecie odkrywa niezbadane obszary wszechświata

Wszechświat – z jednej strony jest nieskończony, a z drugiej ciągle się rozszerza. Już to chociażby mówi o tym, jak bardzo jest dla nas tajemniczy i nieznany. Jest jednak coś, co staram się uchylić przed nami choć rąbek tajemnicy. Tym czymś jest najszybszy na świecie superkomputer IBM Roadrunner!
Podobno mniej więcej znamy tylko 30 procent kosmosu. Pozostałe 70 procent to totalna niewiadoma. Może uda nam się zrozumieć nieco więcej, przy pomocy wspomnianej już maszynki. IBM Roadrunner osiąga wydajność ponad jednego petaflopa! Moc jest po prostu “przekosmiczna”. Może nieco bardziej zobrazuje Wam to liczba 1 biliarda obliczeń wykonywanych na sekundę! No ale w końcu jest to najszybszy komputer na świecie.

Dzięki takiej mocy, jest on w stanie symulować całe układy słoneczne, a nawet czarną energię i czarną materię. Naukowcy pracujący przy pomocy Roadrunnera są zdania, że dzięki niemu uzyskują możliwie najlepszy obraz wszechświata. Jednak za trzy lata ulegnie to sporej zmianie. W tym samym roku, w którym odbędą się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, naukowcy otrzymają superkomputer o mocy 20 petaflopów!!!
Myślałem że przedrostek peta to 10 ^15 potęgi czyli biliard a nie kwadrylion czyli 10 ^24 potęgi.
Oczywiście masz racje… Pan Damian znowu sobie coś wymyślił… podejrzewam że kwadrylion po prostu ładnie brzmi.
Co news o tym komputerze to inna szybkość :) Napisze jeszcze raz to co pisałem na innym portalu. Czy odkryto już lekarstwo na raka? Czy potrafi się chociażby wiargodnie przewidzieć pogodę? Na cholerę zajmować się jakimś SF skoro w naszym wymiarze i na naszej malutkiej planecie mamy wystarczająco dużo problemów do rozwiązania. Dać im po Ig Noblu na pocieszenie, zabrać komputer i użyć do rozwiązywania przydatnych zadań. Ta. Wszechświat.
Szybki, ale i tak obliczenia rozproszone w różnych projektach są bardziej wydajne. Co do wspomnianego raka, i TY możesz wspomóc badania naukowe nad białkami udostępniając moc obliczeniową swojego komputera. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj http://www.zwijaj.pl i oczywiście na oficjalnej stronie Uniwersytetu Stanford http://folding.stanford.edu/
idąc Twom tokiem myślenia wszyscy ludzie powinni zajmować się produkcją jedzenia i leczeniem chorych (podstawowe potrzeby fizjologiczne). Spójrz na piramidę maslowa: po zaspokojeniu potrzeb niższego rzędu kolei na potrzeby społecznej akceptacji, samorealizacji itp. świat nie kończy się na Ziemi. A gdyby tak nikt nie interesował się wszechświatem, aż tu nagle asteroida dupnie w ziemie i co z tego że wszyscy będą zdrowi i najedzeni jak i tak umrą. Trzeba sięgać dalej wyobraźnią, poza horyzont.
IMHO budowanie coraz szybszych superkomputerów opartych na technologi krzemowej to jak budowa choćby takiego Taipei 101 z glinianych cegieł.Tak macie racje ale czyt. ze zrozumieniem w tej dziedzinie wydajnosc i ilosc obliczen na sek to zupelnie inne jednostki i inny przelicznik:)
wybieram zdrowi i najedzeni przez całe życie !!!!
więc możesz iść na role i zaorać pole, będziesz miał papu
że w tekście źródłowym nie ma żadnych błędów
a ciekawe czy duke nukem forever sie tnie na tym cacku :]

