Z Radar Golf już nigdy nie zgubisz swojej piłeczki golfowej

radar_golf_logo

Kilka dni temu zaprezentowałem Wam specjalny aparat cyfrowy, który posiadał kilka pomocnych funkcji dla golfistów. Dzisiaj kolejny gadżet z tej kategorii, ale bardziej przydatny dla tych, którzy kije golfowe za golfistami dźwigają. Wybawieniem okazuje się bowiem być Radar Golf System!

Wybaczcie mi, nie znam do końca nomenklatury golfowej i nie chcę popełnić gafy, ale najprawdopodobniej chłopiec który dźwiga kije golfowe, a potem szuka piłeczek rozsianych po całym polu, nazywany jest Caddy Boy. Jeśli jego mistrz ma trochę serca, to wyposaży swojego asystenta (ta nazwa podoba mi się bardziej) w Radar Golf który pomoże mu odszukać zagubione piłeczki.

radar_golf_2

Wspomniany gadżet posiada zaimplementowany BPS (Ball Positioning System) który składa się z trzech części. Pierwszym elementem są piłeczki z nadajnikiem, drugim jest rzecz jasna odbiornik sygnału, a całość uzupełnia specjalny pojemnik. Za pomocą odbiornika, Caddy Boy jest wstanie odszukać piłeczkę która nieustannie nadaje sygnał z  (max 30 metrów) miejsca swojego położenia. Jedyną niedogodnością jest fakt, że wszystkie piłeczki nadają ten sam sygnał, dlatego też dołączony do zestawu pojemnik potrafi tłumić sygnał schowanych w nim piłek.

Co ciekawe, piłeczki spełniają restrykcyjne normy United States Golf Association pod wglądem wagi, wielkości, prędkości  czy też symetrii. Jeśli tylko gracz ma takie życzenie może takimi piłeczkami zagrać w turnieju. Przepisy USGA regulują nawet takie kwestia jak długo gracz może zagubionej piłeczki szukać – to dokładnie 5 minut. Producenci gadżetu wzięli wiec poprawkę na te przepisy i zamontowali ogranicznik czasowy. Radar Golf po 5 minutach od załączenia po prostu się wyłączy, dając nam do zrozumienia, że przekroczyliśmy czas.

radargolf3Zestaw kosztuje niecałe 200 dolarów i można go zamówić z pod tego adresu. Zaskakujące jest również to, że gracz za dodatkowe 40 dolarów może dokupić kolejne 12 piłeczek. Tylko po co, skoro system reklamowany jest jako niezawodny? To już pozostawiam waszej ocenie.

Więcej na ten temat: Radar Golf System

Regulamin komentowania

  • przechodzien

    W zestawie nie ma nurka który wyławiałby zatopione piłeczki, stad możliwość ich dokupienia.

  • JAR

    A może po tych pięciu minutach już nie można odszukać piłeczki i jest stracona? ;-)

  • Karol

    po 5 min grasz prowizoryczną bo za Tobą są ludzie i nie rozbiją namiotu bo TY! nie wiesz gdzie Twoja piłeczka i chodzisz po polu stwarzając niebezpieczeństwo. Piłeczki są tanie jak barszcz. Raz na allegro rozśmieszyła mnie dziewczyna która wystawiła piłeczkę do golfa nike „znaleziona na turnieju w szwajcarii” za 100 zł hahaha.. Używane piłeczki które można kupić na każdym polu kosztują od 2-4 zł :) i sam jako że zdarza mi się zgubić nie kupuję czarnych callawayów za chorą kasę tylko np takiego najka za 3 zł.

Niezwykłe konstrukcje [cz. 1.]. Oko Moskwy
Niezwykłe konstrukcje [cz. 1.]. Oko Moskwy

Zamknij