Pixel Qi ma nowy pomysł na rewolucyjną matrycę

Pixel-Qi

Firmę Pixel Qi powinniście kojarzyć z postów na temat ich rewolucyjnego ekranu do laptopów. Już w grudniu rozpoczyna się jego masowa produkcja (początkowo ma być wykorzystywany w Acerach). To jednak nie wystarczy temu producentowi i już ma w planach zrewolucjonizowanie rynku HDTV. Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, to naprawdę będzie rewolucja!

Zacznijmy od tego, że owa matryca ma pobierać tak mało prądu, że możliwe ma być zasilanie jej z niewielkiego panelu słonecznego, baterii AA albo nawet na korbkę! Brzmi to trochę zabawnie, ale takie są zapowiedzi firmy. Przeciętny telewizor LCD potrzebuje od 100 do 300W  mocy. Ekranowi Pixel Qi ma w zupełności wystarczyć skromne 10W.

Oczywiście, nie muszę chyba wspominać, że to wszystko w wysokich rozdzielczościach?! Najważniejsze jest jednak to, że rewolucyjny panel ma kosztować zaledwie 100$. No… Pixel Qi idzie naprawdę po bandzie. Miejmy nadzieję, że nie są to tylko płonne zapowiedzi, które nijak nie będą miały odzwierciedlenia w rzeczywistości. Na razie nie wiadomo, kiedy możemy się spodziewać pierwszych informacji na temat nowej technologii.

Jeszcze tylko przypomnę, że matryca Pixel Qi, która ma być wykorzystywana w notebookach jest podobna do E-Ink (czyt. przypomina go możliwościami), ale kolorowy i z możliwością wyświetlania filmów i innych dynamicznych obrazów.

Więcej na ten temat: Pixel Qi

Regulamin komentowania

  • janusz

    zanim coś napiszecie sprawdźcie proszę o czym mówicie. Bo stwierdzenie typu:

    „Jeszcze tylko przypomnę, że matryca Pixel Qi, która ma być wykorzystywana w notebookach działa zupełnie jak E-Ink, ale kolorowy i z możliwością wyświetlania filmów i innych dynamicznych obrazów.”

    Jest druzgocące. Czy piszący tą informację człowiek widział na oczy wyświetlacz e-ink i ten od PixelQI? Jezeli nie to proponuję spróbować zobaczyć. Technologia PixelQI nijak sie ma jakością i komfortem czytania do technologi opartych o prawdziwy e-papier. Jedyną jej zaletą jest szybkość jednak tak naprawdę to cały czas migający, męczący oczy panel TFT z paroma drobnymi modyfikacjami.

    pozdrawiam i życzę więcej rzetelności dziennikarskiej.

  • vodzu

    Janusz, pierwszy raz tutaj ? :) to dosyć częste we wpisach pana Damiana.

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    jest ekranem E-Ink, a działa jak ekran E-Ink to dla mnie różnica…
    Ekran jest bardzo oszczędny (jak E-Ink) i bardzo czytelny przy mocnym świetle (jak E-Ink). Nigdzie nie napisałem, że nie jest to LCD. Skoro umożliwia oglądanie filmów, to odświeżanie musi być szybkie…

  • http://www.niemam.pl XXI

    Ej moze zalozymy jakis blog na ktorym bedziemy wytakac bledy damianowi:D…hahaha… ludzie ale wy upierdliwi

  • karol

    Nie no, strasznie ten news niepoważny… Sorry, że kolejny głos krytyki, ale przecież pobór prądu przez matryce – obojętnie jaką – ma małe znaczenie, na dowód tego porównanie:

    Sharp LC-LE700E series:
    Screen Sizes: 32, 40, 46, 52 inch
    Power Consumption (watts): 60, 72, 89, 98

    SHARP LC-32DH77E 32″ – 142 Watts

    Czyli nie matryca, a rodzaj podświetlenia matrycy ma diametralny wpływ na pobór energii.

    A druga sprawa : „Ekranowi Pixel Qi ma w zupełności wystarczyć skromne 10W.”
    Hmm… jeśli taki ekran miałby być w notebooku/netbooku to katastrofa… Procesor w stressie tyle nie pobiera…
    Jeśli w telewizorze 52″ no to rewelacja.
    Chociaż w zupełności fajne jest rozwiązanie dostępne dzisiaj na coraz to szerszą skalę, czyli LED TV.

    Po prostu chciałem powiedzieć, że strasznie nie konkretny jest ten news.
    Pozdrawiam

  • jurasa4

    Stwierdzenie „jak” jest porównaniem. Damian nie powiedział, że jest to nowy E-ink. Porównał tylko jego niektóre cechy do wyświetlacza E-ink.

    Nie czepiajmy się każdej duperelki. Ktoś kto czyta gadżetomanię chyba ma jakieś elementarne pojecie o technologiach.

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    10W ma pobierać telewizor. Myślałem, że wyraźnie oddzieliłem sprawę ekranu do notebooków i telewizora. Co do podświetlania… bez przesady. Przecież każdej duperelki nie będę rozbijał i opisywał w najmniejszych szczegółach. Ekran, czyli wszystko, co jest z nim związane.

  • Janusz

    Szanowny Panie Damianie proszę się lepiej przypatrzeć prawdziwym ekranom typu e-ink… spróbować poczytać parę godzin z takiego ekranu i ekranu PixelQi który jest marną imitacją mającą się podszywać pod e-inka.

    Zapewniam Pana iż technologia PixelQi niewiele ma wspólnego z zasadą działania wyświetlaczy opartych o e-ink.

  • jjelement

    ej prawie codziennie no moze co dwa dni tu wchodze ,i za kazdym razem pan Damian robi jakis wiekszy lub mniejszy bład , moze czas sie zastanowic nad tym co sie pisze i czym sie trzeba zajmowac w pszyszlosci, wole przeczytac trzy zdania mniej niz bezsensowny wywód, pisanie w przerwie miedzy zajeciami a picem kawy nie sluzy dobrym news”om

  • sratatata

    jak coś jest ekranem e-ink to uzywa e-inka, jak cos „dziala jak” ekran e-ink to..? zrozum damianek, że lcd nie byl i nigdy nie bedzie nawet w polowie e-inkiem i nie porownuj jednego do drugiego bo to bez sensu. a ludzie zamiast wprowadzac szybciej technologie e-inkową to sie bawia w takie badziewia.. ale wiadomo, biznes.. pozytywnym pozostaje fakt, ze rewolucja e-inkowa kiedys nadejdzie :)

  • Kw4cHu

    a Wy nie macie innych zajęć jak tylko wymądrzanie się książkową wiedzą, zbędną dla większości osób ?
    Drażni mnie już to przyczepianie się do szczegółów, bo to już nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz.Chcecie się popisywać wiedzą to poszukajcie forów dla lamusów Ups.. geeków ;) hahah

Jak wyglądałby Microsoft Surface zrobiony przez Apple?
Jak wyglądałby Microsoft Surface zrobiony przez Apple?

Zamknij