Kubki jednorazowego użytku do ponownego użycia?

Myślę, że ten post może i powinien wywołać ożywioną dyskusję. Chciałbym bowiem poznać Wasze zdanie, przychylne bądź negatywne, na temat zaprojektowanych przez Yoo-Jin Kima oraz Hyesun Lee papierowych kubeczków RIP-cUP, które od tradycyjnych kubeczków jednorazowego użytku różnią się jedną, zasadniczą rzeczą – są przeznaczone do trzykrotnego użycia.Cała idea tego kubka opiera się na tym, że po jednorazowym skorzystaniu nie ląduje on w koszu. W tym przypadku górna część, której dotykamy ustami, a kobiety najczęściej brudzą pomadką, została podzielona na niewielkie paski, które oddziera się, zrywa po każdym użyciu. Następnie opłukuje się kubek, by móc go ponownie wykorzystać – konkretnie 3 razy.

Powiecie pewnie: „No i po co to wszystko? Normalne kubki w zupełności wystarczają.” Otóż projektanci zdecydowali się na takie rozwiązanie ze względów środowiskowych, mając na uwadze ilość wycinanych drzew, z których finalnie otrzymuje się przecież papierowe kubeczki.

Wyliczyli, że średnio z jednego drzewa można wyprodukować 250 zwykłch, tradycyjnych kubków. Zatem, jak łatwo przeliczyć, używając trzykrotnie RIP cUP’ów „oszczędzamy” tym samym życie dwóch drzew. No dobrze, tyle jeśli chodzi o zaprezentowanie Wam tego projektu. Co o nim myślicie? Macie jakieś zastrzeżenia, uwagi? Projekt jest trafiony?

Więcej na ten temat: RIP cUP

Regulamin komentowania

  • Michał

    Projekt jest trafiony i to jak cholera

  • Paweł

    Tak, o ile z kubka zamierza pić jedna osoba. Ale czy wtedy przejmuje się ona swoją szminka, jak chce sobie czegoś dolać?? A taki kubek jak ten, też będzie wyrzucany, bo kubki nawet 3-krotnego użytku będą wyrzucane, taka jest idea kubka – wygoda :) A ludzie są leniwi :)

    Wg mnie lepiej szukać alternatywnych materiałów na kubki, zachowując podobny do obecnego koszt produkcji.

  • http://gadzetomania.pl/author/drumnb4ss 0sk4r

    No a przypuśćmy, co z czyimiś zarazkami czy bakteriami przenoszonymi na takim kubku? Przecież nie są obecne tylko na brzegach kubka, mogą się przedostać do napoju? I wtedy nie wystarczy już tylko zerwać paska – tak mi sie wydaje :P Jak myślicie?

  • http://ekoblogia.pl Kasia

    Oczywiście, że mikroby nie będą siedzieć jedynie na brzegu kubka – przedostają się bowiem na całą jego powierzchnię i zasiedlą szczególnie zakamarki – wystarczy, że kubka nie umyje się bezpośrednio po wypiciu napoju, a on postoi jeszcze np. na słoneczku i resztki napoju zaschną… Szorowanie nie wchodzi w grę – kto by na nie poświęcał czas (to raz); no i istnieje ryzyko powstania zarysowań cienkich ścianek – każda rysa zaś to potencjalne siedlisko dla mikrobów. Płukanie takiego kubka jest możliwe, podejrzewam, jedynie niezbyt ciepłą wodą – a to nie zabije zarazków.
    Inną sprawą jest, z czego te kubki są wykonane. Bo jeśli ze zwykłego syntetyku, to pomysł ma się nijak do idei eko.

  • http://www.juicy-couture-outlet-online.net/ Juicy Couture bags on sale

    I am new to this blog, I must admit it ranks up there among one of the most unique blog ideas I have ever seen.
     

Najdroższy produkt na Amazon.com? Co jest warte aż 120 000 dol.?
Najdroższy produkt na Amazon.com? Co jest warte aż 120 000 dol.?

Zamknij