Ekologiczny zegar zasilany wodą

Zegar to przedmiot, który znajduje się prawdopodobnie w każdym domu. Ciężko wyobrazić sobie funkcjonowanie w społeczeństwie bez niego. A czy tak prozaiczny i oczywisty przedmiot może być gadżetem? Oczywiście, że tak! Udowodniły to wielokrotnie przykłady, o których pisaliśmy na łamach Gadżetomanii. Dziś na rynku pojawia się zegar w kształcie puszki zasilany wodą. Otrzymał nazwę Water-Powered Can Clock.

Producenci, by zdobyć serca klientów od jakiegoś czasu stawiają na dwie przyciągające uwagę cechy - szalony design lub ekologiczne rozwiązania. Wszyscy wiemy, że na świecie trwa trend ratowania środowiska naturalnego i planety. A szalony design potrzebny jest, by wybić się na tle setki innych, podobnych produktów. No cóż – Water-Powered Can Clock łączy obie te cechy!

Po pierwsze zasilanie, które wydaje się być największą zaletą tego gadżetu. Zapomnijcie o bateriach, kablach i panelach słonecznych. Aby WPCC działał wystarczy czysta woda, którą wlewamy wewnątrz. I gotowe! Co więcej – producent zapewnia, że zegar będzie prawidłowo działał przez okres 6 – 12 miesięcy na jednym takim “ładowaniu”. Po tym czasie wystarczy po prostu dodać wody. Genialne, prawda? Zapominamy o ładowaniu gadżetu przez pół roku, bo zasila go H2O. Drugi wyznacznik to design. Puszka z tarczą, dostępna w 4 kolorach. Muszę przyznać, że gadżet podoba mi się wizualnie. Kolejna dobra wieść to cena - Water-Powered Can Clock kosztuje niecałe 50 złotych.


Co Wy sądzicie o tym gadżecie?

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • janek mówi:

    no dobra a ktos moze mi powiedziec jak to dokladnie dziala

  • Lolek mówi:

    “Co Wy sądzicie o tym gadżecie?”
    Sądzę, że jest ładny :P

  • Amadeusz mówi:

    zła wiadomość: tego się nie da zamówić do polski :P

  • kryseik mówi:

    Są już miliony podobnych gadżetów, również w Polsce ale nie w formie puszki tylko stojaka na długopisy.
    Działa to na zasadzie zamiany wody w wodór najprawdopodobniej przy użyciu baterii słonecznej, a później wodór zasila nam zegar :P

  • Przemo mówi:

    Bardziej prawdopodobne jest to, że taka puszka działa na zasadzie ogniwa elektrolitycznego. Na zdjęciu widać dwie prostokątne blaszki. W wodzie wodociągowej jest masa różnych pierwiastków metali. Na jednej blaszce będą się one osadzać, natomiast druga blaszka ulegać będzie bardzo, ale to bardzo wolnemu rozkładowi na jony. Cały układ wytwarza akurat tyle prądu aby zasilić prosty zegarek cyfrowy. Podejrzewam, że gdyby nalać tam wody dokładnie przedestylowanej, to cały wynalazek przestał by działać.

  • cmos mówi:

    “Podejrzewam, że gdyby nalać tam wody dokładnie przedestylowanej, to cały wynalazek przestał by działać.”

    Nawet jak nalewać nie destylowanej to i tak ma ograniczoną (chociaż dużą) trwałość, bo tak naprawdę to nie jest zasilany wodą, tylko metalem elektrod. Ale jak zwykle producent pisze “zasilany wodą” a idioci powtarzają “zegarek na wodę”, “samochód na wodę”…

    http://cmos.blox.pl

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter