Cache-Cache – lampka zapinana na ekspres

Czy wiecie, co znaczy francuskie „cache-cache”? Coś ukrytego, schowanego. No dobrze, a co takiego ciekawego można ukrywać w… lampce? Dlaczego francuski projektant Victor Boeda nazwał ją w ten sposób? Ponieważ dobiegające z niej światło zostało skrzętnie ukryte pod elastycznym materiałem zapinanym na ekspres. Tylko mężczyzna mógł wpaść na taki pomysł.

Design lampki Cache- Cache jest rzeczywiście mało skomplikowany – prosty, podłużny – nic nowego. Zastanawiałem się, jakie innowacje można wprowadzać w sferze lampek? W przypadku tego okazu twórca postanowił nie tyle poeksperymentować z samą formą lampki, co ze sposobem na jej zapalenie oraz gaszenie. I trzeba przyznać – zostało to bardzo oryginalnie pomyślane.

By ją zapalić – trzeba ją rozpiąć, by ją wyłączyć – trzeba ją zapiąć. W zależności od tego jak bardzo ją rozepniemy, tak intensywnym światłem będzie świecić. Zatem ekspres staje się jednocześnie regulatorem światła. I nie wiem dlaczego, ale ta lampka przywodzi mi na myśl… kobietę i w ogóle jakieś erotyczne skojarzenia. To rozpinanie, zapinanie – na pewno wiecie, co mam na myśli.

Więcej na ten temat: Cache-Cache

Regulamin komentowania

TSYS LED Task Light - 37 lat gwarantowanej, bezawaryjnej pracy
TSYS LED Task Light - 37 lat gwarantowanej, bezawaryjnej pracy

Zamknij