General Motors przedstawia koncept futurystycznego Car Hero

Ten niesamowity, przykuwający uwagę swym nieprzeciętnym kształtem pojazd mknący po autostradzie to koncepcyjne cudo „Car Hero” przygotowane przez General Motors specjalnie na 2009 Design Challenge, który odbędzie na tegorocznym LA Auto Show.

Uczestników biorących udział w konkursie poproszono o zaprojektowanie pojazdu na rok 2030. Miałby on przemawiać, przypaść do gustu tzw. generacji Z – wszystkim tym, którzy wychowali się na konsolach do gier, telefonach komórkowych oraz innych rozmaitych, przenośnych gadżetach elektronicznych.

Jedyne, co trzeba uczynić, by móc rozkoszować się niezapomnianą jazdą to wpisanie miejsca docelowego do aplikacji navi app na smartphonie – całą resztą zajmie się „Car Hero”. W miarę jak użytkownik pojazdu staje się coraz zręczniejszy i sprawniejszy w jego obsłudze „odblokowują się” kolejno wszystkie zabezpieczenia tak, by finalnie mógł on przejąć pełną kontrolę nad pojazdem.

Najlepsze w „Car Hero” jest  to, że w miarę nabywania coraz lepszych umiejętności, struktura tego niesamowitego pojazdu będzie podlegała stopniowym transformacjom z czterech kół przez trzy aż do jednego koła, co jednocześnie znacznie podniesie poziom trudności jazdy.

Cóż, koncept tego pojazdu został zrealizowany z naprawdę wielkim rozmachem. Być może rzeczywiście nie jest to coś praktycznego, a nawet wykonalnego, dającego się wprowadzić do masowej produkcji, ale nie o to przecież tu chodzi. „Car Hero” miał odkryć całkowicie nowy sposób transportu i wydaje mi się, że nawet nieźle się to projektantom udało. Co Wy o nim sądzicie?

Więcej na ten temat: General Motors Car Hero

Regulamin komentowania

  • Kramon

    fajny teeeeeen ekranyk!

  • Komentarzor

    Masowa produkcja może za 20 lat ;(

  • Neo

    Mi się bardzo podoba. Jeśli tak jak mówisz, masowa produkcja zaczęłaby się przypuszczalnie za 20 lat, miałbym wtedy 37 lat. Data akurat, do zakupu takiego cudeńka, ale nie oszukujmy się. Cena nie będzie niska.

  • rocam

    super! takim czymś mógłbym jeździć, teraźniejsze samochody są za przeproszeniem do dupy…

  • kfiat

    Zrób prawo jazdy albo poproś wujka który ma coś lepszego niż Cinquecento (choćby Fabię ;) ) to będziesz wiedział że teraźniejsze samochody są fajne…
    Ten transporter ma jeszcze taką zaletę że można go samemu prowadzić w przeciwieństwie do innych „futurystycznych koncepcji” w której sprowadza się kierowcę do roli pasażera robo taksówki…
    Ale jeździłoby się tym fatalnie, wąskie, jednoosobowe (szkoda że nie można zabrać ze sobą kobiety, nie mówiąc już o rodzinie) wysokie i wysoko położony środek ciężkości powodowałby dużą niestabilność i konieczność wolnej jazdy lub „kładzenia” pojazdu w zakrętach, maleńkie kołeczka na wspornikach może pozwoliłyby na „wybieranie” nierówności nawierzchni ale koszt zapewniającego to zawieszenia byłby kosmiczny, widoczność do tyłu żadna, martwe strefy przy tak wąskiej szybie do przodu i szerokich słupkach gigantyczne…

    Jednym słowem dobrze że pozostanie jedynie na papierze, takie pojazdy świetnie wyglądają w filmach anime, w naszym świecie nowoczesne rozwiązania muszą przynosić ze sobą coś co jest lepsze od starych pomysłów a nie zbiorem wad w fajnym opakowaniu…

Czy tak powinien wyglądać nowy, idealny Jaguar?
Czy tak powinien wyglądać nowy, idealny Jaguar?

Zamknij